# Desperacka próba dialogu kobiet z prezydentem. Grzymowicz chowa się za strażnikami uzbrojonymi w pałki

- Link: https://tko.pl/39204,2019,11,29,desperacka-proba-dialogu-z-prezydentem-grzymowicz-chowa-sie-za-straznikami-uzbrojonymi-w-palki
- Published: 2019-11-29T18:35:30+01:00
- Author: Redakcja TKO

**W przygotowywanym projekcie budżetu miasta na 2020 rok nie ma dofinansowania do
żłobków niepublicznych. Kilkadziesiąt osób zebrało się dziś aby wyrazić swój sprzeciw
wobec decyzji władz miasta. **

Z powodu niewystarczającej liczby miejsc czterech publicznych żłobkach rodzice maluchów
korzystają z oferty placówek niepublicznych, gdzie trzeba liczyć się z kosztami 
nawet 600-800 zł miesięcznie. Kwota mogłaby być jeszcze większa, ale miasto od 2012
roku dofinansowuje niepubliczne placówki (w tym roku 240 złotych). Kwota dotacji
w tym roku wyniosła około 2 mln złotych. Problem polega na tym, że od 2020 roku 
miasto chce zrezygnować z tej formy wsparcia.

– Najpierw nieoficjalnie, potem półoficjalnie po telefonie do Urzędu Miasta i wydziału
zdrowia, polityki społecznej i organizacji pozarządowych dowiedzieliśmy się, że 
w planie budżetu na następny rok nie przewidziano środków na dofinansowanie placówek
niepublicznych – mówi Hanna Wasiak. Jeśli plany władz miasta potwierdzą się, to 
skazuje się nas albo na znaczące podwyższenie czesnego nawet do 1000 złotych plus
wyżywienie. Niektórzy pewnie będą musieli zamknąć zarządzanie przez siebie żłobki.–
W ogóle nikt nie chce z nami rozmawiać, nikt nie przekazał nam tak zaskakującej 
informacji pod koniec roku. Co teraz mamy zrobić? Od przyszłego tygodnia trzeba 
pisać nowe umowy, aneksy, poinformować setki rodziców. Zostaliśmy postawieni pod
ścianą. Nie było żadnego dialogu ze stron władz miasta i radnych – dodaje jedna 
z protestujących.

Informacje o wstrzymaniu dofinansowania żłobków niepublicznych sprawiły, że wiele
takich placówek oplakatowało się napisami „protest”. W żłobkach i klubikach pod 
apelem do władz miasta o dalsze finansowanie żłobków zbierane były w czwartek podpisy
rodziców. Na tą chwile jest ich już ponad tysiąc.  Właściciele niepublicznych żłobków
wspólnie zorganizowali dziś spotkanie z radnymi i wiceprezydent [Olsztyna](https://tko.pl/olsztyn).

Po przeczytaniu oświadczenia kobiety spontanicznie postanowiły udać się do prezydenta
Olsztyna. Ktoś musiał go poinformować, bo gdy protestujące przybyły pod gabinetem
stało już trzech strażników miejskich uzbrojonych w pałki. Nie pozwolili nikomu 
wejść do środka powołując się na karteczkę z napisem „Szanowni Państwo pisma adresowane
do prezydenta Olsztyna należy składać w kancelarii ogólnej”. W końcu władza naszego
miasta zgodziła się na wpuszczenie jednej osoby z petycją. Zebrane dyrektorki i 
opiekunki poczuły się mocno urażone jednak po chwili i tak okazało się, że prezydent
nie miał czasu spotkać się z delegatką. Zdesperowane kobiety nie miały wyjścia. 
Wyszły przed ratusz i skandowały do Piotra Grzymowicza: „Panie prezydencie nie ukrywaj
się przed nami rodzicami”.
