# W Danii, Estonii i Rumuni potwierdzono pierwsze przypadki koronawirusa. Lista krajów

- Link: https://tko.pl/42763,2020,02,26,w-danii-estonii-i-rumuni-potwierdzono-pierwsze-przypadki-koronawirusa-lista-krajow
- Published: 2020-02-26T21:44:02+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Władze Danii i Estonii potwierdziły w czwartek pierwsze przypadki zakażenia koronawirusem
z Chin. W Danii zainfekowany to mężczyzna, który wrócił z nart na północy Włoch.
Z kolei w Estonii patogen stwierdzono u mężczyzny, który wrócił z Iranu.**

Jak sprecyzowały duńskie służby sanitarne, zakażony został odizolowany we własnym
domu.

Z kolei zakażony w Estonii to mężczyzna mający zezwolenie na stały pobyt w tym kraju–
poinformował minister opieki społecznej Tanel Kiik, cytowany przez agencję Interfax.„
Według moich informacji jest obywatelem Iranu” – powiedział Kiik estońskiej telewizji.

Podejrzewa się, że epidemia koronawirusa, który może wywoływać groźne dla życia 
zapalenie płuc, rozpoczęła się w grudniu ub.r. na targu w mieście Wuhan, stolicy
prowincji Hubei w środkowych Chinach, gdzie sprzedawano m.in. dzikie zwierzęta.

Do tej pory w Chinach kontynentalnych koronawirusem zakażonych zostało 78 497 osób,
spośród których 2 744 zmarły. Koronawirus rozprzestrzenił się na blisko 50 krajów,
w których dotąd odnotowano 57 przypadków śmiertelnych, w tym 19 w Iranie, 13 w Korei
Południowej, 12 we Włoszech i 7 w Japonii. W sumie na świecie zakażonych jest ponad
82 tys. ludzi.

**RUMUNIA**

Władze Rumunii potwierdziły w środę późnym wieczorem pierwszy przypadek zakażenia
nowym koronawirusem. Jak poinformował minister zdrowia, chorobą zaraził się mężczyzna
mieszkający na południu kraju.

„Mężczyzna miał bezpośredni kontakt z obywatelem Włoch, który podróżował do Rumunii
na początku tego miesiąca” – powiedział dziennikarzom szef rumuńskiego resortu zdrowia
Victor Costache. Dodał, że mężczyzna „jest w dobrym stanie i zostanie przewieziony
do szpitala zakaźnego w Bukareszcie”.

We wtorek telewizja Realitatea Plus, cytując źródła z sektora medycznego, poinformowała
o pierwszym przypadku zarażenia koronawirusem w Rumunii, jednak jeszcze tego samego
dnia wiceminister zdrowia Rumunii Andrei Baciu w rozmowie z agencją Reutera zdementował
te doniesienia.

Koronawirus wywołujący ostrą niewydolność układu oddechowego Covid-19 zabił już 
około 2,7 tys. osób, w większości w Chinach, i rozprzestrzenił się w ponad 30 innych
krajach. Liczba potwierdzonych przypadków wzrosła do ponad 80 tys.

Największa epidemia w Europie ma miejsce we Włoszech z 424 infekcjami i 12 ofiarami
śmiertelnymi.

**SZWECJA**

 Goeteborgu potwierdzono w środę drugi w Szwecji przypadek nowego koronawirusa. 
Wirus został wykryty u osoby, która wróciła z północnych Włoch; pacjent jest w dobrym
stanie – poinformował szpital uniwersytecki Sahlgrenska.

Według komunikatu służb medycznych gorączka i kaszel pojawiły się u zakażonej wirusem
osoby trzy dni po przyjeździe do Szwecji. Następnie pacjent został przyjęty na oddział
zakaźny szpitala Sahlgrenska w Goeteborgu. Trwają czynności związane z ustaleniem
kręgu osób, które mogły mieć kontakt z chorym.

Jest to drugi potwierdzony przypadek nowego koronawirusa w Szwecji. Pod koniec stycznia
tego wirusa wykryto u 20-letniej kobiety, przebywającej wcześniej w okolicy chińskiego
miasta Wuhan, będącego epicentrum epidemii.

**NIEMCY**

Niemiecki minister zdrowia Jens Spahn wyraził w środę opinię, że Niemcy są na progu
epidemii koronawirusa co oznacza, iż skuteczność dotychczasowej strategii zwalczania
tego zagrożenia jest wątpliwa.

„Jesteśmy na początku epidemii koronawirusa w Niemczech. Łańcuchy szerzenia się 
zakażeń są częściowo – i jest to nowa jakość – nie do odtworzenia” – powiedział 
Spahn w Berlinie.

Jak zaznaczył, dlatego jest wątpliwe, czy realizowana dotąd strategia ograniczania
szerzenia się wirusa i wygaszania łańcuchów infekcji przyniesie oczekiwane efekty.

Według resortu zdrowia, nosicielstwo koronawirusa stwierdzono dotąd w Niemczech 
u 16 osób, z których większość już wyzdrowiała.

**FINLADNIA**

W Helsinkach zdiagnozowano w środę koronawirusa u Finki, która wróciła z Włoch. 
To drugi przypadek nowego wirusa w Finlandii. Rząd szykuje się na „wszystkie scenariusze”–
oświadczyła fińska premier Sanna Marin po posiedzeniu gabinetu.

Koronawirusa potwierdzono u Finki, która ostatnio przebywała w Mediolanie i do kraju
wróciła w niedzielę. Kobieta ma gorączkę, ale jej stan jest dobry; przebywa w szpitalu
w Helsinkach – poinformowano na specjalnej konferencji prasowej zorganizowanej przez
przedstawicieli stołecznych służb medycznych.

Skontaktowano się także z dwiema osobami, w których towarzystwie pacjentka ostatnio
dłużej przebywała. Na razie – jak ujawniono – nie mają one niepokojących symptomów,
ale przechodzą kwarantannę w warunkach domowych.

Premier Marin zapewniła po zwołanym w środę posiedzeniu rządu, że jej gabinet przygotowuje
się do sytuacji związanej z koronawirusem już od stycznia. Według niej jest prawdopodobne,
że w Finlandii będzie więcej przypadków zachorowań, choć – jak dodała – „nie ma 
żadnej takiej wiedzy, żeby te (przypadki) były szczególnie rozpowszechnione”. „Rząd
oczywiście przygotowuje się na wszystkie scenariusze” – podsumowała premier podkreślając,
że poziom przygotowania Finlandii na koronawirusa jest „dobry w porównaniu z wieloma
innymi krajami”.

Pod koniec stycznia pierwszy przypadek koronawirusa potwierdzony został w Finlandii
u turystki z Chin pochodzącej z Wuhanu, która przybyła do Laponii. Chinka została
wyleczona w szpitalu w Rovaniemi. Dotychczas w Finlandii w związku z podejrzeniem
koronawirusa przebadano już około 30 osób.

W komunikatach służb zdrowotnych i epidemiologicznych podkreśla się jednocześnie,
że wciąż poważniejszym zagrożeniem dla obywateli są zachorowania na grypę. Co roku
w Finlandii w sezonie zimowym przechodzi ją 5-10 proc. dorosłych, a dzieci jeszcze
więcej. Rocznie powikłania po grypie prowadzą do około 500-1000 przypadków śmiertelnych.

**SZWAJCARIA**

70-letni mężczyzna, który odwiedził wcześniej północne Włochy, uzyskał dodatni wynik
testu na obecność nowego koronawirusa w południowym kantonie Ticino przy włoskiej
granicy – poinformowało we wtorek szwajcarskie ministerstwo zdrowia.

„Zakażona osoba była we Włoszech około 10 dni temu i uczestniczyła w wydarzeniu 
pod Mediolanem” – podało ministerstwo.

Urzędnicy przyznali na konferencji prasowej, że nie jest jasne, na którym wydarzeniu
mężczyzna został zainfekowany. Osoby, z którymi się kontaktował, są obecnie identyfikowane
i będą poddane 14-dniowej kwarantannie.

Władze szwajcarskie przekazały też, że w ciągu najbliższych godzin spodziewane są
wyniki 70 testów z Ticino, a także z centralnych i północnych kantonów Berna i Bazylei.
Przekazano, że na tym etapie nie trzeba podejmować dalszych działań, takich jak 
zamykanie szkół.

Nowe środki będą rozważane, jeśli władze zauważą, że przenoszenie się wirusa wymyka
się spod kontroli.

Nowy koronawirus zabił już około 2,7 tys. osób, w większości w Chinach, i rozprzestrzenił
się w ponad 30 innych krajach. Liczba potwierdzonych przypadków zakażenia wzrosła
do ponad 80 tys.

Największa epidemia w Europie ma obecnie miejsce we Włoszech, zwłaszcza w północych
regionach Lombardii i Wenecji Euganejskiej, z ponad 322 zakażeniami i 11 zgonami.

Również we wtorek Austria i Chorwacja potwierdziły swoje pierwsze przypadki zakażenia
Covid-19. O dwóch nowych poinformowała Francja.

**AUSTRIA**

Władze kraju związkowego Tyrol poinformowały we wtorek o potwierdzeniu nosicielstwa
koronawirusa u dwóch zamieszkałych w Innsbrucku 24-letnich osób, z których jedna
ma pochodzić z włoskiej Lombardii. To pierwszy przypadek wykrycia koronawirusa w
Austrii.

W trakcie wspólnej konferencji prasowej premiera krajowego Tyrolu Guenthera Plattera
i szefa tamtejszego resortu zdrowia Bernharda Tilga podano, że obie zainfekowane
osoby mają lekką gorączkę i przebywają na kwarantannie w klinice w Innsbrucku. Koronawirusa
wykrył u nich już pierwszy test, który następnie powtórzono z takim samym wynikiem.

Ponadto objawy wskazujące na zakażenie koronawirusem pojawiły się także u 55-letniego
mieszkańca Linzu w kraju związkowym Górna Austria. Mężczyzna ten powrócił niedawno
z grupowej wycieczki do Wenecji i jest obecnie izolowany w przychodni lekarza domowego.
Wyniki przeprowadzonych badań będą znane po południu i opinia publiczna ma zostać
o nich poinformowana. Pozostałym uczestnikom wycieczki nakazano, by na razie nie
opuszczali domów i unikali kontaktów z innymi osobami.

**BELGIA**

Belgia przygotowuje się na pojawienie kolejnych przypadków koronawirusa. Jak dotąd
chorobę stwierdzono u jednej osoby, jednak wraz kończącym się okresem ferii władze
spodziewają się, że część obywateli może powrócić do kraju z wirusem.

„Istnieje bardzo realna szansa, że wirus dotrze do naszego kraju. Ale mamy plan”–
powiedziała w środę w belgijskim radiu federalna minister zdrowia Maggie De Block(
Open VLD).

Minister pracowała przez ostatnie dni z federalną agencją ds. zdrowia publicznego
i utworzyła komitet zarządzania ryzykiem. Spotkała się również ze swoimi odpowiednikami
w innych państwach członkowskich UE.

W efekcie rząd Belgii jest przygotowany do ewentualnego zamknięcia szkół, transportu
publicznego, kin, stadionów piłkarskich i innych miejsc publicznych, w których gromadzą
się setki ludzi, a także, w razie potrzeby, poddanie kwarantannie całych wiosek,
tak jak dzieje się to we Włoszech.

„Jeśli stanie się to konieczne, zrobimy to” – powiedziała De Block. „Rozważymy każdy
środek, ale w przypadku poddania kwarantannie całych miast to musiałoby dojść do
wielu infekcji. (…) Jesteśmy czujni i gotowi na to, co może się wydarzyć” – dodała.

De Block powiedziała, że Belgowie wracający z Włoch nie będą testowani na obecność
wirusa ani automatycznie poddawani kwarantannie. „Byłoby to bezcelowe z powodu okresu
inkubacji” – powiedziała.

Minister zachęcała też, by stosować takie same środki ostrożności przeciwko koronawirusowi,
jak przeciwko grypie: myć ręce ciepłą wodą z mydłem częściej niż zwykle i starać
się nie zbliżać do kogoś, kto kicha i kaszle. Rząd belgijski uruchomił też stronę
internetową w czterech językach, aby odpowiedzieć na obawy i pytania ludzi dotyczące
koronawirusa.

Szpital w Antwerpii tworzy specjalny oddział dla osób zainfekowanych koronawirusem.
Od niedzieli szpital odnotował wyraźny wzrost liczby osób, które chcą być badane
pod kątem obecności wirusa. „Spodziewamy się większej liczby osób, które mogą mieć
wirusa, wśród osób powracających z ferii” – powiedział dyrektor placówki Guy Hans.

**GRECJA**

Ministerstwo zdrowia Grecji potwierdziło w środę pierwszy przypadek nowego koronawirusa
w kraju. Chorą jest 38-letnia Greczynka, która przyjechała z obszaru północnych 
Włoch – poinformował przedstawiciel resortu, Sotirios Tsiodras.

„Jest ona w dobrym zdrowiu i jest monitorowana przez zespół wyjątkowych lekarzy 
w Salonikach” – powiedział Tsiodras na konferencji prasowej.

Dodał również, że władze są w trakcie identyfikacji osób, z którymi kobieta miała
kontakt, a osoby, z którymi była w bliskim kontakcie, zostaną umieszczone w izolacji.

Jak zauważa agencja Reutera, Grecja, którą odwiedza ponad 30 mln turystów rocznie,
wyznaczyła już 13 szpitali w całym kraju do leczenia zakażonych pacjentów.

Nowy koronawirus zabił dotychczas ponad 2,7 tys. osób, w większości w Chinach, i
rozprzestrzenił się w ponad 30 krajach. Liczba potwierdzonych przypadków zakażenia
wzrosła do ponad 80 tys.

W Europie największa epidemia ma miejsce we Włoszech, zwłaszcza w północnych regionach
Lombardia i Wenecja Euganejska, gdzie odnotowano ponad 323 zakażenia i 12 zgonów.
Większość zainfekowanych osób w innych krajach europejskich odwiedziła w ostatnim
czasie Włochy.

**GRUZJA**

Lekarze w Gruzji zdiagnozowali u obywatela tego kraju pierwszy przypadek nowego 
koronawirusa – poinformowała w środę na specjalnym briefingu gruzińska minister 
zdrowia Ekaterine Tikaradze.

„Wirusa wykryto u Gruzina, który wrócił do kraju z Iranu przez Azerbejdżan. Pacjenta
przewieziono z granicy do szpitala zakaźnego” – dodała minister.

Tikaradze oświadczyła, że nie ma powodu do paniki, pacjent znajduje się w izolatce
i prawdopodobieństwo dalszego rozprzestrzeniania się koronawirusa jest minimalne.

Jak zauważył dyrektor Krajowego Centrum Kontroli Zachorowań Amiran Gamkrelidze, 
zakażony mężczyzna praktycznie nie był w kraju, gdyż był przewieziony do szpitala
bezpośrednio z gruzińsko-azerbejdżańskiej granicy. Wszyscy ludzie, którzy mieli 
z nim kontakt, zostali poddani kwarantannie w Azerbejdżanie.

W związku z pierwszym przypadkiem zakażenia koronawirusem premier Gruzji Giorgi 
Gacharia podjął decyzję, aby na dwa tygodnie wprowadzić ograniczenia w powietrznym
i drogowym ruchu z Iranem. W tym kraju 19 osób zmarło z powodu koronawirusa wywołującego
niebezpieczne dla życia zapalenie płuc.

**PAKISTAN**

Władze Pakistanu – kraju graniczącego z Iranem i Chinami, gdzie doszło do największej
na świecie liczby zgonów z powodu nowego koronawirusa – ogłosiły w środę dwa pierwsze
przypadki Covid-19.

„Potwierdzam dwa pierwsze przypadki koronawirusa w Pakistanie. Oba są traktowane
zgodnie ze standardami klinicznymi. Stan zdrowia pacjentów jest stabilny. Nie ma
powodu do paniki, wszystko jest pod kontrolą” – napisał na Twitterze pakistański
minister zdrowia Zafar Mirza.

Jeden z dwóch przypadków zakażenia wystąpił w największym mieście Pakistanu, Karaczi–
podały miejscowe władze. Nie poinformowano, gdzie mieszka druga zainfekowana osoba.

Około 270 Pakistańczyków wróciło ostatnio z pielgrzymki do Iranu. Część z nich była
w Kom, świętym mieście szyitów, gdzie 19 lutego potwierdzono dwie pierwsze ofiary
śmiertelne koronawirusa w Iranie. Pakistańczyków objęto kwarantanną w Taftan w granicznej
prowincji Beludżystan na południowym zachodzie Pakistanu.

Pakistan w niedzielę zamknął swe granice z Iranem; liczą one ponad 900 km.

Nowy koronawirus wywołujący zapalenie płuc zabił już ponad 2,7 tys. osób, w zdecydowanej
większości w Chinach, i rozprzestrzenił się w ponad 30 innych krajach. Liczba potwierdzonych
przypadków zakażenia wzrosła do ponad 80 tys. W Europie największa epidemia ma miejsce
we Włoszech, zwłaszcza w północnych regionach Lombardia i Wenecja Euganejska, gdzie
odnotowano 12 zgonów i ponad 374 zakażenia. W Iranie chorych jest 139 osób; zmarło
19.

**MACEDONIA**

Władze Macedonii Północnej potwierdziły w środę pierwszy w kraju przypadek koronawirusa.
Zdiagnozowano go u kobiety, która ostatnio wróciła z Włoch – poinformował minister
zdrowia Venko Filipcze.

„Macedonka, u której wykryto koronawirusa, wróciła furgonetką do kraju z Włoch. 
Wszyscy pasażerowie pojazdu przechodzą obecnie testy. Kobieta jest pierwszą pacjentką
w Macedonii Północnej, u której wykryto koronawirusa” – powiedział minister. Dodał,
że jej stan jest stabilny.

Dzień wcześniej władze Chorwacji poinformowały, że młody człowiek, u którego wykryto
łagodne objawy koronawirusa, miał styczność z zakażonymi, gdy przebywał w Mediolanie
od 19 do 21 lutego.

Nowy koronawirus wywołujący zapalenie płuc zabił już ponad 2,7 tys. osób, w zdecydowanej
większości w Chinach, i rozprzestrzenił się w ponad 30 innych krajach. Liczba potwierdzonych
przypadków zakażenia wzrosła do ponad 80 tys. W Europie największa epidemia ma miejsce
we Włoszech, zwłaszcza w północnych regionach Lombardia i Wenecja Euganejska, gdzie
odnotowano 12 zgonów i ponad 374 zakażenia.

**FRANCJA**

Francuskie władze poinformowały w środę o środkach zapobiegawczych, które będą stosowane,
aby powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa. We Francji zanotowano 17 przypadków
zarażenia Covid-19, dwie osoby zmarły.

Paryski ratusz utworzył jednostkę kryzysową, podobnie uczyniły władze departamentu
Oise na północy Francji, skąd pochodzi zmarły w nocy w Paryżu 60-letni nauczyciel
zarażony koronawirusem. To pierwsza francuska ofiara Covid-19 i druga na terytorium
Francji.

Władze poinformowały, że obecnie 108 szpitali może przyjmować pacjentów z koronawirusem,
a kolejne się do tego przygotowują. Minister zdrowia Francji Olivier Veran poinformował,
że będzie organizował codziennie konferencje prasowe poświęcone sytuacji dotyczącej
koronawirusa.

W środę czasowo zamknięto komisariat policji w XVI dzielnicy Paryża, do którego 
zgłosiło się dwóch turystów z Korei Południowej z podejrzeniem Covid-19. Pogotowie
przeprowadziło testy na obecność koronawirusa w organizmach turystów, które okazały
się negatywne. Komisariat został otwarty po południu. Do podobnej sytuacji doszło
w poniedziałek w XIII dzielnicy francuskiej stolicy, gdzie zgłosił się turysta z
Chin.

Od 26 lutego na terenie Francji zdiagnozowano 17 przypadków Covid-19. Dwie osoby
zmarły, cztery nadal przebywają w szpitalach, pozostałe 11 uznano za zdrowe – poinformował
w środę wiceminister zdrowia Jerome Salomon.

W czwartek premier Francji Edouard Philippe przyjmie przewodniczących partii i grup
parlamentarnych w celu omówienia zagrożeń związanych z koronawirusem.

Ministerstwo zdrowia opublikowało 20 lutego broszurę informacyjną przeznaczoną dla
pracowników służby zdrowia opisującą strategie postępowania w wypadku możliwej epidemii
koronawirusa. Resort uruchomił też 1 lutego informacyjną linię telefoniczną, która
obsługiwana jest przez 90 konsultantów. Po ogłoszeniu wiadomości o śmierci 60-letniego
nauczyciela z Oise linia informacyjna odnotowała znaczący wzrost połączeń; we wtorek
dzwoniono na nią ponad 24 tys. razy.

Władze medyczne zalecają, aby w przypadku gorączki, kaszlu, trudności z oddychaniem,
które pojawią się po powrocie z Chin kontaktować się ze standardowym numerem alarmowym.

W obliczu możliwego rozprzestrzenienia się Covid-19 na terytorium kraju władze Francji
mogą uruchomić tzw. plan Orsan, specjalną procedurę organizującą pracę służby zdrowia
w warunkach klęski żywiołowej, awarii nuklearnej lub epidemii. Obecnie elementy 
planu wdrażane są przez część francuskich szpitali, które zwiększają liczbę łóżek
przygotowanych dla potencjalnych pacjentów oraz opracowują plan przenoszenia zespołów
lekarskich do miejsc szczególnie zagrożonych.

**HISZPANIA**

Objęci kwarantanną turyści, w tym Polacy, przebywający w hotelu Costa Adeje na Teneryfie
czują się dobrze – poinformowała w środę rzecznik ds. zdrowia Wysp Kanaryjskich.
W Madrycie i w Barcelonie odnotowano nowe przypadki zachorowań na Covid-19, w całej
Hiszpanii jest ich 11.

Wszyscy goście, około tysiąca osób różnych narodowości, w tym turyści z Polski przebywający
na wypoczynku w czterogwiazdkowym hotelu H10 Costa Adeje Palace na Teneryfie znajdują
się w dobrym stanie i są pod opieką lekarską – zapewniła w rozmowie telefonicznej
z rzecznik ds. zdrowia lokalnego rządu Wysp Kanaryjskich Veronica Martinez.

Władze Hiszpanii nie podały dotąd, ilu dokładnie Polaków pozostaje w hotelu. Z kolei
wiceprezes polskiego biura podróży Itaka Piotr Henicz poinformował, że w hotelu 
na Teneryfie, objętym kwarantanną, jest sześciu klientów biura.

Do tej pory u czterech gości hotelu pochodzących z Włoch – lekarza i jego żony oraz
dwóch innych, z którymi blisko przebywali – stwierdzono obecność koronawirusa. Zostali
oni przewiezieni do lokalnego szpitala. Nie wykazują groźnych symptomów choroby –
dodała Martinez.

Goście nie muszą przebywać zamknięci w pokojach, mogą poruszać się po hotelu i spacerować
po przyhotelowych ogrodach. Tylko w przypadku wystąpienia gorączki zaleca im się
pozostanie w pokojach. Jak powiedział agencji Reutera w środę wyższy urzędnik rządu
Wysp Kanaryjskich, turyści pozostaną w izolacji przez 14 dni.

Hotel ściśle współpracuje ze służbami sanitarnymi i wdraża procedury przewidziane
w takich sytuacjach, tj. poddanie przymusowej kwarantannie podejrzanych o infekcję,
w tym wypadku dotyczy to 890 turystów oraz personelu hotelowego – poinformowały 
źródła w sieci hotelowej H10. – Wszyscy goście przechodzą testy na obecność koronawirusa.

Hotel przekazał w komunikacie, że pozostanie zamknięty dla nowych turystów do 15
marca. “Wszystkim klientom, którzy mieli zarezerwowany w tym czasie pobyt, zostaną
zaproponowane inne hotele tej samej sieci na Teneryfie” – głosi oświadczenie.

W środę wykryto też drugi przypadek koronawirusa w Madrycie i następny, także drugi,
w Barcelonie. Chorzy to młodzi mężczyźni w wieku 24 i 22 lat, którzy niedawno podróżowali
do północnych Włoch.

Łącznie w Hiszpanii potwierdzono do tej pory 11 przypadków Covid-19, dziewięć osób
pozostaje w szpitalach, zaś dwie, po przebyciu kwarantanny, zostały wyleczone. Ponad
80 osób jest obecnie poddawana badaniom na obecność koronawirusa.

W związku z nowymi przypadkami infekcji w ciągu ostatnich 48 godzin, rząd Hiszpanii
podniósł ryzyko zachorowań na koronawirusa z “niskiego” na “średnie”.

Hiszpański minister zdrowia Salvador Illa podkreślił, że do tej pory wszystkie przypadki
zachorowań pochodzą “z importu”, zaznaczył, że jak dotąd nie stwierdzono żadnego
źródła infekcji wewnątrz tego kraju.

**WIELKA BRYTANIA**

Wielka Brytania w ramach zapobiegania epidemii koronawirusa rozszerzy przeprowadzanie
testów na jego obecność także na część pacjentów mających objawy zwykłej grypy, 
poinformowano w środę.

Dotychczas w Wielkiej Brytanii testy na obecność koronawirusa COVID-19 przeprowadzano
tylko u osób, które albo wykazywały typowe dla niego symptomy, albo wracają z krajów,
gdzie trwa epidemia, czyli z Chin, Korei Południowej oraz z północnych Włoch.

Testy wśród innych pacjentów, którzy mają kaszel, gorączkę czy duszności, mają służyć
jako „system wczesnego ostrzegania”. Przeprowadzane będą w ośmiu szpitalach na terenie
kraju oraz w około stu przychodniach.

„Wzmacniamy naszą czujność z powodu widocznego rozprzestrzeniania się wirusa w krajach
innych niż Chiny kontynentalne” – powiedział stacji BBC prof. Paul Cosford z rządowej
agencji Public Health England. „Te testy powiedzą nam, czy istnieją dowody na to,
że infekcja jest bardziej rozpowszechniona, niż nam się wydaje. Nie sądzimy, że 
w tej chwili tak jest. Inną rzeczą, którą nam to da, jest to, że jeśli dojdziemy
do sytuacji większego rozpowszechnienia infekcji w całym kraju, będzie to służyło
jako wczesne ostrzeżenie, że tak się dzieje” – wyjaśnił.

Ten plan oznacza, że znacznie zwiększy się liczba przeprowadzanych testów. Jak poinformowało
brytyjskie ministerstwo zdrowia, od momentu, w którym epidemia wyszła w styczniu
poza Chiny kontynentalne przeprowadzono w Wielkiej Brytanii 7132 testów, z czego
obecność koronawirusa wykryto u 13 osób. Cztery ostatnie przypadki potwierdzono 
w minioną niedzielę u pasażerów ewakuowanych z zacumowanego w Japonii wycieczkowca
Diamond Princess. Spośród poprzednich dziewięciu zachorowań, osiem osób już zwalczyło
chorobę i zostało wypisanych ze szpitali.

Tymczasem co najmniej 18 szkół w całym kraju odesłało uczniów i nauczycieli do domów
lub całkowicie zostało zamkniętych z powodu tego, że osób, które przebywały w czasie
ferii zimowych w północnych Włoszech.

Również koncern naftowy Chervon odesłał w środę do domów 300 pracowników swojego
londyńskiego biura dlatego, że jedna z zatrudnionych tam osób po powrocie z jednego
z krajów dotkniętych epidemią, zgłosiła objawy podobne do grypy i przechodzi obecnie
testy. Pozostali pracownicy będą tymczasowo pracować zdalnie z domów.

**BRAZYLIA**

Władze Brazylii potwierdziły w środę, że u 61-letniego mężczyzny, który był dwa 
tygodnie w podróży służbowej w Lombardii na północy Włoch, stwierdzono pierwszy 
przypadek zakażenia nowym koronawirusem w Ameryce Łacińskiej.

„Zobaczymy teraz, jak ten wirus zachowuje się w tropikalnym kraju w środku lata,
jaki będzie jego wzorzec przenoszenia się” – powiedział na konferencji prasowej 
brazylijski minister zdrowia Luiz Henrique Mandetta.

Resort zdrowia podał, że zainfekowany Brazylijczyk miał objawy Covid-19, takie jak
suchy kaszel, ból gardła i inne objawy grypy.

Już we wtorek wieczorem pierwszy test laboratoryjny na obecność wirusa dał wynik
pozytywny, ale władze czekały na drugi test w celu potwierdzenia. Mężczyzna jest
w stanie stabilnym i przebywa w domu na kwarantannie.

Brazylijska agencja zdrowia ANVISA pracuje nad zidentyfikowaniem wszystkich osób,
z którymi mężczyzna kontaktował się w szpitalu, w domu i w samolocie z Europy do
Brazylii.

Associated Press zauważa, że odkąd wirus zaczął rozprzestrzeniać się z Chin na cały
świat, w Brazylii i innych krajach regionu zarejestrowano dziesiątki podejrzanych
przypadków, z których wszystkie zostały wcześniej odrzucone po testach.

Ze względu na rozprzestrzenianie się wirusa na świecie w poniedziałek Brazylia poszerzyła
swoje kryteria analizy podejrzanych przypadków. Osoby z gorączką i objawami grypy
powracające z Włoch, Niemiec, Francji, Australii, Malezji, Zjednoczonych Emiratów
Arabskich i Filipin uznaje się za podejrzane przypadki. Kraje wcześniej znajdujące
się na tej liście to Chiny, Japonia, Singapur, Korea Południowa, Korea Północna,
Tajlandia, Wietnam i Kambodża.

Nowy koronawirus zabił już ponad 2,7 tys. osób, w zdecydowanej większości w Chinach,
i rozprzestrzenił się w ponad 30 innych krajach. Liczba potwierdzonych przypadków
zakażenia wzrosła do ponad 80 tys. W Europie największa epidemia ma miejsce we Włoszech,
zwłaszcza w północnych regionach Lombardia i Wenecja Euganejska, gdzie odnotowano
12 zgonów i ponad 374 zakażenia.

**WŁOCHY**

Do 400 wzrosła liczba osób zarażonych koronawirusem we Włoszech – ogłosił w środę
wieczorem rządowy komisarz do spraw kryzysu sanitarnego Angelo Borrelli. Dotychczas
zanotowano 12 zgonów. Wirus obecny jest w 10 z 20 regionów Włoch.

Podając nową liczbę zarażonych Borrelli, który jest szefem Obrony Cywilnej, podkreślił,
że jest też dobra wiadomość. Jest nią, jak wyjaśnił, wyzdrowienie w Rzymie małżeństwa
chińskich turystów z miasta Wuhan, epicentrum epidemii. Były to dwa pierwsze przypadki
obecności koronawirusa we Włoszech.

Od końca stycznia 60-latkowie przebywają w szpitalu zakaźnym w Wiecznym Mieście.

**IRAN**

44 nowe przypadki zakażenia koronawirusem potwierdzono w Iranie w ciągu ostatnich
24 godzin, co zwiększa całkowitą liczbę chorych w tym kraju do 139; 19 osób zmarło–
poinformowało w środę ministerstwo zdrowia, cytowane przez państwową telewizję.

We wtorek po południu władze irańskie informowały o 95 przypadkach zakażenia i 15
zgonach w związku z koronawirusem.

Rzecznik ministerstwa zdrowia Kijanusz Dżahanpur wezwał także do unikania „niepotrzebnych
podróży”, szczególnie do regionów kraju, w których zanotowano najwięcej przypadków
koronawirusa – Gilan i Kom.

Jak podaje agencja AP, we wtorek Dżahanpur zasugerował, że opanowanie koronawirusa
może potrwać do końca kwietnia, a eksperci boją się, że przypadające 20 marca święto
Nouruz (perski nowy rok) będzie sprzyjało dalszemu rozprzestrzenianiu się choroby.

Również w środę prezydent Iranu Hasan Rowhani oświadczył podczas spotkania rady 
ministrów, że „koronawirus nie może stać się bronią dla naszych wrogów, aby zatrzymać
pracę i produkcję w naszym kraju”.

Rowhani omówił też sprawy związane z epidemią koronawirusa w Iranie. Podkreślił,
że „ludzie nie powinni zwracać uwagi na plotki”, a do tej pory nie podjęto decyzji
o objęciu kwarantanną żadnego miejsca lub miasta.

„Decyzja o tym, czy z powodu koronawirusa dane miejsce musi zostać zamknięte lub
dostęp do niego ma zostać ograniczony, należy do narodowego centrum ds. walki z 
koronawirusem” – dodał irański prezydent.

Narodowe centrum ds. walki z koronawirusem jest instytucją stworzoną przez ministerstwo
zdrowia i ministerstwo edukacji i ma zajmować się koordynowaniem wszystkich działań
związanych z Covid-19 w Iranie.

„Potrzebujemy mądrego podejścia do sprawy, musimy działać profesjonalnie i poważnie”–
tłumaczył Rowhani.

Prezydent zapewnił, że raporty przekazane przez centrum we wtorek wieczorem „były
obiecujące”; obserwujemy „spadek w skierowaniach do szpitali i postęp w leczeniu”–
powiedział.

„Ważniejszy niż koronawirus jest wirus strachu, niepokoju i braku zaufania. (…) 
nie powinniśmy wywoływać u ludzi wątpliwości i niepokoju” – podkreślił Rowhani.

Odniósł się także do słów amerykańskiego sekretarza stanu Mike’a Pompeo, który we
wtorek wezwał wszystkie kraje do „mówienia prawdy” o koronawirusie, zaznaczając 
jednocześnie, że władze Iranu mogą nie informować o „istotnych szczegółach” dotyczących
zakażeń w tym państwie.

„Ostatnio wysoki amerykański urzędnik mówił o koronawirusie w Iranie; oni również
cierpią z powodu koronawirusa, grypa zabiła 16 tys. ludzi w USA, ale oni nie mówią
o sobie. Ameryka powinna zająć się tysiącami ofiar grypy w swoim własnym kraju” –
ocenił Rowhani.

W Iranie odnotowano najwięcej, po Chinach, zachorowań na Covid-19. Do wtorku na 
całym świecie zarejestrowano ponad 80 tys. zakażeń oraz ponad 2700 zgonów.
