# Nurkowie znaleźli na dnie jeziora ponad stuletnią beczkę

- Link: https://tko.pl/37664,2019,10,20,nurkowie-znalezli-na-dnie-jeziora-ponad-stuletnia-beczke
- Published: 2019-10-20T10:22:43+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Na dnie jeziora Ublik Wielki na Mazurach nurkowie z giżyckiego klubu nurkowego„
Płetwal” wyłowili ponad stuletnią dębową beczkę, która prawdopodobnie służyła do
przewozu paliwa lub nafty. Beczka musiała zostać ponownie zatopiona, by nie ulec
zniszczeniu do czasu jej konserwacji.**

„Jeśli znajdzie się instytucja czy ktoś, kto będzie chciał tę beczkę zakonserwować
i sprawić, by cieszyła oko ludzi, to znowu ja wyciągniemy. Na razie ją obfotografowaliśmy
i zatopiliśmy, by się nie rozeschła i nie rozpadła” – powiedział prezes giżyckiego
Klubu Płetwonurków „Płetwal” Sebastian Łepkowski.

Nurkowie z „Płetwala” na dębową beczkę natknęli się przypadkiem. Leżała na siedmiu
metrach głębokości w jeziorze Ublik Wielki w gminie Orzysz. „Gdyby była mniejsza
przejrzystość wody, nurek mógłby w nią uderzyć ale na szczęście tego dnia udało 
się dostrzec beczkę” – dodał Łepkowski. Beczkę z dna jeziora wyciągnęło dwóch nurków.
Była pusta ale przetrwała w wodzie w bardzo dobrym stanie, ma wszystkie deski i 
metalowe obręcze. Z wieka beczki historyk z węgorzewskiego muzeum Jerzy M. Łapo 
odczytał podpis Niemiecko-Amerykańskiego Towarzystwa Naftowego. Na wieku widać też
logo tego Towarzystwa – postać Indianina.

„Zapewne beczka służyła do przewozu paliwa lub nafty. Jest o tyle nietypowa, że 
często używano do takich metalowych beczek, ta jest dębowa” – wyjaśnił Jerzy Łapo.
W jego ocenie można domniemywać, że beczka pochodzi sprzed I wojny światowej.

Ponieważ znalezienie beczki zaskoczyło nurków, ci po sfotografowaniu jej ponownie
ją zatopili. „Już wiele rzeczy z mazurskich jezior wyłowiono, a gdy wysychały w 
piwnicach czy garażach rozpadały się w proch. Zatopienie tej beczki to sposób na
jej uratowanie” – powiedział Łepkowski.

„Konserwacja takiej beczki to proces długotrwały, muszą się za to zabrać fachowcy.
Bardzo dobrze, że nurkowie ją zatopili” – dodał Łapo.
