# Policjanci uratowali życie psu. Zdążyli w ostatniej chwili

- Link: https://tko.pl/39919,2019,12,16,policjanci-uratowali-zycie-psu-zdazyli-w-ostatniej-chwili
- Published: 2019-12-16T17:45:09+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Uciekł z domu, stracił orientację w terenie i utknął na mokradłach – nie chodzi
tym razem o człowieka, a o psa, którego z poważnej opresji uratowali policjanci 
z Dywit. Funkcjonariusze nie szczędzili swoich sił, przeprowadzili akcję ratunkową
z pełnym poświęceniem, dzięki czemu zakończyła się sukcesem. Pies radiowozem został
przewieziony do lecznicy, w której otrzymał fachową pomoc medyczną. Policjanci ustalili
właściciela czworonoga, dzięki czemu po tych trudnych godzinach spędzonych w zimnej
wodzie, kolejny dzień owczarek spędził we własnym domu.**

Pod koniec listopada do policjantów z Posterunku Policji w Dywitach wpłynęła informacja,
że w jednym ze zbiorników wodnych, pies rasy owczarek prawdopodobnie utknął i nie
jest w stanie samodzielnie wydostać się na brzeg. Po chwili we wskazanym miejscu
byli już pierwsi policjanci, którzy potwierdzili dramatyczną pozycję bezbronnego
zwierzęcia. Do sprawnego przeprowadzenia akcji ratunkowej na miejsce wezwany został
kolejny patrol policji. Okazało się, że kilkunastoletni owczarek, po tym jak uciekł
z jednej z posesji w Dywitach, stracił orientację w terenie i wpadł do wody z grząskim
gruntem, nie mogąc wydostać się na brzeg o własnych siłach. Na szczęście, policyjna
pomoc nadeszła w samą porę.

Interweniujący policjanci wydostali na brzeg zziębniętego i wyczerpanego owczarka.
Pies został natychmiast owinięty ciepłym kocem i przewieziony do najbliższej lecznicy
zwierząt. Lekarz stwierdził wychłodzenie i skrajne wycieńczenie organizmu zwierzęcia.
Nikt nie wie, jak długo czworonóg mógłby jeszcze wytrzymać w takich warunkach, dlatego
faktem jest, że pomoc nadeszła w samą porę. Szczęśliwy traf chciał, że weterynarz
rozpoznał psa, jako jednego ze swoich pacjentów, dzięki czemu sprawnie udało się
ustalić jego właściciela i nawiązać z nim kontakt.

Policjanci dokładnie sprawdzili w jakich warunkach był trzymany pies i ostatecznie
nie mieli żadnych zastrzeżeń. Jak ustalili funkcjonariusze, pies wydostał się prawdopodobnie
przez dziurę w ogrodzeniu i opuścił teren posesji, na której przebywał. Z uwagi 
na swój wiek i podejrzenie problemu ze wzrokiem, zwierzę straciło orientację na 
skutek czego utknęło w pobliskim zbiorniku wodnym. Na szczęście w chwili obecnej,
pies cały i zdrowy wrócił do swojego właściciela i nie zagraża mu żadne niebezpieczeństwo.
