# Komendant WSPol zawiadomił prokuraturę ws. zniesławienia i fałszywych oskarżeń

- Link: https://tko.pl/39914,2019,12,16,komendant-wspol-zawiadomil-prokurature-ws-znieslawienia-i-falszywych-oskarzen
- Published: 2019-12-16T17:30:22+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Komendant-Rektor Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie zawiadomił prokuraturę o możliwości
popełnienia przez byłego wykładowcę przestępstw m.in. zniesławienia oraz składania
fałszywych oskarżeń. Uczelnia powtórzyła, że wysłanie na emeryturę policjanta nie
miało nic wspólnego ze zgłaszanymi przez niego nieprawidłowościami w Wyższej Szkole
Policji.**

W piątek w mediach pojawiła się informacja o zwolnieniu ze skutkiem natychmiastowym
wykładowcy za to, że ten złożył doniesienie do prokuratury na komendanta-rektora
tej uczelni. Według portalu RMF24, chodzi o badaną już przez śledczych sprawę habilitacji
komendanta, w której miał on wykorzystać wyniki prac swoich podwładnych.

„W nawiązaniu do doniesień medialnych związanych ze zwolnieniem ze służby jednego
z wykładowców, Wyższa Szkoła Policji w [Szczytnie](https://tko.pl/szczytno) oświadcza,
że nieprawdą jest, iż przyczyną zwolnienia tego funkcjonariusza było złożenie przez
niego do prokuratury zawiadomienia na władze Uczelni. Wykładowca został zwolniony
ze służby w Policji na podstawie przepisów, zgodnie z którymi policjanta można zwolnić
ze służby w przypadku nabycia prawa do emerytury z tytułu osiągnięcia 30 lat wysługi
emerytalnej”- podał w oświadczeniu przesłanym w poniedziałek rzecznik prasowy Komendanta
Rektora Wyższej Szkoły Policji podinsp. Marcin Piotrowski.

Kierownictwo uczelni nie podało jednak szczegółowego uzasadnienia zwolnienia ze 
służby. „Szczegółowe uzasadnienie zostało zawarte w rozkazie personalnym, którym
dysponuje były funkcjonariusz. Ze względu na obowiązujące przepisy prawa, a także
szacunek dla byłego funkcjonariusza i ochronę jego dóbr osobistych, nie jest możliwe
upublicznienie uzasadnienia rozkazu personalnego” – wskazała uczelnia.

Jak podał podinsp. Marcin Piotrowski, „w związku z nieprawdziwymi publicznymi wypowiedziami
byłego funkcjonariusza – wykładowcy Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie, których 
udzielał w środkach masowego przekazu, w związku z jego zwolnieniem ze służby, Komendant-
Rektor WSPol w poniedziałek skierował do prokuratury zawiadomienie o możliwości 
popełnienia przez tego byłego funkcjonariusza przestępstw”. Chodzi o składanie pod
adresem kierownictwa uczelni fałszywych oskarżeń, przestępstwa zniesławienia kierownictwa
uczelni oraz zawiadomienia o przestępstwie niepopełnionym – wyjaśnił.

„Pomawianie i zniesławianie funkcjonariuszy Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie, 
w szczególności jej kierownictwa, godzi w wizerunek całej polskiej policji. Działanie
byłego policjanta naraża nie tylko funkcjonariuszy na utratę zaufania niezbędnego
do zajmowanego stanowiska i wykonywania zawodu, ale także uczelnię na utratę zaufania
potrzebnego do prowadzenia działalności ustawowej i statutowej. Składanie zawiadomień
o przestępstwach niepopełnionych jest przestępstwem i w związku z tym nie może pozostać
obojętne dla każdego funkcjonariusza i pracownika Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie,
a przede wszystkim dla jej kierownictwa, dlatego też złożono w tym względzie zawiadomienie
do prokuratury”- wyjaśnił w oświadczeniu rzecznik WSPol.

Według portalu RMF24, chodzi o badaną już przez śledczych sprawę habilitacji komendanta,
w której miał on wykorzystać wyniki prac swoich podwładnych.

Jak podawał portal RMF24, sam zwolniony twierdzi, że to represja i pozbycie się 
niewygodnego współpracownika, który skutecznie zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu
nieprawidłowości. W październiku kontrolę w Wyższej Szkole Policji (WSPol) w Szczytnie
na polecenie ministra Mariusza Kamińskiego rozpoczął Departament Kontroli i Nadzoru
MSWIA. Stało się to po publikacji reportażu w TVN24.

Według dziennikarzy „Superwizjera” TVN24, kariera naukowa rektora WSPol insp. Marka
Fałdowskiego, który od ponad dwóch lat kieruje uczelnią, budzi poważne wątpliwości.
Jego pracownicy oskarżają go m.in. o plagiat w pracy habilitacyjnej i mobbing oraz
złożyli doniesienia do prokuratury.
