# Mazurka Agnes Trawny wniosła do sądu pozew o zapłatę 700 tys. zł

- Link: https://tko.pl/38682,2019,11,18,mazurka-agnes-trawny-wniosla-do-sadu-pozew-o-zaplate-700-tys-zl
- Published: 2019-11-18T16:07:17+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Agnes Trawny, która przed laty jako pierwsza Mazurka odzyskała przed sądem gospodarstwo
i las, które Skarb Państwa przejął, gdy ona w 1977 roku wyjechała do Niemiec, ponownie
rozpoczyna sądową batalię o majątek. Domaga się 700 tys. zł za ziemię, którą Skarb
Państwa sprzedał.**

Rzecznik prasowa Sądu Okręgowego w Olsztynie sędzia Agnieszka Żegarska poinformowała,
że pozew wpłynął do sądu 17 października. Sąd nie wyznaczył jeszcze terminu rozprawy.
Mimo, iż sąd nie podał pełnego nazwiska powódki, ustaliła w kilku źródłach, że chodzi
o Agnes Trawny, która przed laty jako pierwsza Mazurka wywalczyła zwrot gospodarstwa
rolnego, które pozostawiła emigrując do Niemiec. W ślady Trawny poszło potem bardzo
wielu Mazurów, których majątki po emigracji przejął – jak wykazywano: bezprawnie–
Skarb Państwa.

„Powódka Agnes T. wniosła o zasądzenie od pozwanego tj. Skarbu Państwa – Wojewody
Warmińsko-Mazurskiego na jej rzecz 700 tys. zł wraz z odsetkami” – podała sędzia
Żegarska.

Pełnomocnik Trawny napisał w uzasadnieniu pozwu, że Mazurka była przed laty właścicielką
gospodarstwa rolnego obejmującego grunty położone w miejscowościach Narty i Witówko
na terenie gminy Jedwabno. W 1977 r. Agnes Trawny – podobnie jak setki innych Mazurów–
wyjechała na stałe do Niemiec, pozostawiając swoje nieruchomości w Polsce. Mazurzy
emigrowali, ponieważ propaganda PRL określała ich „Niemcami”, spotykali się z ostracyzmem,
a nawet wrogością sąsiadów.

„W dniu 2 listopada 1977 r. Naczelnik Gminy Jedwabno wydał decyzję o przejściu własności
gospodarstwa powódki na rzecz Skarbu Państwa bez odszkodowania. Część nieruchomości
wchodzących w skład tego gospodarstwa Skarb Państwa sprzedał lub przekazał w ramach
komunalizacji Gminie Jedwabno. Wojewoda [Olsztyński](https://tko.pl/olsztyn) m.in.
decyzją z dnia 14 sierpnia 1991 r. stwierdził nabycie przez Gminę Jedwabno nieruchomości
oznaczonej ówcześnie jako działka nr 46/9 i 46/20, która była nieruchomością należącą
do gospodarstwa Agnes T.” – podała sędzia Agnieszka Żegarska.

Dalej sędzia Żegarska wyjaśniła, że na wniosek Agnes Trawny Minister Administracji
i Cyfryzacji decyzją z 11 maja 2015 r. stwierdził, że wskazana teraz w pozwie decyzja
Wojewody Olsztyńskiego została wydana z naruszeniem prawa, a z uwagi na nieodwracalne
skutki nie jest możliwe stwierdzenie jej nieważności. „Działki, które obejmowała
decyzja Wojewody Olsztyńskiego nie są już własnością Gminy, bowiem zostały zbyte,
a mianowicie, zostały sprzedane, a następnie zostały poddane licznym podziałom” –
poinformowała rzecznik sądu.

Pełnomocnik Agnes Trawny mecenas Wojciech Wrzecionkowski powiedział, że po otrzymaniu
decyzji Ministra Administracji i Cyfryzacji Trawny zwróciła się do Skarbu Państwa
z propozycją ugodowego załatwienia sprawy. „Ponieważ polubownie nie udało się tego
załatwić, konsekwencja naszych działań jest pozew do sądu” – powiedział Wrzecionkowski.

Przez lata z terenu pozostawionego przez Agnes Trawny wyodrębniono ponad 20 innych
działek. Trawny argumentuje, że „gdyby nie doszło do wydania wadliwej decyzji, nie
utraciłaby własności nieruchomości, a zatem nie doznałaby uszczerbku w majątku”.

Agnes Trawny urodziła się w 1938 roku pod [Szczytnem](https://tko.pl/szczytno), 
na Mazurach. W wywiadzie udzielonym „Gazecie Wyborczej” w 2009 roku mówiła, że urodziła
się w bogatej rodzinie, jej rodzice mieli przed wojną 80 hektarów ziemi (pól, lasu).„
Po wojnie zaczynaliśmy od zera, od jednej kury, która Ruskom uciekła i w lesie się
przechowała. Tato miał przed wojną wielką stajnię, teraz musiał wziąć pożyczkę na
jednego konia, żeby jakoś pole zaorać. Dali nam polskie obywatelstwo, nikt nie pytał,
czy chcemy, w czterdziestym siódmym się otworzyła polska szkoła. Za mówienie po 
niemiecku już była wtedy jakaś kara. Linijką albo do kąta. Ale nauczyciele i tak
odpadali. Nie umieli nas polskiego nauczyć. Nie mieli dosyć cierpliwości” – mówiła
Trawny.

Przez wiele lat Agnes Trawny walczyła w polskich sądach o odzyskanie ojcowizny, 
która przeszła pod władanie Lasów Państwowych i Skarbu Państwa. Najwięcej emocji
wzbudzała zwłaszcza sprawa domu w Nartach, w którym mieszkały dwie rodziny pracowników
gospodarstw leśnych. Decyzją Sądu Najwyższego w grudniu 2005 r. Trawny odzyskała
dom ale batalia z jego lokatorami trwała kolejne kilka lat. W efekcie dom został
zwolniony a Trawny po odzyskaniu zburzyła go.

Obecnie Trawny mieszka w Niemczech. Działek, które odzyskała, nie sprzedała.
