# Mariusz P. zadał nożem córeczce kilkanaście ciosów. Został tymczasowo aresztowany

- Link: https://tko.pl/40859,2020,01,09,mariusz-p-zadal-nozem-kilkanascie-ciosow-zostal-tymczasowo-aresztowany
- Published: 2020-01-09T16:46:37+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Mariusz P., który w Biskupcu ciężko ranił nożem swoją partnerkę i niespełna dwuletnią
córkę, został w czwartek tymczasowo aresztowany przez sąd na trzy miesiące. Prokuratura
zarzuca mu podwójne usiłowanie zabójstwa.**

„Sąd Rejonowy w Biskupcu przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec
podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech
miesięcy w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania” – poinformował w 
czwartek rzecznik Sądu Okręgowego w Olsztynie Olgierd Dąbrowski-Żegalski. Jak zaznaczył,
postanowienie sądu w tej sprawie nie jest prawomocne i służy na nie zażalenie.

Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek w jednym z mieszkań w Biskupcu.
Jak ustalono, podczas awantury domowej Mariusz P. zaatakował nożem swoją partnerkę
i córkę, która ma rok i dziewięć miesięcy. Kobiecie zadał kilka ciosów w klatkę 
piersiową i przedramię, a dziecku kilkanaście ciosów w klatkę piersiową i ręce, 
co spowodowało obrażenia zagrażające życiu. Obie poszkodowane przebywają w szpitalach,
stan dziewczynki lekarze nadal określają jako ciężki.

Śledczy uznali, że podejrzany działał z zamiarem pozbawienia życia. Przedstawili
mu dwa zarzuty usiłowania zabójstwa i wystąpili do sądu o tymczasowe aresztowanie.

Na czwartkowym posiedzeniu sąd przychylił się do tego wniosku, uznając, że popełnienie
przez Mariusza P. zarzucanych mu czynów zostało w bardzo wysokim stopniu uprawdopodobnione
zgromadzonymi w sprawie dowodami.

„Oba zarzucane podejrzanemu czyny są zbrodnią zagrożoną wymierzeniem surowej kary
i już samo to uzasadnia zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania. Ponadto,
zachodzą obawy, że podejrzany pozostając na wolności mógłby ukrywać się przed wymiarem
sprawiedliwości, a także w bezprawny sposób wpływać na świadków w celu ukształtowania
korzystnej dla siebie wersji przebiegu zdarzenia” – wyjaśnił sędzia Dąbrowski-Żegalski.

Na dzień przed tym jak mężczyzna zaatakował nożem swoich bliskich, rodzinie założono
tzw. niebieską kartę. Według policji, wcześniej nie zgłaszano żadnych sygnałów świadczących,
że może tam dochodzić do przemocy domowej. Dopiero w niedzielę 5 stycznia sąsiedzi
Mariusza P. dwukrotnie wezwali policję z powodu hałasów i odgłosów awantury. Po 
drugiej z tych interwencji funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę w policyjnym areszcie,
który opuścił następnego dnia. Wkrótce po powrocie do domu mężczyzna wywołał kolejną
awanturę, podczas której zranił nożem swoją konkubinę i dziecko.

Mariuszowi P. za usiłowanie zabójstwa grozi kara dożywotniego więzienia. Wcześniej
był karany za przestępstwa przeciwko mieniu. Z zakładu karnego wyszedł na początku
października.
