# Wiceszef MS: odwołanie sędziego Juszczyszyna z delegacji jest zgodne z prawem

- Link: https://tko.pl/40486,2020,01,04,wiceszef-ms-odwolanie-sedziego-juszczyszyna-z-delegacji-jest-zgodne-z-prawem
- Published: 2020-01-04T10:59:45+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Odwołanie z delegacji sędziego Pawła Juszczyszyna jest całkowicie zgodne z obowiązującym
prawem – oświadczył w piątek wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski. Dodał,
że decyzja o odwołaniu nie podlega zaskarżeniu.**

W końcu grudnia ub.r. sędzia Paweł Juszczyszyn skierował do sądu administracyjnego
za pośrednictwem Ministerstwa Sprawiedliwości skargę na decyzję o odwołaniu go z
delegacji do olsztyńskiego sądu.

Wiceminister Romanowski, odnosząc się w rozmowie z do pisma przesłanego przez sędziego
Juszczyszyna, zaznaczył, że odwołanie przez Ministra Sprawiedliwości z delegowania
do pełnienia obowiązków sędziego w innym sądzie nie jest decyzją administracyjną
i dlatego nie stwarza żadnych uprawnień, w tym możliwości skargi do sądu administracyjnego.

„Odwołanie z delegacji pana sędziego jest całkowicie zgodne z obowiązującym prawem.
Decyzja ta, co jednoznacznie stwierdziły sądy administracyjne, nie podlega zaskarżeniu”–
wskazał Romanowski.

Wiceminister zauważył, że zgodnie z orzecznictwem odwołanie sędziego jest to swoisty
akt właściwy procedurom obowiązującym wewnątrz władzy sądowniczej o charakterze 
porządkowym, wydany wyłącznie dla zapewnienia prawidłowego funkcjonowania jednostek
wymiaru sprawiedliwości w aspekcie ich właściwej obsady kadrowej.

Zdaniem wiceministra przez czynność delegowania sędzia nie zostaje pozbawiony urzędu,
lecz jedynie wykonuje czynności wskazane w akcie delegowania odpowiedniej jednostce.„
Delegowanie do innego sądu wynika z reagowania na sytuację etatową w sądach i ich
obciążenie sprawami. Nie może i nie powinno być zatem utożsamiane z awansem” – dodał.

„Delegowanie sędziego ma na celu realizację polityki kadrowej w wymiarze sprawiedliwości.
Nie stanowi ono decyzji administracyjnej i nie wymaga uzasadnienia” – wskazał Romanowski.

Wiceminister podkreślił przy tym, że niedopuszczalność drogi sądowej w kwestii zaskarżenia
odwołania z delegacji, potwierdzają m.in. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Warszawie z 15 listopada 2012 r. i Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 października
2013 r.

Jak dodał, NSA jednoznacznie podkreślił, że delegacja i odwołanie z delegacji, nie
stanowi aktu w rozumieniu prawa administracyjnego. NSA przesądził też, że realizacja
tych uprawnień ministra ma charakter wewnętrzny, dotyczący obsady personalnej w 
podległych sądach.

Wiceszef MS wskazał też, że uprawnienia ministra sprawiedliwości do delegowania 
sędziego do pełnienia obowiązków sędziego w innym sądzie zostało potwierdzone przez
Sąd Najwyższy w 2007 roku i analizowane w wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka
z 25 października 2011 r.

„Zgodnie z przytoczonym orzecznictwem sędzia delegowany do orzekania w innym sądzie
może być odwołany z delegacji w każdym czasie. Nigdy nie negowano takich uprawnień,
gdy korzystali z nich ministrowie sprawiedliwości wywodzący się z Platformy Obywatelskiej,
co potwierdza wyrok NSA” – zaznaczył wiceminister.

W listopadzie ub.r. sędzia Paweł Juszczyszyn delegowany do Sądu Okręgowego w Olsztynie,
rozpatrujący apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy
sędzia nominowany przez nową KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji.
W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia
kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Po tej decyzji Juszczyszyn został przez
ministra sprawiedliwości odwołany z delegacji do sądu okręgowego. Prezes olsztyńskiego
sądu rejonowego Maciej Nawacki zawiesił go na miesiąc w wykonywaniu obowiązków, 
a rzecznik dyscyplinarny sędziów wszczął postępowanie dyscyplinarne.

W piątek resort sprawiedliwości potwierdził, że 27 grudnia do MS wpłynęło pismo 
sędziego Pawła Juszczyszyna dot. decyzji o odwołaniu go z delegacji do sądu okręgowego.
Pismo zostało skierowane do wojewódzkiego sądu administracyjnego za pośrednictwem
resortu sprawiedliwości, którego szef wydał decyzję o odwołaniu sędziego z delegacji.

Jak podał portal RMF24.pl, w piśmie Juszczyszyn domaga się stwierdzenia, że minister
rażąco wkroczył w sferę niezawisłości sędziowskiej, działał wbrew przesłankom dotyczącym
zasad delegowania sędziów oraz podważył decyzje podejmowane przez sędziego w dniu
odwołania.
