# Miejska kłótnia o finansowanie przedszkoli. W tle miliony

- Link: https://tko.pl/42265,2020,02,16,miejska-klotnia-o-finansowanie-przedszkoli-w-tle-miliony
- Published: 2020-02-16T14:03:19+01:00
- Author: Redakcja TKO

**O tej sprawie informowaliśmy jako pierwsi: sąd apelacyjny w Białymstoku nakazał
wypłacenie miastu źle naliczonej dotacji dla niepublicznego przedszkola „Szesnastka”.
Kwota z odsetkami to ponad 2,5 mln złotych. Ratusz broni się, że działał zgodnie
z planem, opozycja polityczna atakuje prezydenta, a kierownictwo przedszkola zarzuca
władzom miasta podawanie nieprawdziwych informacji. Co gorsza w kolejce o zwrot 
dotacji ustawiają się inne przedszkola. Może nawet chodzić o 20 mln złotych.**

**Będziemy kontrolować wszystkich**

Od przełomu stycznia i lutego trwa wymiana ciosów między prezydentem Olsztyna Piotrem
Grzymowiczem a Jolantą Jastrzębską, organem prowadzącym i dyrektorem przedszkola„
Szesnastka” z olsztyńskiego Zatorza. 21 stycznia prezydent zwołał konferencję prasową,
na której poruszył temat prywatnych przedszkoli. Piotr Grzywowicz stwierdził, że
jedno z przedszkoli, któremu sąd orzekł wypłacenie zaległej dotacji, nie wpuściło
miejskich kontrolerów. – Od listopada 2019 roku chcemy skontrolować tę placówkę.
Nie tylko my zostaliśmy tak potraktowani, bo wcześniej w ramach kontroli jeszcze
gorzej została potraktowana Krajowa Administracja Skarbowa. Odmówiono nam udostępnienia
dokumentacji organizacyjnej i finansowej, dokumentacji przebiegu nauczania – mówił
na konferencji prezydent.
 Włodarz miasta argumentował, że brak dostępu do dokumentacji
łączy się z niemożnością rozliczenia całości dotacji dla placówki. – Jeżeli nie 
możemy rozliczyć całości dotacji, to mam obowiązek zażądania zwrotu jej w całości.
Przygotowywane jest postępowanie administracyjne o zwrot dotacji – uzasadniał Piotr
Grzymowicz. – Tam, gdzie przedszkola występują o zwrot dotacji, będziemy przeprowadzać
gruntowne kontrole, ponieważ chcemy wiedzieć, czy środki zostały wydatkowane w sposób
właściwy.

**Dyrektorka przedszkola: prezydent kłamie**

Kilka dni po spotkaniu prezydenta konferencję prasową zorganizowała Jolanta Jastrzębska,
dyrektorka wskazanej przez Piotra Grzymowicza placówki. Na jej zaproszenie pojawiła
się prawniczka, a także właściciele przedszkoli niepublicznych z Wałbrzycha, Wejherowa,
[Kętrzyna](https://tko.pl/ketrzyn), Ząbkowic-Śląskich i Boguszowa-Gorc, których 
również dotyczy problem źle naliczonych dotacji. Na spotkaniu dyrektorka dementowała
tezy prezydenta, również tę o niewpuszczeniu kontroli, która zdaniem dyrektorki,
jak i towarzyszącej jej prawniczki, została ogłoszona z pogwałceniem przyjętych 
norm. Podczas długiej konferencji dyrektor Jastrzębska dowodziła, że dotychczasowe
kontrole innych organów nie wykazały żadnych ważniejszych uchybień w prowadzonej
przez nią placówce. Na koniec spotkania zaapelowała do prezydenta: – Chcę zdementować
słowa wypowiedziane przez prezydenta na konferencji. To były oszczerstwa, to były
słowa kłamliwe. Od 2017 roku działania prezydenta nakierowane są na kontrolowanie
mnie, jesteśmy przedszkolem najbardziej skontrolowanym w Olsztynie. Kontrole utrudniają
mi pracę. To mój apel do pana prezydenta — aby wreszcie dał mi spokój, abym mogła
prowadzić przedszkole. Przedszkole, co stwierdziły kontrole, rodzice, pracownicy,
jest prowadzone na wysokim poziomie. Panie prezydencie, zakończmy tę walkę, siądźmy
do wspólnego stołu i uzgodnijmy warunki, na jakich przedszkole „Szesnastka” będzie
mogło dalej funkcjonować.

**Małkowski: o co tutaj chodzi?**

Między konferencjami obu stron sporu odbyła się także sesja Rady Miasta, na której
uchwalono przystąpienie do przygotowania planów zagospodarowania, które umożliwią
sprzedaż lokali użytkowanych przez sześć niepublicznych przedszkoli. Władze miasta
chcą w ten sposób sprawić, aby finansowanie takich placówek było bardziej przejrzyste.
Zdaniem prezydenta, który na sesji tłumaczył ideę zmian, do tej pory bywało tak,
że najemcy byli zwalniani z czynszu, nie inwestując przy tym w remonty i bieżące
utrzymanie budynków. Dlatego ratusz chce wystawić lokale na sprzedaż. Przygotowanie
planów zagospodarowania ma zabezpieczyć miasto przed tym, aby przyszły kupiec nie
zmienił funkcji obiektu, np. z przedszkola na miejsce z funkcją biznesową. Przeciwko
pomysłowi protestował były prezydent Czesław Małkowski, który sugerował, że pomysł
ma drugie dno: – Chodzi o to, żeby dotychczasowych użytkowników wykasować stamtąd
w drodze przetargów. A może chodzi o to, aby zastraszyć inne przedszkola, żeby nie
wystąpiły na drogę sądową? Ni stąd, ni zowąd, bez żadnego powodu, poddane pod głosowanie
jest sześć planów. Po co?

Czesław Małkowski argumentował, że to obecnym dzierżawcom należy się prawo pierwokupu
ze względu na to, że użytkowali te lokale przez wiele lat. W sesyjnych kuluarach
mówi się, że wystąpienie Małkowskiego to część kampanii referendalnej, skupionej
wokół odwołania prezydenta Piotra Grzymowicza.

**Na czym polegały nieprawidłowości w naliczaniu dotacji przez Miasto [Olsztyn](https://tko.pl/olsztyn)?**

Zgodnie z sentencją wyroku nieprawidłowości w naliczaniu dotacji polegały na nieuwzględnieniu
wszelkich wydatków ponoszonych przez gminę na prowadzenie własnych przedszkoli oraz
przyjmowanie zawyżonej liczby uczniów w przedszkolach miejskich. Co istotne, do 
sporządzonej w sprawie opinii biegłego ratusz nie wniósł żadnych uwag ani zastrzeżeń.

Patrząc globalnie, do przedszkoli niepublicznych w Olsztynie uczęszcza około 3000
dzieci. Średniomiesięczne zaniżenie stawki dotacji wynosiło 100-150 zł. Gdyby więc
wszystkie przedszkola zdecydowały się pozwać Miasto, skala roszczeń przekroczyłaby
20 mln zł, bez kosztów odsetek i postępowania sądowego.
