# Nie tylko GROM. Kolejne elitarne jednostki przy granicy z Rosją. Nowe ustalenia o działaniach służb

- Odnośnik: https://tko.pl/411159,2026,11,05,nie-tylko-grom-kolejne-elitarne-jednostki-przy-granicy-z-rosja-nowe-ustalenia-o-dzialaniach-sluzb
- Opublikowano: 2026-11-05T09:45:27+01:00
- Autor: Sebastian Chrostowski

**Na północno-wschodnim pograniczu Polski trwa mobilizacja służb, której skala może
być znacznie większa, niż dotychczas informowano. Do regionu mieli zostać skierowani
dodatkowi policjanci i kontrterroryści, a w województwie warmińsko-mazurskim obecni
są również żołnierze elitarnych jednostek wojskowych. Wszystko w związku z obawami
przed możliwymi działaniami dywersyjnymi. Pojawiają się jednak nowe ustalenia, które
rzucają inne światło na sytuację przy granicy z Rosją.**

## Około 200 policjantów skierowanych w rejon granicy z Rosją

Według ustaleń „Rzeczpospolitej” w rejon granicy Polski z obwodem królewieckim skierowano
180 funkcjonariuszy oddziałów prewencji policji z Wrocławia i Szczecina. W działaniach
ma uczestniczyć również grupa policyjnych kontrterrorystów. Łącznie może to być 
około 200 policjantów, nie licząc funkcjonariuszy pełniących na co dzień służbę 
w województwie warmińsko-mazurskim.

> Około 200 policjantów, GROM, NIL i AGAT przy granicy z Rosją. Nowe ustalenia dotyczące
> przygotowań na możliwą dywersję.
> Pojawiają się kolejne informacje o skali działań polskich służb na północno-wschodnim
> pograniczu.
>  1/20
> — Piotr Brzyski (@p_brzyski) [November 4, 2026](https://x.com/p_brzyski/status/2118060962783846829?ref_src=twsrc%5Etfw)

Komenda Główna Policji nie potwierdziła jednak tych liczb. Rzecznik KGP Andrzej 
Fijołek odmówił ujawnienia szczegółowych informacji dotyczących liczebności skierowanych
sił. Jak argumentował, takie dane mogłyby zostać wykorzystane przez potencjalnych
dywersantów oraz obce służby wywiadowcze. Wzmocnienie policyjnych sił ma związek
z działaniami prewencyjnymi prowadzonymi w związku z zagrożeniem aktami dywersji
i sabotażu.

Warmińsko-mazurska policja informowała już wcześniej o skierowaniu dodatkowych funkcjonariuszy
do powiatów przygranicznych. Mundurowi prowadzą wzmożone patrole, kontrole na drogach
oraz działania w pobliżu obiektów istotnych dla bezpieczeństwa mieszkańców.

## GROM, NIL i AGAT. Elitarne jednostki wojskowe w województwie warmińsko-mazurskim

Jeszcze większą uwagę zwracają doniesienia dotyczące obecności żołnierzy Wojsk Specjalnych.
Według „Rzeczpospolitej” w regionie obecni są nie tylko komandosi jednostki GROM,
o której informowano wcześniej, ale również żołnierze jednostek NIL i AGAT.

Jednostka Wojskowa NIL specjalizuje się między innymi we wsparciu informacyjnym,
rozpoznaniu, łączności oraz wykorzystaniu bezzałogowych systemów powietrznych. Z
kolei Jednostka Wojskowa AGAT jest przygotowana do prowadzenia działań specjalnych
oraz wspierania innych formacji wojskowych. Według doniesień gazety w szkoleniach
uczestniczą także zespoły Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Dowództwo Komponentu Wojsk Specjalnych potwierdziło prowadzenie ćwiczeń w województwie
warmińsko-mazurskim. Jednocześnie rzecznik formacji, ppłk Mariusz Łapeta, podkreślił,
że mają one charakter cykliczny. Oznacza to, że sama obecność komandosów w regionie
nie musi świadczyć o wystąpieniu nadzwyczajnej sytuacji.

Kancelaria Prezesa Rady Ministrów oficjalnie wymieniła natomiast GROM wśród formacji
zaangażowanych w działania związane z ochroną pogranicza. Nie ujawniono szczegółowego
zakresu zadań poszczególnych jednostek.

## Czy Polska przygotowuje się na atak rosyjskich dywersantów?

Do nowych informacji odniósł się Piotr Brzyski, analityk bezpieczeństwa i specjalista
zarządzania kryzysowego, związany z WarNewsPL. W opublikowanej na platformie X analizie
zwrócił uwagę, że samo skierowanie dodatkowych sił do regionu nie oznacza, iż wszystkie
formacje będą bezpośrednio uczestniczyć w zwalczaniu ewentualnych grup dywersyjnych.

Policyjne oddziały prewencji mogą odpowiadać między innymi za zabezpieczanie terenu,
ochronę mieszkańców, kontrolę ruchu czy wspieranie innych służb.

Zupełnie inne przygotowanie i wyposażenie są potrzebne do prowadzenia działań przeciwko
dobrze wyszkolonym i uzbrojonym grupom dywersyjnym.

W takim scenariuszu szczególne znaczenie mogłyby mieć Wojska Specjalne, dysponujące
odpowiednimi zdolnościami operacyjnymi i rozpoznawczymi. Brzyski podkreśla, że liczba
funkcjonariuszy nie jest jedynym wyznacznikiem możliwości reagowania państwa na 
potencjalne zagrożenie.

## Rosja może sprawdzać reakcję polskich służb? Analityk wskazuje możliwy scenariusz

Jednym z najbardziej interesujących wątków analizy Piotra Brzyskiego jest możliwość
wykorzystania obecnego napięcia do sprawdzenia gotowości polskich służb.

Według analityka nie można wykluczyć scenariusza, w którym celem potencjalnej prowokacji
byłoby ustalenie, jak szybko Polska reaguje na ostrzeżenia oraz w jaki sposób współdziałają
policja, wojsko i pozostałe formacje.

Samo wywołanie alarmu mogłoby bowiem dostarczyć przeciwnikowi informacji o organizacji
zabezpieczenia granicy. Brzyski wyraźnie jednak zastrzega, że jest to tylko jeden
z możliwych scenariuszy, a nie potwierdzony zamiar Rosji.

Jednocześnie wskazuje, że wcześniejsze przygotowanie odpowiednich sił jest znacznie
łatwiejsze niż ich mobilizacja już w trakcie rzeczywistego incydentu.

Z tego punktu widzenia skierowanie dodatkowych funkcjonariuszy i utrzymywanie gotowości
może być uzasadnionym działaniem zapobiegawczym, nawet jeśli do żadnego ataku ostatecznie
nie dojdzie.

## Co dzieje się po rosyjskiej stronie granicy? Ważne ustalenia

Istotne informacje dotyczą również sytuacji w samym obwodzie królewieckim. Ppłk 
rez. Maciej Korowaj, były oficer Służby Wywiadu Wojskowego, zwrócił uwagę, że w 
dostępnych rosyjskich źródłach nie zaobserwował w ostatnich dniach charakterystycznych
oznak przygotowywania działań wojskowych.

Chodzi między innymi o przemieszczanie wojsk czy ograniczanie dostępu do terenów
przygranicznych. Co więcej, według trzech niezależnych źródeł „Rzeczpospolitej” 
dotychczas nie doszło do naruszenia polskiej [granicy z obwodem](https://tko.pl/378511,2026,07,06,prowokacja-rosji-przy-granicy-z-warmia-i-mazurami-tusk-ostrzega-przed-krytycznymi-miesiacami)
królewieckim.

Nie ma zatem potwierdzonych informacji, które pozwalałyby stwierdzić, że [rosyjska operacja dywersyjna](https://tko.pl/410963,2026,11,03,rosyjskie-wojsko-buduje-gigantyczne-urzadzenie-zaledwie-100-km-od-olsztyna-jego-mozliwosci-budza-niepokoj)
na polskim terytorium już się rozpoczęła.

Nie oznacza to jednak całkowitego wykluczenia zagrożenia. Niewielkie grupy dywersyjne
mogą działać bez wcześniejszej koncentracji dużych sił wojskowych, a część przygotowań
może pozostawać niewidoczna w publicznie dostępnych źródłach.

## Donald Tusk ostrzegał przed prowokacją. Służby działają na Warmii i Mazurach

Nowe doniesienia pojawiają się po wcześniejszych informacjach o działaniach polskich
[służb przy granicy z Rosją](https://tko.pl/410955,2026,11,03,jednostka-grom-przy-granicy-z-rosja-byly-oficer-wywiadu-opublikowal-wpis-ktory-odkrywa-plan-moskwy).
We wtorek, 3 listopada, [premier Donald Tusk](https://tko.pl/410890,2026,11,03,premier-donald-tusk-ujawnia-co-wydarzylo-sie-w-nocy-na-granicy-z-rosja)
odniósł się do napiętej sytuacji na pograniczu. Szef rządu przekazał, że meldunki
dotyczące działań służb otrzymywał jeszcze po północy.

> 💬 Premier @donaldtusk ⤵️ https://t.co/35NN8vpb5u
> — Kancelaria Premiera (@PremierRP) [November 3, 2026](https://x.com/PremierRP/status/2117594025830019363?ref_src=twsrc%5Etfw)

Premier wskazywał również na działania mające zapobiec możliwej prowokacji i sygnalizował,
że stan podwyższonej czujności może się utrzymywać.

W operację zaangażowane są różne formacje odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa,
a działania koordynowane są na szczeblu centralnym.

W województwie warmińsko-mazurskim mieszkańcy mogą zauważyć zwiększoną liczbę radiowozów
i policjantów, szczególnie w powiatach przygranicznych.

Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie podkreślała, że działania mają przede wszystkim
charakter prewencyjny i nie powinny zakłócać codziennego funkcjonowania mieszkańców.

## Czy zagrożenie przy granicy z Rosją jest realne?

Na razie szczegółowe informacje o charakterze i prawdopodobieństwie wystąpienia 
zagrożenia nie zostały ujawnione publicznie. Nie wiadomo również, jak długo dodatkowe
siły pozostaną w regionie.

Piotr Brzyski zwraca uwagę, że brak incydentów w kolejnych dniach nie musi oznaczać,
iż wcześniejsze ostrzeżenia były bezpodstawne. Może to być zarówno rezultat skutecznego
odstraszania potencjalnego przeciwnika, jak i sytuacja, w której rozpatrywane zagrożenie
po prostu się nie zmaterializowało.

Najważniejsze pozostaje to, że polskie [służby utrzymują zwiększoną gotowość, a działania prewencyjne](https://tko.pl/410983,2026,11,04,zagrozenie-sabotazem-i-dywersja-wazna-informacja-sluzb-dla-mieszkancow-warmii-i-mazur)
obejmują również województwo warmińsko-mazurskie. Nie ma obecnie podstaw, by na 
podstawie przytoczonych doniesień mówić o rozpoczęciu rosyjskiego ataku dywersyjnego
na Polskę.

Jakie działania powinny być priorytetem w obliczu zagrożenia dywersyjnego?

 *   Szkolenie mieszkańców w zakresie bezpieczeństwa
 *   Trudno powiedzieć
 *   Współpraca z lokalnymi społecznościami
 *   Zwiększenie liczby patroli policyjnych

 [Zobacz wyniki](https://tko.pl/411159,2026,11,05,nie-tylko-grom-kolejne-elitarne-jednostki-przy-granicy-z-rosja-nowe-ustalenia-o-dzialaniach-sluzb#ViewPollResults)

Dobrowolna sonda czytelników TKO. Wyniki nie są reprezentatywnym badaniem opinii.

 Wczytuję wyniki…

źródła: „Rzeczpospolita”, analiza Piotra Brzyskiego na platformie X
