# Takiego porodu jeszcze w Olsztynie nie było. „Pacjentka nam zaufała”

- Link: https://tko.pl/386878,2026,09,01,takiego-porodu-jeszcze-w-olsztynie-nie-bylo-pacjentka-nam-zaufala
- Published: 2026-09-01T14:47:21+02:00
- Author: Sebastian Chrostowski

**Po raz pierwszy specjaliści Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie
samodzielnie przeprowadzili tzw. poród francuski. Efekt? Jak informuje szpital, 
pacjentka bardzo szybko wróciła do aktywności i samodzielnie zeszła ze stołu operacyjnego.**

## Pierwszy samodzielny „poród francuski” w Olsztynie

Zabieg przeprowadził zespół [Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie](https://tko.pl/183511,2023,01,20,wielki-sukces-nowatorska-metoda-chirurgiczna-po-raz-pierwszy-w-szpitalu-wojewodzkim)
w składzie: dr Marek Gowkielewicz, dr Janina Lipińska, Jakub Majewski, położna Natalia
Żuk oraz anestezjolog Janusz Liszka.

Dla olsztyńskich specjalistów sama technika nie była zupełną nowością. Wcześniej
uczestniczyli w tego rodzaju zabiegach wspólnie z francuskimi lekarzami w Polsce,
a także zdobywali doświadczenie podczas szkoleń we Francji. Tym razem jednak cały
zabieg wykonali samodzielnie, bez obecności zagranicznych ekspertów.

## Na czym polega poród francuski?

Określenie „poród francuski” odnosi się do szczególnej techniki cięcia cesarskiego.
Jej istotą jest wytworzenie dla dziecka swego rodzaju sztucznego kanału rodnego 
w przestrzeni zewnątrzotrzewnowej.

– Cięcie cesarskie [francuskie nie jest alternatywą dla porodu](https://tko.pl/45363,2020,04,02,szpitale-wojewodzki-i-miejski-wprowadzaja-tzw-porody-francuskie)
drogami natury, ale jest pewną alternatywą dla klasycznego cięcia cesarskiego – 
wyjaśnia w szpitalnym komunikacie dr n. med. Marek Gowkielewicz.

Jak zaznacza lekarz, z punktu widzenia operatora jest to trudniejsza technika. Dla
odpowiednio zakwalifikowanej pacjentki może jednak wiązać się z mniejszymi dolegliwościami
bólowymi i szybszym powrotem do aktywności.

Istotną różnicą jest sposób dostępu operacyjnego. Przy tej technice nie dochodzi
do otwarcia jamy otrzewnowej w sposób charakterystyczny dla klasycznego cięcia cesarskiego.

## Kobieta aktywnie uczestniczy w narodzinach

Jedną z najbardziej charakterystycznych cech tej metody jest większy udział rodzącej
w przyjściu dziecka na świat. Pacjentka może obserwować przebieg narodzin i współpracować
z personelem.

Kobieta dmucha w specjalny ustnik. Wytworzone w ten sposób ciśnienie pomaga jej 
aktywnie uczestniczyć w wydobyciu dziecka przez przygotowane przez lekarzy niewielkie
cięcie.

[Pierwsza pacjentka, która przeszła taki zabieg](https://tko.pl/229007,2024,02,26,nowoczesna-radiochirurgia-w-olsztynie-zmienia-oblicze-leczenia-nowotworow)
samodzielnie wykonany przez olsztyński zespół, wiedziała, że będzie pionierką. –
Pacjentka absolutnie sama podjęła tę decyzję. Wiedziała, że będzie pierwszą. Nie
jest łatwo zdecydować się na taką procedurę, zwłaszcza że nasz zespół nie ma jeszcze
takiego doświadczenia jak koledzy z Paryża. Pacjentka jednak nam zaufała – podkreśla
cytowany przez olsztyński szpital dr Gowkielewicz. Jak dodaje, zespół szczegółowo
przygotował się do operacji, wielokrotnie analizując kolejne etapy procedury.

## Samodzielnie zeszła ze stołu operacyjnego

Według informacji przekazanych przez szpital pacjentka bardzo szybko wróciła do 
aktywności po zabiegu. Samodzielnie zeszła ze stołu operacyjnego, a po około dwóch
godzinach mogła zjeść posiłek. Lekarze wiążą szybki [powrót do aktywności](https://tko.pl/301159,2025,08,16,bezplatna-rehabilitacja-od-zus-sprawdz-kto-moze-z-niej-skorzystac)
m.in. z zastosowanym dostępem zewnątrzotrzewnowym.

Udany zabieg oznacza, że zespół Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie
może już pochwalić się pierwszym samodzielnym wykonaniem tej procedury.

## W olsztyńskim szpitalu rodzi się więcej dzieci

[Szpital przekazał również dane dotyczące liczby porodów](https://tko.pl/316677,2025,10,24,rekordowa-doba-na-oddziale-polozniczym-w-olsztynskim-szpitalu).
Placówka należy do nielicznych w regionie, w których w tym roku odnotowano ich wzrost.
W analogicznym okresie ubiegłego roku w WSS w Olsztynie odbyło się około 900 porodów.
W tym roku ich liczba przekroczyła już 1000.

Placówka ponownie otrzymała również certyfikat „Maluchy na Brzuchy”, przyznawany
za przestrzeganie standardów dotyczących kontaktu „skóra do skóry” i wspieranie 
bliskości matki z dzieckiem bezpośrednio po narodzinach.

Jakie jest Twoje zdanie na temat porodu francuskiego w Olsztynie?

 *   Chciałbym/chciałabym więcej informacji
 *   Nie mam zdania na ten temat
 *   To innowacyjne podejście
 *   To zbyt ryzykowna metoda

 [Zobacz wyniki](https://tko.pl/386878,2026,09,01,takiego-porodu-jeszcze-w-olsztynie-nie-bylo-pacjentka-nam-zaufala#ViewPollResults)

Dobrowolna sonda czytelników TKO. Wyniki nie są reprezentatywnym badaniem opinii.

 Wczytuję wyniki…

źródło: Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Olsztynie
