# Prezes Nawacki: sędzia Juszczyszyn od tej chwili nie sądzi

- Link: https://tko.pl/41829,2020,02,04,prezes-nawacki-sedzia-juszczyszyn-od-tej-chwili-nie-sadzi
- Published: 2020-02-04T13:30:58+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Pan sędzia od tej chwili nie sądzi, jego sprawy podlegają rozlosowaniu – napisał
we wtorek na Twitterze prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki, odnosząc
się do orzeczenia Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego w II instancji, która zawiesiła
sędziego Pawła Juszczyszyna.**

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego orzekając w II instancji zawiesiła we wtorek
w czynnościach olsztyńskiego sędziego Pawła Juszczyszyna oraz obniżyła o 40 proc.
jego wynagrodzenie na czas trwania tego zawieszenia.

„Oczywiście w pełni wykonam orzeczenie Izby Dyscyplinarnej SN. Pan sędzia od tej
chwili nie sądzi, jego sprawy podlegają rozlosowaniu. Na tym polega szacunek wobec
obywateli, prawa i sądu” – napisał prezes olsztyńskiego sądu rejonowego Maciej Nawacki.

Odnosząc się we wpisie na Twitterze do rozstrzygnięcie Izby Dyscyplinarnej SN, Nawacki
ocenił, że jest ono pozytywne dla Wymiaru Sprawiedliwości. „Jednocześnie smutne,
że musiało dojść do takiej sytuacji. A wystarczyło przeczytać ze zrozumieniem orzeczenie
TSUE i nie słuchać kłamstw” – zaznaczył.

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego w II instancji rozpoznała we wtorek odwołanie
rzecznika dyscyplinarnego sędziów na decyzję podjętą w tej samej Izbie – w I instancji–
w grudniu ub.r. uchylającą zarządzenie prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego o przerwie
w wykonywaniu czynności służbowych przez sędziego Juszczyszyna.

W uzasadnieniu wtorkowej decyzji Izby Dyscyplinarnej sędzia Adam Tomczyński powiedział,
że żaden sędzia nie może przekraczać granicy prawa. Jak podkreślił, sędziowie nie
mogą podważać prerogatyw i osobistych uprawnień prezydenta. „Sędzia jest związany
ustawą i jest związany konstytucja i w tym jarzmie prawnym musi się poruszać” – 
zaznaczył sędzia Tomczyński.

Sędzia Juszczyszyn z Olsztyna, rozpatrując w listopadzie ub.r. apelację w sprawie
cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną
KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał
Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do Krajowej Rady 
Sądownictwa. Skutkowało to m.in. decyzją prezesa olsztyńskiego sądu rejonowego –
a także członka KRS – Macieja Nawackiego o odsunięciu Juszczyszyna od orzekania.
Juszczyszyn został odsunięty od orzekania na miesiąc, bo na taki okres może „zawiesić”
sędziego prezes sądu. O ewentualnym przedłużeniu tego okresu decyduje już SN, który
w I instancji na zawieszenie się nie zgodził.

„Tu nie ma sądu. Sędzia nie zostanie zawieszony, bo zawiesić sędziego może tylko
sąd, a tu nie mamy do czynienia z sądem” – mówił dziennikarzom jeszcze przed tym
orzeczeniem reprezentujący sędziego Juszczyszyna mec. Mikołaj Pietrzak. Obrońcy 
Juszczyszyna nie weszli na salę sądową w tej sprawie.
