# Katastrofa ekologiczna przy granicy z Polską. Pomagają specjaliści z Olsztyna

- Link: https://tko.pl/37856,2019,10,26,katastrofa-ekologiczna-przy-granicy-z-polska-pomagaja-specjalisci-z-olsztyna
- Published: 2019-10-26T13:06:00+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Pożar wybuchł w składzie opon, przeznaczonych do recyklingu, w przemysłowej strefie
Alutys (Olity), leżącej na północ od miasta. Miejsce leży ok. 45 km od granicy Polski.
Wygląda na to, że Litwini zmagają się z największą katastrofą ekologiczną w historii
swojego kraju. Pożar trwał cztery dni.**

„Pomagamy Litwie w monitoringu zanieczyszczenia powietrza w związku z pożarem w 
miejscowości Alytus. Wg wstępnych szacunków strony litewskiej mogło spłonąć tam 
ok. 2000 ton odpadów zużytych opon, przeznaczonych do recyklingu” – powiedział minister
środowiska Henryk Kowalczyk podczas konferencji prasowej, która odbyła się 25 października
2019 r. W spotkaniu uczestniczył także kierownik Krajowego Laboratorium Referencyjnego
ds. jakości powietrza atmosferycznego Tomasz Frączkowski.

Minister Henryk Kowalczyk wyjaśnił, że na prośbę Ministra Środowiska Republiki Litewskiej
podjął decyzję o wysłaniu na terytorium Litwy dwóch jednostek mobilnych do pomiaru
immisji zanieczyszczeń, czyli ładunku zanieczyszczeń, który w wyniku pożaru został
wprowadzony do powietrza. Służby litewskie nie dysponowały odpowiednią liczbą urządzeń
mobilnych, aby w pełni monitorować rozległy obszar objęty oddziaływaniem pożaru 
odpadów.

„Wczoraj do kraju wrócili także przedstawiciele Inspekcji z Krakowa, którzy od niedzieli
przebywali na Litwie wspierając tamtejsze służby. Na miejscu pozostaje jeszcze drugie
polskie laboratorium z Olsztyna, które monitoruje całkowite wygaszanie pogorzeliska.
To wysoko wyspecjalizowani eksperci, którzy na co dzień obsługują sieci monitoringu
powietrza w Polsce” – podkreślił.

„To pierwsza taka międzynarodowa akcja z udziałem naszej Inspekcji Ochrony Środowiska.
Widać, że reforma tej instytucji, którą rozpoczęliśmy w ubiegłym roku, przynosi 
coraz większe efekty. Złożyło się na to wzmocnienie kadrowe, nowe kompetencje i 
sposób funkcjonowania poszczególnych pionów Inspekcji. Przeniesienie rozproszonych
dotychczas laboratoriów pod nadzór Centralnego Laboratorium Badawczego GIOŚ pozwoliło
na lepsze zarządzanie zasobami i również reakcję na takie sytuacje kryzysowe, jak
ta na Litwie” – powiedział minister.

Zdaniem szefa resortu środowiska takie akcje potwierdzają, że polska Inspekcja Ochrony
Środowiska staje się nowoczesną, dobrze wyposażoną służbą, która doskonale zabezpiecza
potrzeby związane z monitoringiem środowiska w Polsce.

„Akcja pokazała, że w razie potrzeby możemy też wspomóc naszych sąsiadów, tak jak
zrobiliśmy to na Litwie” – dodał.

Kierownik Krajowego Laboratorium Referencyjnego ds. jakości powietrza atmosferycznego
Tomasz Frączkowski poinformował, że w skali kraju posiadamy ok. 200 stałych stacji
monitoringu oraz ok. 300 poborników pobierających próbki pyłu.

„W Polsce mamy również 4 stacje mobilne na bazie samochodu i 20 stacji na przyczepkach.
W sumie ponad 1000 urządzeń pomiarowych pracujących 24h na dobę” – powiedział.

Henryk Kowalczyk, minister środowiska, zwrócił także uwagę, że akcja na Litwie może
zapoczątkować bliższą współpracę polskich i litewskich służb ochrony środowiska 
w zakresie monitoringu powietrza.

„Chcemy dobrej współpracy w zakresie ochrony środowiska ze wszystkimi naszymi sąsiadami.
Zanieczyszczenia nie respektują granic państwowych, więc współpraca w tym aspekcie
jest niezbędna. Ale chcemy też współpracować szerzej, wymieniać się doświadczeniami.
Te mamy spore, więc mamy się czym dzielić” – zaznaczył.

 
