# Nie będzie koncertów na górce podczas Kortowiady. Winne są m.in. dziki

- Link: https://tko.pl/41956,2020,02,07,nie-bedzie-koncertow-na-gorce-podczas-kortowiady-winne-sa-m-in-dziki
- Published: 2020-02-07T14:06:37+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Organizatorzy Kortowiady Rada Rada Uczelniana Samorządu Studenckiego UWM podjęli
w tym roku odważną decyzję zmiany miejsca w którym będą odbywały się koncerty. Nie
wszyscy studenci sa jednak zadowoleni, więc RUSS wydal komunikat, aby dokładniej
wyjaśnić co ich skłoniło do takiego działania.**

Zamieszczamy cały teks poniżej.

Jakiś czas temu poinformowaliśmy o istotnej zmianie, która wywołała mnóstwo emocji,
zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych. Część z Was podziela nasze zdanie i
popiera decyzję, inni zaś są nadal źle nastawieni. Często pytacie o powody, które
sprawiły, że podczas Kortowiady 2020 koncerty odbędą się naprzeciwko biblioteki,
a nie na Górce Kortowskiej. Chcemy więc przestawić jeszcze kilka argumentów, a zarazem
powodów, które zmusiły nas do takiej decyzji.

![Nie będzie koncertów na górce podczas Kortowiady. Winne są m.in. dziki](https://
tko.pl/wp-content/uploads/2020/02/gorka-2020-scaled-1.jpg)

Przed zapoznaniem się z dalszą częścią artykułu sugerujemy dokładnie przyjrzeć się
zdjęciu Górki Kortowskiej wykonanym przy pomocy drona kilka dni temu. W ostatnich
latach nie wyglądała ona tak nigdy, mimo że niejednokrotnie padał deszcz, o czym
niejednokrotnie wspominają starsi bywalcy. Do tak strasznego stanu terenu przyczyniły
się także wszędobylskie w [Olsztynie](https://tko.pl/olsztyn) dziki.

![Nie będzie koncertów na górce podczas Kortowiady. Winne są m.in. dziki](https://
tko.pl/wp-content/uploads/2020/02/gorka2020-1.jpg)

Z tego, jak wygląda teraz Górka, wynika wiele utrudnień, ze sporą ich częścią nie
jesteśmy w stanie sobie poradzić. Na chwilę obecną nie ma miejsca na ustawienie 
urządzeń sanitarnych, nawet w wymaganym minimalnym wymiarze na terenie imprezy masowej.
Niemal niemożliwy byłby także dojazd do nich celem opróżnienia i wyczyszczenia pomiędzy
piątkiem i sobotą.

Poruszanie się po Górce Kortowskiej obecnie jest właściwie niemożliwe. Nawet zakładając,
że wiosna cokolwiek zmieni, należy mieć świadomość, że byłoby to nadal bardzo trudne.
O ile uczestnicy imprezy masowej w zeszłym roku dzięki swojej kreatywności dość 
dobrze sobie radzili, więc można założyć, że byłoby tak i teraz, o tyle utrudniłoby
to pracę służbom medycznym. Podobne utrudnienia wiązałyby się, gdyby wejście na 
teren imprezy masowej znajdowało się w tym samym miejscu. Niewykonalna byłaby także
sprawna ewakuacja w razie jakiegokolwiek zagrożenia.

Teren jest nadal grząski, a koncerty to także scena. Konstrukcja jest duża, masywna,
wymaga odpowiedniego podłoża, a ciężkie urządzenia mogłyby się zapadać, podobnie
z pojazdami, które miałyby dowieźć elementy na miejsce. Problematyczne jest także
rozmieszczenie barierek, które – zarówno te ogradzające teren, jak i znajdujące 
się wewnątrz – nie stanowią naszego wymysłu, a wymóg wynikający z Ustawy o bezpieczeństwie
imprez masowych.

Po zakończeniu Kortowiady 2019 zetknęliśmy się z wieloma negatywnymi odczuciami 
uczestników, co kompletnie nas nie dziwi – deszcz to jedno, a błoto, które uniemożliwia
poruszanie się oraz zabawę, to drugie. Wiele osób zasugerowało także jasno, że może
warto pomyśleć o innym terenie. Moglibyśmy wprawdzie wybetonować podłoże pod scenę
oraz drogę dojazdową, ale to zbyt duża ingerencja w środowisko naturalne, zwłaszcza
w tak pięknym miejscu, a ponadto nie zapewniłoby to nadal komfortu uczestnikom. 
Włożyliśmy mnóstwo pracy, by przenieść imprezę, ale w takie miejsce, które będzie
także na terenie Kortowa, by zachować ducha naszego święta studenckiego.

Chcemy, byście nadal gromadzili wspomnienia z Kortowiady! Mamy nadzieję, że zmiany,
które wprowadzamy dla Waszego komfortu zostaną finalnie przez Was zaakceptowane 
i zobaczymy się maju pod sceną na nowym terenie. Dziękujemy za wsparcie i wracamy
do pracy – jeszcze sporo jej przed nami, by dopiąć wszystko na ostatni guzik.
