# Gdzie w Olsztynie znajdziemy najlepsze pączki? [RANKING]

- Link: https://tko.pl/42532,2020,02,19,gdzie-w-olsztynie-znajdziemy-najlepsze-paczki-ranking
- Published: 2020-02-19T14:06:23+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Stary przepis na pączki autorstwa słynnej Lucyny Ćwierczakiewiczowej zawiera 20
żółtek i 15 całych jaj, kostkę masła, gorące mleko, drożdże i tyle mąki, ile ciasto
przyjmie. Co ciekawe, należało je „dobrze nakładać konfiturami, których powinno 
być wiele i to bez syropu nie inne jak wiśniowe, malinowe lub marmolada gęsta bardzo”.**

Staropolska receptura w dzisiejszych czasach jest wręcz niemożliwa do wykonania 
w warunkach gastronomicznych – jeden pączek musiałby kosztować co najmniej 15 zł!
Cukiernie i lokale gastronomiczne robią jednak wszystko, by uzyskać doskonałe ciasto
za o wiele mniejsze kwoty, choć za dobrego pączka i tak trzeba słono zapłacić. Gdzie
w Olsztynie znajdziemy najlepsze pączki? Po raz czwarty szukałam na to pytanie odpowiedzi
w olsztyńskich cukierniach. Wybrałam miejsca mniej i bardziej popularne czy oczywiste.
Zjadłam tyle pączków, że w moich żyłach płynie teraz słodka krew a jeśli zapytacie
czy boję się kalorii, odpowiem, że cóż.. przecież nikt ich nigdy nie widział!

W tym roku postawiłam na cukiernie już przeze mnie sprawdzone oraz takie, z których
pączka jadłam po raz pierwszy. W rankingu uwzględniłam Cukiernię Giża, Tortex, Piekarnię
Cukiernię Marek Szabelski, Kawiarnię Moja oraz Restaurację Przystanek Zatoka, która
prawdopodobnie nie byłaby w rankingu, gdyby nie poświęcenie kochanego sąsiada Marcina,
który pączki z Siły odebrał. Nasze logistyczne możliwości na dzień testu i tak były
dość nadwyrężone czasowo ze względu na trasę po samym Olsztynie. Udało się spróbować
wszystkich pączków poza Giżą, w której o godz. 12.00 nie było już ani jednego małego
pączka.

**Tortex (3,00 zł), ul. Dworcowa 25**

Próbowany jako pierwszy, stanowił punkt odniesienia do pozostałych pączków w teście.
Prawda jest taka, że mimo że poprawny, to jednak każdy następny smakował mi bardziej.
Pączek zdecydowanie dla fanów ciężkiego ciasta i dużej ilości lukru. Ciasto jest
dobrze wyrośnięte i pachnące, jednak pod ciężarem krojącego go noża opada i nie 
wstaje. Skórka jest pięknie brązowa z białą obwódką a w środku pączek skrywa słodką
marmoladę owocową. Na plus pyszny lukier. Dla mnie jednak trochę za ciężki.

⌊Gdzie w Olsztynie znajdziemy najlepsze pączki? [RANKING]⌉⌊Gdzie w Olsztynie znajdziemy
najlepsze pączki? [RANKING]⌉ ⌊Gdzie w Olsztynie znajdziemy najlepsze pączki? [RANKING]⌉⌊
Gdzie w Olsztynie znajdziemy najlepsze pączki? [RANKING]⌉

**Szabelski (1,80 zł), Kaufland, ul. Metalowa 2**

Spryskany kruszącym się lukrem spory pączek z nadzieniem porzeczkowym od Szabelskich
to lekkie, miękkie i pachnące ciasto. W porównaniu z pączkami zeszłorocznymi, Szabelski
zrobił milowy przeskok! Z suchawych pączków zrobił w tym roku naprawdę pyszne, leciuśkie
cudeńka. Naprawdę świetna robota. O to właśnie chodzi – ciągłe dążenie do podnoszenia
jakości przynosi niesamowite efekty. Zaryzykuję i napiszę, że jest to najlepszy 
pączek od Szabelskich, jaki jadłam. Poza tymi z masłem orzechowym oczywiście.

⌊Gdzie w Olsztynie znajdziemy najlepsze pączki? [RANKING]⌉⌊Gdzie w Olsztynie znajdziemy
najlepsze pączki? [RANKING]⌉ ⌊Gdzie w Olsztynie znajdziemy najlepsze pączki? [RANKING]⌉

**Słodka Sztuka (5,00 zł), ul. Sikorskiego 19**

Słodka Sztuka to nowa cukiernia na pączkowej mapie [Olsztyna](https://tko.pl/olsztyn).
Piękny pączuś w niej kupiony, o cieście sprężystym, wstającym i pachnącym, był nadziany
pyszną konfiturą różaną, wyrabianą tego dnia na miejscu. Bardzo smaczny lukier ze
skórką pomarańczową. Mój egzemplarz miał trochę za mocno przysmażoną skórkę – uwielbiam
jak skórka pączka jest chrupiąca, ale tym razem pozostawiał posmak przypalenia. 
Możecie wierzyć lub nie, ale pączek z piekarni Szabelski nie umniejsza niemal wcale
pączkowi ze Słodkiej Sztuki – pomijając nadzienie oraz lukier, ciasto było swoją
konsystencją bardzo zbliżone. Jedynie po kilku godzinach zauważyłam różnicę – pączek
Szabelskiego stracił lekko na wilgotności, podczas gdy Słodka Sztuka dalej zachwycała
delikatnym ciastem. Jest duża szansa, że na świeżo nie odróżnilibyście, które jest
które. Pączek ze Słodkiej Sztuki był przepyszny i śliczny. Naprawdę warto spróbować.

⌊Gdzie w Olsztynie znajdziemy najlepsze pączki? [RANKING]⌉⌊Gdzie w Olsztynie znajdziemy
najlepsze pączki? [RANKING]⌉ ⌊Gdzie w Olsztynie znajdziemy najlepsze pączki? [RANKING]⌉⌊
Gdzie w Olsztynie znajdziemy najlepsze pączki? [RANKING]⌉

**Restauracja Przystanek Zatoka (7,00 zł) Siła 85**

Mimo, że pączki są w ofercie Zatoki dopiero na Tłusty Czwartek, wyjątkowo na potrzeby
artykułu, przygotowane zostały tydzień wcześniej. Muszę przyznać, że te małe dzieła
sztuki złapały mnie za serce. W temacie jedzenia, a zwłaszcza pączków, jestem tradycjonalistką
i zwykle szukam klasycznych rozwiązań. Jednak Zatoka w tym roku przygotowała ofertę
niezwykłych pączków o genialnym cieście, sprężystym i jednocześnie miękkim, delikatnie
pachnącym spirytusem, przepięknie wysmażonych na brąz z jasną obwódką, dużych a 
jednocześnie lekkich. Połączono je z genialnymi nadzieniami – słony karmel, mango
i marakuja, czekolada z orzechem i mój zdecydowany faworyt – whisky z porzeczką.
Tak smacznych pączków nie jadłam dawno i uważam, że grzechem byłoby nie zatopić 
w nich zębów ponownie. Tym bardziej, że nie ma ich w standardowej ofercie. Trzymam
kciuki, żeby jednak się w niej pojawiły na stałe!

⌊Gdzie w Olsztynie znajdziemy najlepsze pączki? [RANKING]⌉⌊Gdzie w Olsztynie znajdziemy
najlepsze pączki? [RANKING]⌉ ⌊Gdzie w Olsztynie znajdziemy najlepsze pączki? [RANKING]⌉⌊
Gdzie w Olsztynie znajdziemy najlepsze pączki? [RANKING]⌉

**Kawiarnia Moja (4,50 zł), Dąbrowszczaków 10**

Jan Kitowicz kiedyś napisał: „Staroświeckim pączkiem trafiwszy w oko mógłby go podsinić,
dziś pączek jest tak pulchny, tak lekki, że ścisnąwszy go w ręku znowu się rozciąga
i pęcznieje do swojej objętości, a wiatr zdmuchnąłby go z półmiska.” Pączka doskonałego
znalazłam w Kawiarni Moja na ul. Dąbrowszczaków (jest też drugi lokal na Starym 
Mieście). To mały acz prześliczny pączuś z delikatnym, mocno cytrynowym lukrem i
skórką pomarańczową. Ciasto jest idealne, delikatniejsze niż u Szabelskiego, nieco
mokrzejsze ale lekkie jak puch. Pączek z Kawiarni Moja skrywał w sobie lekko kwaskowe
nadzienie z konfitury różanej, doskonale równoważąc słodycz ciasta i lukru. Ma w
sobie wiele aromatów i smaków: intensywną różę, mocno aromatyczną skórkę pomarańczową,
słodko-cytrynowy lukier. Ten pączek jest najpiękniejszy ze wszystkich, urzeka skromną
urodą, pozostawiając wspomnienie genialnego wnętrza, dając jednocześnie nieoczekiwane
poczucie obcowania z luksusem. Pączek z Kawiarni Moja jest moim tegorocznym numerem
jeden. Zwykle dostępne we środę oraz wyjątkowo na Tłusty Czwartek.

⌊Gdzie w Olsztynie znajdziemy najlepsze pączki? [RANKING]⌉⌊Gdzie w Olsztynie znajdziemy
najlepsze pączki? [RANKING]⌉ ⌊Gdzie w Olsztynie znajdziemy najlepsze pączki? [RANKING]⌉⌊
Gdzie w Olsztynie znajdziemy najlepsze pączki? [RANKING]⌉

Mimo, że nie było ich już tego dnia do kupienia, pączki z cukierni Giża jadłam wielokrotnie
i polecam Wam je z całego serca. Prawdopodobnie nie wygrałyby rankingu, ponieważ
są w wersji mini, nie mają nadzienia i nie są tak pełne smaków jak te z Kawiarni
Moja czy Słodkiej Sztuki, jednak obłoczne ich ciasto zasługuje na wzmiankę, bowiem
takiej delikatności nie miał żaden z pączków, które opisałam. Dopiszcie zatem adres
Zientary-Malewskiej 8 do listy sprawdzonych adresów na Tłusty Czwartek, albo lepiej
zamówcie pączusie wcześniej, bo może zdarzyć się nieszczęście, że jak już przyjdziecie
to pączków już nie będzie…

[Gastronautka – olsztyński blog foodie](https://www.facebook.com/gastronautkaolsztyn/)
