# PKN Orlen planuje systematyczne obniżki cen paliw

- Link: https://tko.pl/43962,2020,03,16,pkn-orlen-planuje-systematyczne-obnizki-cen-paliw
- Published: 2020-03-16T15:00:26+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Niższe ceny paliw są możliwe dzięki taniejącej ropie, ale też działaniom PKN Orlen
optymalizującym koszty produkcji – napisał w poniedziałek na Twitterze prezes koncernu
Daniel Obajtek. Koncern planuje systematyczne obniżki – dodał.**

„Wprowadzenie niższych cen paliw jest możliwe dzięki taniejącej ropie, ale też działaniom
PKN ORLEN optymalizującym koszty produkcji. Uwzględniając utrzymywanie się spadkowej
tendencji cen ropy i stabilność pozostałych czynników, planujemy dalej systematycznie
obniżać ceny paliw” – czytamy we wpisie prezesa PKN.

Wcześniej Obajtek poinformował o „maksymalnym” obniżeniu cen paliw na stacjach Orlenu.

Informując o swej polityce cenowej, PKN Orlen zapowiedział, że uwzględniając utrzymywanie
się spadkowej tendencji cen ropy oraz stabilność pozostałych czynników, „planuje
systematycznie obniżać ceny paliw na stacjach”. Jak podkreślił płocki koncern, „
na niskich cenach paliw skorzystają osoby, które muszą poruszać się autem, w tym
wojsko, policja, straż pożarna i lekarze, którzy są bezpośrednio zaangażowani w 
walkę z rozprzestrzenianiem się epidemii koronawirusa w Polsce”.

W poniedziałek Obajtek wskazał, że płocki koncern uruchomił drugą linię produkcyjną
płynu do dezynfekcji rąk. Jak dodał, pozwoli to na wyprodukowanie płynu o pojemności
1 litra w cenie detalicznej 15 zł; do końca tygodnia płyny będą dostępne na stacjach
spółki.

W ubiegłym tygodniu PKN Orlen rozpoczął produkcję płynu do dezynfekcji rąk w zakładzie
swej spółki zależnej Orlen Oil w Jedliczu. Pierwsza partia produktu, w związku z
dużym popytem na rynku, została wysłana do Agencji Rezerw Materiałowych. Potem płyn
trafił również na stacje paliw płockiego koncernu. Spółka podawała, że jego cenę
detaliczną skalkulowano na 95 zł za opakowanie 5-litrowe, podkreślając, iż jest 
to znacznie poniżej średniej ceny rynkowej.

W niedzielę prezes PKN Orlen oświadczył, że stacje paliw tej spółki, należące do
tzw. infrastruktury krytycznej, będą funkcjonować i nie ma planu ich zamykania. 
Jak napisał na Twitterze, „w obliczu pojawiających się #fakenews podkreślamy, że
stacje paliw PKN_ORLEN stanowią infrastrukturę krytyczną, dlatego będą funkcjonować
i nie ma planu ich zamykania”. „Mamy w pełni zapewnioną ciągłość dostaw, jednocześnie
dążymy do tego, żeby ceny paliw były jak najniższe” – podkreślił Obajtek.

W poniedziałek rano ropa Brent straciła niemal 5 proc., spadając do poziomu nieco
ponad 32 dol. za baryłkę. Amerykańska ropa WTI straciła nieco mniej: ok. 3,5 proc.,
do nieco ponad 30,5 dol. za baryłkę.

Według niektórych analityków rynku, z powodu epidemii koronawirusa w I kwartale 
2020 r. mamy do czynienia z największym w historii spadkiem popytu na ropę, przewyższającym
nawet spadek w czasie kryzysu w 2008 r.

W ocenie Bank of America, tegoroczna średnia cena surowca będzie o 8 dol. na baryłce
niższa od wcześniejszych prognoz. BofA ocenia teraz, że baryłka Brent będzie średnio
kosztować 54 dol., a WTI – 49 dol.

PKN Orlen jest największym w Polsce podmiotem branży rafineryjno-petrochemicznej
i jednym z największych w Europie w tym segmencie. Posiada na polskim rynku największą
sieć stacji paliw, do której należy 1800 placówek.

Dotychczas potwierdzono w Polsce 150 przypadków koronawirusa, ok. 800 osób jest 
hospitalizowanych, a 8 tys. poddanych kwarantannie – podał szef MZ Łukasz Szumowski.
