# Chiny sugerują że to amerykańskie wojsko mogło przywieźć koronawirusa do miasta Wuhan

- Link: https://tko.pl/43946,2020,03,16,chiny-sugeruja-ze-to-amerykanskie-wojsko-moglo-przywiezc-koronawirusa-do-miasta-wuhan
- Published: 2020-03-16T12:28:22+01:00
- Author: Redakcja TKO

**MSZ Chin oceniło w poniedziałek jako nieracjonalny protest USA w sprawie komentarzy
jednego z rzeczników chińskiego resortu, który sugerował w internecie, że to amerykańskie
wojsko mogło przywieźć koronawirusa do miasta Wuhan w środkowej części ChRL.**

W piątek Departament Stanu USA wezwał rezydującego w Waszyngtonie chińskiego ambasadora
Cui Tiankaia, by przekazać mu „stanowczy protest” przeciwko tym komentarzom – podawała
agencja Reutera, powołując się na niewymienionego z nazwiska urzędnika Departamentu
Stanu.

Na poniedziałkowym briefingu prasowym w Pekinie rzecznik chińskiego MSZ Geng Shuang
ocenił, że protest USA był nieracjonalny. „Chiny na miejscu wystosowały kontrprotest
przeciwko atakom i oszczerstwom, jakie wysokiej rangi amerykańscy urzędnicy i kongresmeni
czynili wobec Chin” – powiedział.

Geng ocenił również, że oba kraje powinny poprawić współpracę i wspólnie zmierzyć
się z globalną kwestią zdrowia, podczas gdy koronawirus rozprzestrzenia się po świecie.

Protest USA dotyczył komentarzy innego rzecznika chińskiego MSZ, Zhao Lijiana, który
napisał w ubiegłym tygodniu na Twitterze, że armia USA mogła przywieźć koronawirusa
do Wuhanu. Zażądał od władz w Waszyngtonie „przejrzystości”.

Cytowany przez Reutera urzędnik Departamentu Stanu ocenił natomiast, że chińskie
władze chcą odbić krytykę za ich rolę w „wywołaniu globalnej pandemii”. „Rozpowszechnianie
teorii spiskowych jest niebezpieczne i niedorzeczne. Chcieliśmy powiadomić rząd,
że nie będziemy tego tolerować, dla dobra Chińczyków i reszty świata” – powiedział
urzędnik, którego nazwiska nie podano.

Wcześniej państwowe chińskie media cytowały głównego epidemiologa Zhong Nanshana,
który oceniał, że choć epidemia wybuchła w Wuhanie, sam wirus niekoniecznie po raz
pierwszy pojawił się w ChRL.

Mimo tych napięć prezydent USA Donald Trump pochwalił w piątek władze w Pekinie 
za „dzielenie się danymi” w sprawie wirusa.
