# Radni przegłosowali. Posypią się wysokie kary dla mieszkańców Olsztyna

- Link: https://tko.pl/37994,2019,10,30,rani-przeglosowali-posypia-sie-wysokie-kary-dla-mieszkancow-olsztyna
- Published: 2019-10-30T16:59:19+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Olsztyńscy radni przyjęli w środę uchwałę, w której zdecydowali, że mieszkańcom,
którzy nie segregują śmieci, grozi kara w wysokości trzykrotności obowiązującej 
stawki za odbiór odpadów. Oznacza to, że za brak selektywnej zbiórki trzeba będzie
zapłacić 54 zł za osobę miesięcznie.**

Przedstawiciele samorządu argumentowali, że wprowadzenie kary za brak selektywnej
zbiórki odpadów to realizacja noweli „Ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w
gminach”, która z jednej strony nakłada obowiązek segregacji odpadów, z drugiej 
zaś strony wprowadza możliwość karania tych, którzy z tego obowiązku się nie wywiązują.
Ustawodawca przewidział, że kara za brak selektywnej zbiórki może wynieść 4-krotność
pobieranej w danym miejscu stawki za odbiór śmieci, Olsztyn zdecydował, że wprowadzi
karę 3-krotnej wysokości stawki bazowej. Oznacza to, że osoby przyłapane na braku
selektywnego zbierania odpadów zapłacą 54 zł za osobę miesięcznie, ponieważ stawka
aktualnie obowiązująca w Olsztynie wynosi 18 zł.

Wprowadzenie kary za brak selektywnej zbiórki poprzedziła gorąca dyskusja radnych,
którzy stwierdzili, że o ile w domach jednorodzinnych każdy sam odpowiada za segregację
śmieci, o tyle osoby mieszkające w blokach mogą być karane za to, że śmieci nie 
segreguje któryś z sąsiadów. W związku z tym radni postulowali, by miasto uruchomiło
skupy butelek szklanych, PET, czy słoików (nie ma takich w Olsztynie – TKO). Aby
uniknąć odpowiedzialności zbiorowej radni prosili o wprowadzenie oznaczonych chipami
worków, by można było stwierdzić, kto segreguje śmieci, a kto nie.

Dyrektor Zakładu Gospodarki Odpadami Komunalnymi Marek Bryszewski uspokajał, że 
samorząd nie ma na celu masowego karania mieszkańców, poza tym – jak przyznał – 
jednostki odpowiedzialne za odbiór odpadów będą stawiały na edukowanie mieszkańców.
Odnosząc się do propozycji wprowadzenia chipowanych worków, czy skupów odpadów Bryszewski
powiedział, że takie rozwiązania są kosztowne, a ich wprowadzenie w efekcie przełożyło
by się na wzrost cen odbioru odpadów.

W Olsztynie deklaracje o segregacji odpadów złożyło 92 proc. mieszkańców.
