# Straciła mamę, sama została ciężko ranna. Po 9 latach od wypadku otrzymała 1,5 mln zł

- Link: https://tko.pl/376883,2026,06,22,stracila-mame-sama-zostala-ciezko-ranna-po-9-latach-od-wypadku-otrzymala-15-mln-zl
- Published: 2026-06-22T15:31:04+02:00
- Author: wred

**Po dziewięciu latach walki o sprawiedliwość i zabezpieczenie przyszłości ciężko
poszkodowanej dziewczynki, rodzina doczekała się przełomu. Ubezpieczyciel wykonał
wyrok i wypłacił należne świadczenia.**

## Na konto wpłynęło 1,5 mln złotych odszkodowania

Na konto Mileny w końcu wpłynęły zasądzone środki wraz z odsetkami. Łącznie, uwzględniając
wcześniej wypłacone kwoty oraz należności wynikające z wyroku, wartość świadczeń
przekroczyła 1,5 miliona złotych.

To pieniądze, które mają zapewnić dziewczynce dalszą rehabilitację, specjalistyczną
opiekę medyczną, niezbędny sprzęt oraz poczucie bezpieczeństwa na kolejne lata.

„Żadne pieniądze nie cofną tragedii, która spotkała tę rodzinę. Jednak wykonanie
wyroku oznacza, że Milena będzie miała zapewnione środki na leczenie i rehabilitację,
których będzie potrzebowała przez całe życie. Jej przyszłość jest dziś zdecydowanie
bardziej bezpieczna niż jeszcze kilka miesięcy temu” – podkreśla [mec. Lech Obara](https://tko.pl/126649,2021,10,07,smierc-daniela-mec-obara-przedstawil-zaniechania-ktore-mialy-doprowadzic-do-wypadku),
pełnomocnik Mileny.

## Tragedia, która wydarzyła się w kilka sekund

Poruszająca historia pięcioletniej Mileny rozpoczęła się od dramatycznego wypadku,
do którego doszło 24 sierpnia 2015 roku w miejscowości Siarcza Łąka.

Letnim popołudniem dziewczynka podróżowała samochodem a tatą Dariuszem i mamą Beatą.
W pewnym momencie na ich pas ruchu wjechał inny pojazd. Kierowca wykonał [niebezpieczny manewr](https://tko.pl/109488,2014,04,01,pomoz-ustalic-tozsamosc-drogowego-szalenca-zobacz-szokujacy-film),
zmuszając do gwałtownej reakcji.

Próbując uniknąć czołowego zderzenia, tata Mileny odbił kierownicą. Samochód wpadł
w poślizg i z ogromną siłą uderzył w drzewo. Mama Mileny zginęła na miejscu.

Dziewczynka doznała ciężkiego urazu rdzenia kręgowego. Lekarze nie mieli wątpliwości–
skutki obrażeń będą trwałe, a dziewczynka najprawdopodobniej nigdy nie odzyska pełnej
sprawności.

Sprawca tragedii nie zatrzymał się. Odjechał z miejsca zdarzenia.

## Walka nie tylko o zdrowie…

Dla taty dziewczynki rozpoczął się najtrudniejszy okres życia. W jednej chwili stracił
żonę i został samotnym ojcem dziecka wymagającego całodobowej opieki. Codzienność
rodziny wypełniły wizyty w szpitalach, rehabilitacja, konsultacje medyczne oraz 
walka o środki potrzebne do leczenia.

Równolegle trwała batalia o ustalenie sprawcy wypadku. Początkowo śledztwo nie przynosiło
rezultatów. Brakowało jednoznacznych dowodów, a postępowanie zostało umorzone z 
powodu niewykrycia sprawcy.

Przełom nastąpił dopiero po nagłośnieniu sprawy przez media, w tym program „Sprawa
dla Reportera”. Po latach śledztwo wznowiono, sprawca został ustalony i prawomocnie
skazany.

Dla rodziny było to pierwsze potwierdzenie, że tragedia z Siarczej Łąki miała konkretnego
sprawcę.

## Dziewięć lat procesu o przyszłość Mileny

Po zakończeniu sprawy karnej rozpoczęła się wieloletnia walka cywilna z ubezpieczycielem
sprawcy.

Postępowanie prowadzone przez kancelarię mec. Lecha Obary należało do najbardziej
skomplikowanych spraw dotyczących szkód osobowych. Sąd analizował dokumentację medyczną,
wysłuchiwał licznych świadków i opinii ekspertów z zakresu neurologii, ortopedii,
rehabilitacji oraz psychologii. Kluczowe było ustalenie, jak będą wyglądały potrzeby
Mileny przez całe jej dalsze życie.

Każda opinia biegłych oznaczała kolejne miesiące oczekiwania. Każda rozprawa przypominała
rodzinie o wydarzeniach sprzed lat.

## Wyrok i wypłata środków

18 lutego 2026 roku Sąd Okręgowy Warszawa–Praga w Warszawie wydał wyrok zasądzający
na rzecz Mileny ponad 700 tysięcy złotych tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia.

Warto podkreślić, że jeszcze przed zakończeniem procesu część roszczeń została uznana
przez ubezpieczyciela, a rodzinie wypłacono około 285 tysięcy złotych.

Po doliczeniu odsetek oraz wykonaniu wyroku łączna wartość środków przeznaczonych
dla Mileny przekroczyła 1,5 miliona złotych.

„Skala krzywdy doznanej przez naszą klientkę jest trudna do wyobrażenia. Biorąc 
pod uwagę zgromadzony materiał dowodowy, nie mieliśmy wątpliwości co do zasadności
roszczeń.” – mówi radca prawny Szymon Dwórznik.

## Interwencje polityków

Po ogłoszeniu korzystnego dla Mileny wyroku pojawiły się obawy, że ubezpieczyciel
złoży apelację, co mogłoby oznaczać kolejne miesiące lub nawet lata oczekiwania 
na prawomocne zakończenie sprawy.

W obronie interesów dziewczynki publicznie wystąpili parlamentarzyści z Warmii i
Mazur – poseł Stanisław Gorczyca oraz senator Ewa Kaliszuk. Oboje apelowali o to,
aby ubezpieczyciel nie przedłużał postępowania i nie składał apelacji od wyroku 
dotyczącego ciężko poszkodowanego dziecka.

Ich stanowisko spotkało się z dużym zainteresowaniem opinii publicznej i było wyrazem
społecznego przekonania, że po latach oczekiwania rodzina zasługuje na szybkie zakończenie
sprawy.

## Życie po tragedii

Dziś Milena jest nastolatką. Porusza się [na wózku inwalidzkim](https://tko.pl/312485,2025,10,08,znana-modelka-miala-tragiczny-wypadek-wstrzasajaca-historia-angeliki)
i nadal wymaga stałej rehabilitacji oraz specjalistycznej opieki medycznej. Jej 
codzienność wciąż naznaczona jest skutkami tragedii sprzed lat.

Jednak dzięki zakończeniu wieloletniego sporu i wypłacie środków jej perspektywy
są dziś znacznie lepsze niż jeszcze niedawno. Pieniądze nie przywrócą zdrowia ani
nie cofną tragedii, która odebrała dziewczynce mamę. Mogą jednak zapewnić dostęp
do leczenia, rehabilitacji i godnych warunków życia przez wiele kolejnych lat.

Historia Mileny pozostaje jednym z najbardziej poruszających przykładów tego, jak
długa i trudna bywa droga do sprawiedliwości. W tym przypadku trwała niemal dziewięć
lat. Dziś można powiedzieć, że ta walka przyniosła realny efekt – a przyszłość Mileny
stała się choć trochę jaśniejsza.
