# W więzieniu chciano mnie zlinczować za gwałt

- Link: https://tko.pl/40358,2020,01,01,w-wiezieniu-chciano-mnie-zlinczowac-za-gwalt
- Published: 2020-01-01T13:58:00+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Czesław Jerzy Małkowski (69 l.)  przez prawie 12 lat żył z piętnem erotomana i
gwałciciela. W lutym 2008 roku wywleczono go z ratusza i postawiono pięć zarzutów.
Dotyczyły molestowanie seksualnego urzędniczek, zgwałcenia i usiłowania gwałtu. 
W więzieniu spędził pół roku. 13 grudnia Sąd Apelacyjny w Olsztynie ostatecznie 
uniewinnił Jerzego Małkowskiego.**

– N_ajpierw o 6 rano wpadło do mojego mieszkania 4 policjantów i policjantka _– 
wspomina w rozmowie z gazetą Fakt były prezydent – _szukali zapamiętale alkoholu,
pieniędzy i materiałów erotycznych, nic nie znaleźli. Przeszukania kontynuowali 
w Ratuszu i strasznie byli zdziwieni jak nie znaleźli barku prezydenta z alkoholem.
Potem zostałem wleczony po korytarzu jak bandyta złapany na gorącym uczynku na oczach
dziennikarzy i pracowników, funkcjonariusz tak mnie ścisnął za szyję, że przez tydzień
nie mogłem ruszyć głową._

Małkowski najpierw trafił do aresztu w Sokółce, gdzie siedział w celi razem z kryminalistami
i narkomanami, przesłuchiwano go do północy, żeby go złamać. Potem przewieziono 
go w klatce jako niebezpiecznego przestępcę do Białegostoku, gdzie cudem uniknął
przez współwięźniów linczu jako gwałciciel.

– _Osoby oskarżane o gwałt nie mają lekkiego życia w więzieniu_ – dodaje Faktowi
Małkowski –_ jak przeczytałem zarzuty to zaniemówiłem. Oskarżała mnie moja sekretarka
Alicja T. (40 l.) najbardziej zaufana mi osoba w całym ratuszu, byłem w szoku, przecież
miała wszystko co chciała, nie ukrywam, że miałem z nią romans, ale go zakończyłem.
Teraz ona oskarżała mnie o gwałty._

Po wyjściu z więzienia były prezydent został bez środków do życia, mieszkańcy odwołali
go z funkcji prezydenta w referendum. Nie mógł podjąć pracy bo z powodu procesu 
spędzał większość czasu na ławie oskarżonych. Tylko na pierwszy proces, który odbywał
się w [Ostródzie](https://tko.pl/ostroda) musiał jeździć prawie 100 razy.

– _ Wiem kto za tym wszystkim stoi, ale na razie nie chcę o tym rozmawiać, chcę 
pokazać ludziom, że to wszystko było farsą i zażądać odszkodowania. Wystąpię też
na drogę sądową przeciwko mojej byłej sekretarce. – _pochwalił się gazecie Fakt.
