# Pierwsza pomoc? Każdy powinien umieć. To wiedza, która ratuje życie

- Link: https://tko.pl/356303,2026,06,01,pierwsza-pomoc-kazdy-powinien-umiec-to-wiedza-ktora-ratuje-zycie
- Published: 2026-06-01T15:28:48+02:00
- Author: igas

_Ogłoszenie społeczne_

**W sytuacjach nagłego zagrożenia zdrowia i życia nie zawsze decydują nowoczesne
technologie czy szybkość dojazdu służb ratunkowych. Bardzo często o losie poszkodowanego
przesądzają pierwsze minuty oraz reakcja osób, które znajdują się najbliżej. **

To właśnie dlatego podstawy pierwszej pomocy powinny być umiejętnością powszechną,
a nie zarezerwowaną wyłącznie dla profesjonalistów.

Zatrzymanie krążenia, nagła utrata przytomności, silny krwotok, zadławienie czy 
wypadek komunikacyjny mogą wydarzyć się w każdej chwili – w domu, w pracy, w sklepie,
na ulicy czy podczas rodzinnego spotkania. W takich momentach kluczowe jest szybkie
wezwanie pomocy, ale równie istotne jest podjęcie prostych, właściwych działań jeszcze
przed przyjazdem ratowników. To właśnie ten czas „pomiędzy” często decyduje o życiu.

„Nie trzeba być ratownikiem, lekarzem ani strażakiem, żeby uratować komuś życie.
Wystarczy znać podstawy pierwszej pomocy i nie bać się ich użyć” – podkreśla [wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król](https://tko.pl/354099,2026,05,18,wojewoda-radoslaw-krol-i-byli-komandosi-grom-pokazuja-jak-przygotowac-sie-na-kryzys).

Eksperci ds. bezpieczeństwa zwracają uwagę, że największą barierą w udzielaniu pierwszej
pomocy nie jest brak wiedzy, lecz strach przed popełnieniem błędu. Tymczasem w większości
sytuacji brak reakcji jest znacznie groźniejszy niż niedoskonałe działanie.

„Ludzie często boją się, że zrobią coś źle. A prawda jest taka, że w nagłych przypadkach
każda próba pomocy zwiększa szanse poszkodowanego. Najgorszą decyzją jest bezczynność”–
mówi Adam Bochenko, były żołnierz Jednostki Specjalnej GROM, dziś ekspert ds. bezpieczeństwa
i współwłaściciel firmy Grimnir Group.

Resuscytacja krążeniowo-oddechowa, użycie defibrylatora AED, ułożenie poszkodowanego
w pozycji bezpiecznej, zatamowanie krwotoku czy pomoc osobie, która się zadławiła–
to czynności, których można nauczyć się w trakcie krótkiego szkolenia. Co ważne,
są to działania skuteczne nawet wtedy, gdy wykonuje je osoba bez medycznego wykształcenia.
Coraz powszechniejsza dostępność defibrylatorów AED w przestrzeni publicznej dodatkowo
zwiększa szanse na przeżycie, o ile ktoś zdecyduje się z nich skorzystać.

„Pierwsza pomoc to zestaw prostych procedur. Nie wymaga specjalistycznego sprzętu
ani nadzwyczajnych umiejętności. Wymaga decyzji: reaguję” – podkreśla Piotr Dziechciarz,
były operator GROM i instruktor szkoleń z zakresu bezpieczeństwa w Grimnir Group.

W ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej pierwsza  omoc traktowana jest
jako jeden z filarów bezpieczeństwa społecznego. Im więcej osób potrafi prawidłowo
zareagować, tym większa odporność całej wspólnoty na sytuacje kryzysowe. To element
systemu, który zaczyna działać zanim na miejsce dotrą służby.

Regularne szkolenia, ćwiczenia i przypominanie podstawowych zasad mają ogromne znaczenie.
Wiedza nieużywana zanika, a w stresie łatwo o paraliż decyzyjny. Dlatego warto korzystać
z kursów organizowanych przez służby ratunkowe, straż pożarną, organizacje pozarządowe
czy zakłady pracy. Pomocne są również rzetelne poradniki i materiały online, które
pozwalają w każdej chwili odświeżyć kluczowe informacje.

Szczególną rolę odgrywa edukacja dzieci i młodzieży. Rozmowy o pierwszej pomocy 
prowadzone w sposób spokojny i dostosowany do wieku budują poczucie sprawczości 
i uczą odpowiedzialności za innych. Dzieci, które wiedzą, jak wezwać pomoc i jak
reagować w prostych sytuacjach, rzadziej wpadają w panikę.

Pierwsza pomoc to nie teoria ani zestaw skomplikowanych procedur. To konkretne działania,
które każdy z nas może podjąć. W kryzysie liczą się wiedza, spokój i gotowość do
działania. A te można i warto ćwiczyć wcześniej.

źródło: UW
