# Na drodze krajowej zginęli ojciec i 2-letni syn. Kierowca miał pędzić 150 km/h

- Link: https://tko.pl/389271,2026,09,16,na-drodze-krajowej-zgineli-ojciec-i-2-letni-syn-kierowca-mial-pedzic-150-km-h
- Published: 2026-09-16T16:19:22+02:00
- Author: Sebastian Chrostowski

**Tamtego sierpniowego dnia na DK57 życie stracili 37-letni Zbigniew M. i jego zaledwie
2-letni syn Hubert. Teraz, ponad rok po dramatycznym wypadku pod Bisztynkiem, rozpoczął
się proces kierowcy Audi Alana G.**

## Tragiczny wypadek na DK57

Proces w sprawie jednego z najtragiczniejszych wypadków, do jakich doszło w ubiegłym
roku na drogach Warmii i Mazur, rozpoczął się przed Sądem Rejonowym w Biskupcu. 
Na ławie oskarżonych zasiadł Alan G., który według prokuratury miał jechać Audi 
z prędkością około 150 km/h, uderzyć w Skodę, a następnie opuścić miejsce zdarzenia.
W wypadku zginęły dwie osoby, w tym dwuletnie dziecko.

Do zdarzenia doszło 15 sierpnia 2025 roku na drodze krajowej nr 57 pomiędzy Bisztynkiem
a Wozławkami. Według ustaleń [prokuratury Alan G., kierujący Audi](https://tko.pl/130089,2021,11,15,zakuty-w-kajdanki-kierowca-audi-a8-sad-sie-nad-nim-nie-zlitowal)
A6, miał rażąco przekroczyć obowiązujące na tym odcinku ograniczenie prędkości do
90 km/h. Śledczy wskazują, że samochód miał poruszać się z prędkością około 150 
km/h.

Prokuratura zarzuca również kierowcy, że nie obserwował należycie sytuacji na drodze.
Audi uderzyło w tył jadącej w tym samym kierunku Skody Octavii.

Skutki zderzenia były tragiczne. Na miejscu zginął 37-letni Zbigniew M. oraz 2-letni
syn Hubert. Kierująca Skodą Samanta B. została ranna. Kobieta odniosła obrażenia
powodujące naruszenie czynności narządów ciała na okres przekraczający siedem dni.

## Prokuratura: nie udzielił pomocy

Akt oskarżenia obejmuje również zarzut nieudzielenia pomocy poszkodowanym. Według
prokuratury Alan G. miał nie pomóc osobom znajdującym się w stanie bezpośredniego
zagrożenia życia, mimo że mógł to zrobić bez narażenia siebie lub innych.

Śledczy zarzucają mu także ucieczkę z miejsca wypadku. [Mężczyzna został zatrzymany](https://tko.pl/381967,2026,07,29,na-starym-miescie-w-olsztynie-doszlo-do-zatrzymania-niebezpiecznego-45-latka)
jeszcze 15 sierpnia 2025 roku, w godzinach wieczornych. Od tego czasu pozostaje 
tymczasowo aresztowany.

## Alkohol po wypadku. Śledczy badali, czy kierowca był trzeźwy

Jednym z istotnych wątków śledztwa była kwestia alkoholu. Początkowo Alan G. usłyszał
również zarzut prowadzenia [pojazdu w stanie nietrzeźwości](https://tko.pl/258693,2024,11,27,auto-w-rowie-a-jego-wlasciciel-z-promilami-na-spacerze-twierdzil-ze-nie-prowadzil).
Mężczyzna temu zaprzeczał. Twierdził, że alkohol wypił dopiero po powrocie do domu,
już po wypadku.

Prokuratura zasięgnęła opinii biegłych zajmujących się retrospektywnym ustalaniem
stężenia alkoholu. Z opinii wynikało, że nie można wykluczyć, iż w chwili wypadku
Alan G. był trzeźwy, a alkohol spożył dopiero później. W konsekwencji śledztwo w
części dotyczącej prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości zostało umorzone.

[Akt oskarżenia](https://tko.pl/31635,2019,06,01,akt-oskarzenia-po-smiertelnym-wypadku-strazaka)
obejmuje jednak zarzut spożywania alkoholu po wypadku, ale przed badaniem przeprowadzonym
przez uprawniony organ. Według informacji Sądu Okręgowego w Olsztynie takie zachowanie
jest obecnie objęte taką samą odpowiedzialnością karną jak spowodowanie wypadku 
w stanie nietrzeźwości. Po zatrzymaniu u Alana G. stwierdzono 1,32 promila [alkoholu we krwi](https://tko.pl/108525,2014,01,27,mial-zakaz-sadowy-ale-i-tak-wsiadl-pijany-za-kolko).

## Pierwszy dzień procesu. Oskarżony częściowo przyznał się do winy

Proces rozpoczął się w środę, 16 września 2026 roku przed Sądem Rejonowym w Biskupcu.
Sąd z urzędu wyłączył jawność rozprawy, wskazując na konieczność ochrony ważnego
interesu prywatnego pokrzywdzonych. Prokurator nie sprzeciwił się tej decyzji.

Jak przekazał sędzia Adam Barczak, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie,
oskarżony częściowo przyznał się do zarzucanego mu czynu.

Alan G. przyznał się do spowodowania [wypadku oraz nieudzielenia pomocy](https://tko.pl/269406,2025,02,14,wigilijna-noc-ktora-konczy-sie-tragedia-kierowca-odjezdza-zostawiajac-czlowieka-na-smierc)
osobom podróżującym Skodą. Swoje zachowanie po zdarzeniu tłumaczył szokiem.

Nie przyznał się natomiast do ucieczki z miejsca wypadku. Zakwestionował także prędkość,
z jaką według prokuratury miał poruszać się jego samochód.

Oskarżony odmówił składania wyjaśnień przed sądem. W tej sytuacji odczytano wyjaśnienia,
które składał wcześniej podczas postępowania przygotowawczego. Alan G. odpowiadał
jedynie na pytania swojego obrońcy.

## Przesłuchano ośmiu świadków

Podczas pierwszego dnia procesu sąd przesłuchał ośmiu świadków. Rozprawa została
przerwana do 7 października 2026 roku do godziny 10. Wówczas sąd ma kontynuować 
przesłuchiwanie kolejnych świadków. Za zarzucany czyn Alanowi G. grozi od 5 do 20
lat pozbawienia wolności.

źródło: Sąd Okręgowy w Olsztynie

[⌊Zniszczony samochód w trawie po wypadku.⌉⌊Zniszczony samochód w trawie po wypadku
.⌉[

[⌊Wypadek drogowy z uszkodzonym pojazdem na poboczu.⌉⌊Wypadek drogowy z uszkodzonym
pojazdem na poboczu.⌉[

[⌊Mężczyzna trzyma na rękach małego chłopca w smutnej atmosferze.⌉⌊Mężczyzna trzyma
na rękach małego chłopca w smutnej atmosferze.⌉[

[⌊pogrzeb wosjkowego zbigniewa i jego synka⌉⌊pogrzeb wosjkowego zbigniewa i jego
synka⌉[

[⌊wypadek wjechalw tyl auta zabil zolnierza istrazaka oraz jego synka⌉⌊wypadek wjechalw
tyl auta zabil zolnierza istrazaka oraz jego synka⌉[
