# Nawacki: uchwała wydana z udziałem zawieszonego sędziego nie ma mocy

- Link: https://tko.pl/42074,2020,02,10,nawacki-uchwala-wydana-z-udzialem-zawieszonego-sedziego-nie-ma-mocy
- Published: 2020-02-10T16:47:49+01:00
- Author: Redakcja TKO

**W mojej ocenie, uchwała wydana z udziałem sędziego zawieszonego w czynnościach
urzędowych nie ma mocy – powiedział prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki,
odnosząc się do uczestnictwa sędziego Pawła Juszczyszyna w Kolegium Sądu Okręgowego
w Olsztynie.**

Kolegium Sądu Okręgowego w Olsztynie podjęło w poniedziałek uchwałę o skierowaniu
do zastępcy rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Białymstoku sprawy
prezesa Sądu Rejonowego Macieja Nawackiego. Chodzi o podarcie przez niego projektów
uchwał zgłoszonych na piątkowym zebraniu sędziów.

Jak poinformował rzecznik olsztyńskiego sądu okręgowego Olgierd Dąbrowski-Żegalski,
za podjęciem uchwały zagłosowało 11 osób, w tym sędzia Paweł Juszczyszyn.

„Wyrażam ubolewanie, że doszło do sytuacji, którą należy określić mianem kuriozalnej,
że sędzia, który został zawieszony w czynnościach urzędowych przez Izbę Dyscyplinarną
Sądu Najwyższego, został dopuszczony do udziału w czynnościach organu sądu, a konkretnie
Kolegium Sądu Okręgowego w Olsztynie” – powiedział dziennikarzom prezes Nawacki.

Jego zdaniem, taka osoba nie może wykonywać czynności urzędowych i uczestniczyć 
w jakichkolwiek pracach organu sądu. „W mojej ocenie, uchwała wydana z udziałem 
sędziego zawieszonego w czynnościach urzędowych mocą orzeczenia Izby Dyscyplinarnej
SN, nie ma mocy” – dodał.

Prezes Nawacki deklarował, że działa starannie i zgodnie z prawem, by wykonać uchwałę
Izby Dyscyplinarnej SN. „I oczywiście, jestem gotów ponosić wszelkie konsekwencje
z tym związane, włącznie z tym, że jestem w taki czy inny sposób oskarżany przez
osoby prywatne, że kierowane są określone doniesienia do prokuratury czy rzeczników
dyscyplinarnych” – mówił.

Odnosząc się do piątkowego zebrania sędziów, podczas którego przedarł projekty uchwał
i zamknął obrady, Nawacki powiedział, że tego nie żałuje.

„Nie sądzę, żeby jakikolwiek gest z mojej strony mógł jeszcze bardziej podkręcić
atmosferę. (…) Mam nadzieję, że moje stanowcze w tym zakresie podejście przekonało
już oponentów, że w żaden sposób nie wycofam się i uchwała będzie w pełni realizowana”–
powiedział.

Jak mówił, spotyka się z tego powodu zarówno z falą krytyki jak i wyrazami wsparcia.„
Szczególnie dziękuję w tym miejscu przedstawicielom Polonii amerykańskiej, którzy
również zajmowali stanowisko w tej kwestii, za wsparcie (…)” – stwierdził.

Sędzia Paweł Juszczyszyn z olsztyńskiego sądu rejonowego, który jako sędzia delegowany
orzekał także w SO, został w zeszłym tygodniu zawieszony w czynnościach przez Izbę
Dyscyplinarną SN w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym.
Ma ono związek z rozstrzygnięciem, które Juszczyszyn podjął rozpatrując w listopadzie
ub.r. apelację w sprawie cywilnej. [Olsztyński](https://tko.pl/olsztyn) sędzia uznał
wtedy za konieczne zbadanie, czy sędzia nominowany przez obecną KRS był uprawniony
do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu
przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS. Skutkowało to decyzją prezesa
olsztyńskiego sądu rejonowego – a także członka KRS – Macieja Nawackiego o odsunięciu
sędziego od orzekania na miesiąc, zaś Izba Dyscyplinarna SN orzekła następnie o 
zawieszeniu Juszczyszyna.
