# Przez lata nie mógł wejść do własnego domu. Zapadł przełomowy wyrok

- Link: https://tko.pl/379416,2026,07,10,przez-lata-nie-mogl-wejsc-do-wlasnego-domu-zapadl-przelomowy-wyrok
- Published: 2026-07-10T16:01:52+02:00
- Author: wred

**To ważny sukces w jednej z najbardziej poruszających spraw dotyczących ochrony
prawa własności w ostatnich latach na Warmii i Mazurach. Po wielomiesięcznej batalii
sądowej potwierdzono, że 70-letni pan Jerzy spod Pisza przez cały czas pozostawał
właścicielem swojego domu i siedliska, mimo że przez blisko trzy lata nie mógł z
nich korzystać.**

## Sąd unieważnił akt notarialny

3 lipca 2026 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie, uwzględniając powództwo Prokuratora Regionalnego
w Białymstoku, wydał wyrok ustalający nieważność aktu notarialnego obejmującego 
sprzedaż nieruchomości.

Wyrok potwierdził argumentację od początku przedstawianą przez prawników z kancelarii
mec. Lecha Obary oraz Prokuraturę Regionalną w Białymstoku. Umowa była nieważna,
a własność nieruchomości nigdy skutecznie nie przeszła na nabywcę. W świetle prawa
pan Jerzy spod Pisza przez cały czas pozostawał właścicielem swojego domu. To jednak
nie koniec sprawy.

## Kancelaria żąda 93 tys. zł i zwrotu nieruchomości

W ślad za wyrokiem kancelaria skierowała do osób władających nieruchomością przedsądowe
wezwanie do zapłaty 93 tys. zł tytułem wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z 
nieruchomości oraz wezwała do jej wydania prawowitemu właścicielowi. Kwota odpowiada
rynkowej wartości korzystania z nieruchomości przez okres 31 miesięcy.

„Ten wyrok to coś więcej niż zwycięstwo w konkretnej sprawie. To sygnał, że nawet
najbardziej wyrafinowane mechanizmy wykorzystywane do przejmowania cudzych nieruchomości
mogą zostać skutecznie zakwestionowane przed sądem. Dziś przechodzimy do kolejnego
etapu. Chcemy, aby nasz klient nie tylko odzyskał pełnię swoich praw, ale również
otrzymał rekompensatę za lata, w których został pozbawiony możliwości korzystania
z własnego domu” – mówi [radca prawny Lech Obara](https://tko.pl/376883,2026,06,22,stracila-mame-sama-zostala-ciezko-ranna-po-9-latach-od-wypadku-otrzymala-15-mln-zl),
pełnomocnik pana Jerzego.

Jak podkreślają pełnomocnicy, wyrok ma charakter deklaratoryjny. Oznacza to, że 
sąd nie stworzył nowego stanu prawnego, lecz potwierdził, iż od samego początku 
[nieruchomość należała do ich klienta](https://tko.pl/378229,2026,07,03,panstwo-chce-wyburzyc-ich-dom-wszystko-przez-decyzje-sprzed-33-lat).

„Skoro umowa okazała się nieważna, to wszystkie jej konsekwencje również muszą zostać
odwrócone. Osoby, które korzystały z nieruchomości bez tytułu prawnego, powinny 
ją wydać właścicielowi i rozliczyć się za okres bezumownego korzystania. Wezwanie
do zapłaty jest naturalną konsekwencją wyroku i pierwszym krokiem przed skierowaniem
kolejnych roszczeń do sądu” – wyjaśnia radca prawny Szymon Dwórznik z kancelarii
mec. Lecha Obary.

Jeżeli adresaci wezwania nie wykonają swoich obowiązków dobrowolnie, kancelaria 
zapowiada podjęcie dalszych działań prawnych zmierzających do odzyskania należnych
świadczeń i pełnego przywrócenia właścicielowi możliwości korzystania z jego nieruchomości.

## Dramatyczne skutki zwykłej pożyczki

Historia pana Jerzego spod Pisza pokazuje, jak dramatyczne mogą być skutki pozornie
zwykłej umowy pożyczki.

Kilka lat temu, aby spłacić byłą żonę po rozwodzie, pan Jerzy potrzebował 230 tys.
zł. Nie mogąc skorzystać z kredytu bankowego, pożyczył pieniądze od znajomego przedsiębiorcy.
Zabezpieczeniem miało być rodzinne siedlisko w okolicach Pisza.

Jak twierdzą pełnomocnicy, zamiast zwykłego zabezpieczenia zastosowano mechanizm
określany jako „sprzedaż z prawem odkupu”, który w praktyce miał doprowadzić do 
przejęcia nieruchomości wartej wielokrotnie więcej niż udzielona pożyczka.

Po powrocie z sanatorium pan Jerzy zastał wymienione zamki i obcych ludzi mieszkających
w swoim domu. Sam nie mógł już do niego wejść. W budynku pozostał cały jego dobytek–
ubrania, dokumenty, rzeczy osobiste i pamiątki rodzinne. Paradoksalnie, gdy próbował
dostać się do własnego domu, sam usłyszał zarzuty związane z naruszeniem miru domowego
i uszkodzeniem zamków.

## Do sprawy włączyła się prokuratura

Sprawą zainteresowało się Centrum Praw Wykluczonych działające przy Stowarzyszeniu
Patria Nostra oraz kancelaria mec. Lecha Obary. Dzięki ich działaniom do sprawy 
włączył się Prokurator Regionalny w Białymstoku, który – co w sprawach cywilnych
zdarza się niezwykle rzadko – sam wniósł pozew o ustalenie nieważności umowy sprzedaży
nieruchomości.

Po blisko trzech latach walki sąd przyznał rację argumentacji przedstawianej przez
prokuraturę i [pełnomocników pana Jerzego](https://tko.pl/187521,2023,03,07,walka-o-sprawiedliwosc-mecenas-obara-pomogl-pokrzywdzonej-pani-hannie).

„Ta sprawa pokazuje, że warto walczyć do końca. Gdyby pan Jerzy się poddał, straciłby
dorobek całego życia. Dzisiaj mamy sądowe potwierdzenie, że właścicielem był przez
cały czas. Teraz zrobimy wszystko, aby odzyskał nie tylko swój dom, ale także należne
mu pieniądze za okres, w którym bezprawnie został pozbawiony możliwości korzystania
z własnej nieruchomości” – podsumowuje mec. Lech Obara.

Jak oceniasz wyrok sądu w sprawie pana Jerzego?

 *   Inne
 *   Nie jestem pewien, co o tym sądzić
 *   To nie wystarczające rozwiązanie
 *   To pozytywny krok dla ochrony własności

 [Zobacz wyniki](https://tko.pl/379416,2026,07,10,przez-lata-nie-mogl-wejsc-do-wlasnego-domu-zapadl-przelomowy-wyrok#ViewPollResults)

Dobrowolna sonda czytelników TKO. Wyniki nie są reprezentatywnym badaniem opinii.

 Wczytuję wyniki…
