# „Czy polski sąd czeka na moją śmierć?” – pyta 100-letni Stanisław Zalewski

- Link: https://tko.pl/376874,2026,06,22,czy-polski-sad-czeka-na-moja-smierc-pyta-100-letni-stanislaw-zalewski
- Published: 2026-06-22T14:49:20+02:00
- Author: wred

**„Coraz częściej mam wrażenie, że polski sąd, rozstrzygający sprawy „polskich obozów”
po prostu czeka na moją śmierć. Wiedząc, że mam już ponad 100 lat, nie przyspiesza
rozpraw. A wtedy ten problem rozwiąże się sam” – mówi Stanisław Zalewski, były więzień
niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz oraz systemu obozów Mauthausen Gusen.
Prezes Polskiego Związku Byłych Więźniów Politycznych Hitlerowskich Więzień i Obozów
Koncentracyjnych.**

## Podobny scenariusz już się wydarzył.

Przez lata, bo od 2015r. Karol Tendera, były więzień Auschwitz, reprezentowany przez
olsztyńską Kancelarię Prawną mec. Lecha Obary i Stowarzyszenie Patria Nostra, prowadził
zwycięskie procesy przeciwko potężnej niemieckiej telewizji ZDF za używanie zwrotu„
polskie obozy”.

Przez lata kancelaria mec. Lecha Obary oraz Stowarzyszenie prowadziły równolegle
procesy przeciwko innym największym niemieckim mediom – m.in. dziennikowi „Die Welt”(
od 2012r.) i portalowi Focus Online (od 2015r.)  za używanie określenia „polskie
obozy”. Polskie sądy co do zasady przyznawały rację byłym więźniom niemieckich obozów
koncentracyjnych i nakazywały „przeprosiny”.

Najbardziej znanym symbolem tej walki stał się wspomniany [Karol Tendera](https://tko.pl/331348,2026,01,10,wiezniowie-auschwitz-od-lat-walcza-z-niemieckimi-mediami-jeden-juz-nie-doczekal-wyroku).
Zmarł w 2019 roku w wieku 98 lat, gdy batalia o wykonanie prawomocnego wyroku przeciwko
telewizji ZDF znajdowała się już na etapie postępowania przed niemieckim Federalnym
Trybunałem Konstytucyjnym.

Dziś „pałeczkę” przejął Stanisław Zalewski. Wydaje się, że jego największym przeciwnikiem
nie jest jednak niemiecki wydawca. Jest nim czas…

## 2017 rok. Stanisław Zalewski ma 91 lat

W wieku 91 lat Stanisław Zalewski pozywa znaczące regionalne bawarskie media: Mittelbayerischer
Verlag KG (wydawca portalu  www.mittelbayerische.de) oraz rozgłośnię radiową Bayerischer
Rundfunk. Powodem są publikacje, w której niemiecki obóz zagłady w Treblince nazwano„
polskim obozem zagłady”.

Dla byłego więźnia Auschwitz nie jest to jedynie błędne określenie. To przypisywanie
Polakom odpowiedzialności za zbrodnie III Rzeszy i naruszenie jego godności oraz
tożsamości narodowej.

Domaga się „przeprosin” oraz zapłaty 50 tys. zł na rzecz Związku Byłych Więźniów.

Sprawa trafia do Sądu Okręgowego w Warszawie (sygn. I C 88/18). Sąd ten – jak wszystkie
sądy dotychczas – przyjmuje, że to polskie sądy mają jurysdykcję do rozpoznania 
w pełnym zakresie spraw przeciwko niemieckim wydawcom. Tak o przeprosiny (zadośćuczynienie
moralne) jak i o kwotę pieniężną (zadośćuczynienie materialne).

## 2019 rok. Stanisław Zalewski ma już 93 lata

Sprawa trafia do drugiej instancji. Sąd Apelacyjny w Warszawie nie przechodzi do
rozpoznania meritum sprawy. Sędzia powzięła bowiem wątpliwość – której wcześniej
nie miały inne sądy – czy to polski sąd, czy może raczej niemiecki jest tu właściwy
do rozstrzygania sprawy o kłamstwo „polskich obozów”.

W październiku 2019 r. kieruje pytania prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości
Unii Europejskiej.

Od tej chwili proces przestaje dotyczyć przede wszystkim słów „polski obóz zagłady”.
Najważniejszym pytaniem staje się: czy obywatel Polski może skutecznie dochodzić
przed polskim sądem ochrony swoich dóbr osobistych wobec zagranicznego wydawcy, 
którego publikacja wywołała skutki w Polsce. A tymczasem Stanisław Zalewski liczy
sobie już 93 lata. I czeka…

## Wyrok TSUE. Mijają kolejne lata. Stanisław Zalewski ma już 95 lat

W czerwcu 2021 TSUE wskazał – wbrew opinii swojego Rzecznika Generalnego, co się
rzadko zdarza – że, najkrócej mówiąc, sprawy „polskich obozów” mają się toczyć nie
przed polskimi, ale przed niemieckimi sądami. Oparł się na innych swoich orzeczeniach,
w których rozstrzygał o właściwości sądów w międzypaństwowych sporach obywateli.

Opierając się na orzeczeniu TSUE, warszawski Sąd Apelacyjny odrzucił pozew przyjmując,
że do wszystkich tego typu spraw właściwe są sądy niemieckie. Tu: Monachium.

Dla Stanisława Zalewskiego oznaczało to sytuację trudną do zaakceptowania. Pan Stanisław
nie załamał się jednak wyrokiem TSUE, tak jakby to uczyniła większość osób, dla 
których wyrok TSUE to „świętość”.

Pan Stanisław przy wsparciu kancelarii mec. Lecha Obary postanowił walczyć dalej.
W 2022r. [wspólnie wnieśli skargę kasacyjną](https://tko.pl/341408,2026,03,03,prawnicy-z-olsztyna-kontra-niemieckie-media-zlozyli-kasacje-do-sn-w-sprawie-polskich-obozow-zaglady)
od orzeczenia Sądu Apelacyjnego do Sądu Najwyższego. Pełnomocnicy St. Zalewskiego
wskazali w niej, że polski sąd powinien chronić dobra osobiste obywatela polskiego,
jeśli skutki naruszenia wystąpiły w Polsce, a ewentualne przeprosiny i związane 
z tym inne roszczenia mogą zostać dostosowane do zakresu polskiej jurysdykcji. Wskazali
przy tym na pominiętą przez TSUE inną linię orzeczeń zapadłych w podobnych międzypaństwowych
sprawach. Skargę, co ważne, poparł Rzecznik Praw Obywatelskich, przedstawiając Sądowi
swój pogląd w sprawie.

## 18 lutego 2025 roku. Sprawę rozstrzyga Sąd Najwyższy. Stanisław Zalewski ma 99 lat!

18 lutego 2025 r. Sąd Najwyższy uchylił wcześniejsze postanowienie Sądu Apelacyjnego
z 16 lipca 2021 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. SN wyrokiem potwierdził
stanowisko pełnomocników Stanisława Zalewskiego, iż niezbędne jest jednak ponowne
zbadanie sprawy. Czyli – czy może on przed polskim sądem domagać się rekompensaty
materialnej i niematerialnej (majątkowej i niemajątkowej) za „krzywdy” wywołane 
na terenie Polski. Szeroko to uzasadniając.

Po kilku latach postępowania proces wraca właściwie do punktu wyjścia. A Stanisław
Zalewski ma już 99 lat!

## Październik 2025 roku. Zalewski kończy 100 lat!

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Apelacyjny uznaje, że polski sąd może rozpoznawać
sprawy o świadczenia pieniężne. Tu 50 tys. złotych na Związek Byłych Więźniów. Jednocześnie
odrzuca pozew w części dotyczącej przeprosin, uznając, że te roszczenia powinny 
być dochodzone przed sądem właściwym dla siedziby wydawcy. To jest niemieckim sądem.

Pełnomocnicy Stanisława Zalewskiego nie składają broni. Wnoszą kolejną skargę kasacyjną
do Sądu Najwyższego, argumentując, że taka interpretacja pozbawia byłego więźnia
Auschwitz i Gusen  realnej ochrony jego godności i tożsamości narodowej. To jest
prawa do polskiego sądu.

Tymczasem w październiku 2025 r. Stanisław Zalewski kończy 100 lat.

## 2026 rok. Rozpoczyna się wyścig z czasem

Pełnomocnicy wiedzą, że rozpoznanie kolejnej skargi kasacyjnej może potrwać wiele,
wiele lat. Tymczasem na swoje rozpoznanie przed polskim sądem czeka sprawa roszczenia
pieniężnego na Związek Byłych Więźniów. Rozstrzygając bowiem obie sprawy po kolei,
Stanisław Zalewski musiałby dożyć przynajmniej 110 – 115 lat!

Dlatego 2 stycznia 2026 r. składają do Sądu Apelacyjnego w Warszawie wniosek o wyodrębnienie
roszczenia majątkowego do odrębnego postępowania, nie czekając na rozstrzygnięcie
kasacji. Tak, aby przynajmniej ta część sprawy mogła zostać rozpoznana szybciej.

Mijają kolejne tygodnie. Sąd podejmuje decyzję… Odmowną! Kancelaria mec. Obary i
Stowarzyszenie Patria Nostra zwracają więc się do jak zawsze życzliwego w tych sprawach
Rzecznika Praw Obywatelskich. Proszą o  wsparcie w maksymalnym przyspieszeniu postępowania
ze względu na wyjątkowy wiek Stanisława Zalewskiego oraz w rozdzieleniu spraw. Tak,
aby roszczenie majątkowe mogło zostać rozpoznane niezależnie od dalszego postępowania
kasacyjnego. Bo na tym etapie Sąd faktycznie optymistycznie prognozuje, że St. Zalewski
jednak doczeka się sprawiedliwości. Tyle że w wieku 110 plus.

## 3 marca 2026 roku. Interweniuje RPO

Rzecznik Praw Obywatelskich podejmuje interwencję. 3 marca 2026 r. zwraca się do
Sądu Okręgowego w Warszawie o informacje dotyczące sprawy prowadzonej przed Sądem
Apelacyjnym pod sygnaturą V ACz 811/25. Pyta przede wszystkim o los wniosku z 2 
stycznia 2026 r. o wyodrębnienie roszczenia majątkowego.

Argumentuje, że: „Każdy kolejny miesiąc zwłoki w merytorycznym rozpoznaniu sprawy–
niezależnie od jej ostatecznego wyniku – stwarza ryzyko, że konstytucyjne prawo 
powoda do sądu (przez wzgląd na zaawansowany wiek powoda, który ukończył 100 lat)
pozostanie niemożliwe do urzeczywistnienia”.

Odpowiedzi nie otrzymuje.

## 29 kwietnia 2026 roku. RPO ponawia wystąpienie

Mijają kolejne tygodnie. [Rzecznik nadal nie otrzymuje odpowiedzi](https://tko.pl/344256,2026,03,17,100-letni-swiadek-historii-kontra-system-sprawa-polskich-obozow-nadal-bez-zakonczenia).
Dlatego 29 kwietnia 2026 r. ponownie zwraca się do sądu, domagając się informacji
o aktualnym stanie sprawy. Wprost wskazuje, że jego wcześniejsze wystąpienie pozostało
bez odpowiedzi! Reakcji ze strony Sądu do dziś brak…

Oznacza to, że na „obudzenie” sądu bezskutecznie czekają już nie tylko pełnomocnicy
Stanisława Zalewskiego i Stowarzyszenie Patria Nostra, ale również sam Rzecznik 
Praw Obywatelskich.

## Skarga Stowarzyszenia Patria Nostra. St. Zalewski ma już 100 lat i 8 miesięcy

Prawnicy kancelarii działający w Stowarzyszeniu Patria Nostra w czerwcu złożyli 
skargę do Prezesa Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Proszą w niej o osobiste zajęcie
się sprawą. Tak, by skłonić SA do działania. Chociażby ze względu na konstytucyjny
szacunek do Rzecznika Praw Obywatelskich. Ale też szacunek dla jednego z nielicznych
żyjących byłych więźniów obozów zagłady. A St. Zalewski ma już 100 lat i 8 miesięcy!

## Dziś…

Historia Karola Tendery pokazuje, że w takich procesach największym przeciwnikiem
bywa nie druga strona sporu, lecz czas.

Dlatego pytanie Stanisława Zalewskiego nie brzmi już tylko: „Czy wygram?” Brzmi 
znacznie prościej: „Czy doczekam wyroku?”

Jak oceniasz tempo rozpatrywania spraw przez polskie sądy?

 *   Nie mam zdania
 *   Szybkie
 *   W miarę szybkie
 *   Zbyt wolne

 [Zobacz wyniki](https://tko.pl/376874,2026,06,22,czy-polski-sad-czeka-na-moja-smierc-pyta-100-letni-stanislaw-zalewski#ViewPollResults)

Dobrowolna sonda czytelników TKO. Wyniki nie są reprezentatywnym badaniem opinii.

 Wczytuję wyniki…
