# Ziobro: każdy kto łamie prawo, musi się liczyć z konsekwencjami, również sędzia Juszczyszyn

- Link: https://tko.pl/40169,2019,12,23,ziobro-kazdy-kto-lamie-prawo-musi-sie-liczyc-z-konsekwencjami-rowniez-sedzia-juszczyszyn
- Published: 2019-12-23T19:24:44+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Każdy kto łamie prawo, musi się liczyć z konsekwencjami i dotyczy to również sędziów,
w tym sędziego Juszczyszyna – ocenił w poniedziałek minister sprawiedliwości Zbigniew
Ziobro zapytany o niestawienie się sędziego Pawła Juszczyszyna na posiedzeniu Izby
Dyscyplinarnej SN.**

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego uchyliła w poniedziałek zawieszenie sędziego
Pawła Juszczyszyna. Sędzia był zawieszony do 29 grudnia w orzekaniu przez prezesa
Sądu Rejonowego w Olsztynie Macieja Nawackiego. Wydając tę decyzję, Nawacki tłumaczył,
że miesięczny okres zawieszenia jest maksymalnym, o jakim może decydować prezes 
sądu. O przedłużeniu tego środka lub jego zniesieniu decyduje Izba Dyscyplinarna.

Szef resortu sprawiedliwości zapytany w poniedziałek o kwestię niestawienia się 
Juszczyszyna na posiedzeniu Izby Dyscyplinarnej oraz na uwagę dziennikarzy, że jego
pełnomocnicy powiedzieli, że nie uznają Izby za sąd, odpowiedział, że jeśli ktoś
nie uznaje funkcjonującego w Polsce sądu za sąd, to stawia się poza prawem.

„Ufam, że organa, które są do tego powołane, będą stać na straży praworządności (..).
Przez fakt, że ktoś jest sędzią to nie znaczy, że jest nadobywatelem (…) przedstawicielem
jakiejś kasty, która nie jest prawem związana. Każdy kto łamie prawo musi się liczyć
z konsekwencjami i dotyczy to też sędziów, w tym pana sędziego Juszczyszyna” – podkreślił
Ziobro.

Pytany o reformę sądownictwa i jej konsekwencje podkreślił, że w Polsce nie można
doprowadzić do sytuacji, „w której wyroki wydane przez blisko 500 sędziów powołanych
przez Krajową Radę Sądownictwa będą kwestionowane tylko dlatego, że sędziowie byli
powołani bądź awansowani przez tą Krajową Radę Sądownictwa, której część środowiska
nie chce zaakceptować”.

„Wyroki można wydawać, strony mogą wnosić apelacje, one mogą być rozpoznane, natomiast
nie można doprowadzić do sytuacji kwestionowania statusu sędziów i stąd ta ustawa.
Ta ustawa jest jasnym sygnałem, który przygotowaliśmy w odpowiedzi na proces chaosu
jaki część walczącego politycznie środowiska sędziów zdecydowała się wprowadzić 
na polskie sale sądowe” – powiedział Ziobro.

Dodał, że w jego ocenie żadne poważne państwo UE nie mogłoby się zgodzić na akceptowanie
tego rodzaju chaosu prawnego, „który niektórzy chcieliby nam tutaj zafundować”.

Juszczyszyn, delegowany do Sądu Okręgowego w Olsztynie, rozpatrując apelację w sprawie
cywilnej uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez nową KRS
był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał
Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do Krajowej Rady 
Sądownictwa.

W końcu listopada prezes Nawacki – ze skutkiem natychmiastowym – na miesiąc zawiesił
sędziego. Rzecznik dyscyplinarny sędziów sądów powszechnych Piotr Schab informował,
że przeciwko sędziemu wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Jego zdaniem, sędzia 
ten uchybił godności urzędu. Po tym, gdy Juszczyszyn zażądał od Kancelarii Sejmu
list poparcia dla kandydatów do nowej KRS, został także odwołany przez ministra 
sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę z delegacji do olsztyńskiego sądu okręgowego.
