# Zawiadomienie do prokuratury na władze Olsztyna.  Posłowie PiS wskazują na 47 mln zł możliwej szkody

- Link: https://tko.pl/354414,2026,05,20,zawiadomienie-do-prokuratury-na-wladze-olsztyna-poslowie-pis-wskazuja-na-47-mln-zl-mozliwej-szkody
- Published: 2026-05-20T14:47:48+02:00
- Author: wred

**Politycy PiS oskarżają władze Olsztyna o poważne nieprawidłowości. Sprawa trafiła
już do prokuratury i instytucji kontrolnych, a w tle pojawiają się wielomilionowe
kwoty oraz zarzuty dotyczące sposobu wydawania publicznych pieniędzy.**

## PiS składa zawiadomienia na władze Olsztyna

Podczas konferencji prasowej, która odbyła się 19 maja przed olsztyńskim ratuszem
posłanka Prawa i Sprawiedliwości Iwona Arent poinformowała o złożeniu zawiadomień
do prokuratury, Najwyższej Izby Kontroli oraz Regionalnej Izby Obrachunkowej. Sprawa
dotyczy organizacji, realizacji i kontroli finansowania wychowania przedszkolnego
w Olsztynie w latach 2016–2025.

Według polityków PiS przez lata mogło dochodzić do nieprawidłowego wydatkowania 
środków publicznych przy finansowaniu wybranych przedszkoli niepublicznych. W dokumentach
przygotowanych przez parlamentarzystów pojawia się kwota ponad 47 milionów złotych
potencjalnej szkody dla budżetu miasta.

„Działając w interesie publicznym składamy na gminę Olsztyn doniesienia w związku
z organizacją, realizacją i kontrolą wykonania zadania publicznego w zakresie finansowania
i organizacji przedszkoli w latach 2016-2025” – mówiła podczas konferencji Iwona
Arent.

Posłanka przekonywała, że sam Urząd Miasta miał przyznać, iż obecnie [roczne przepłacanie środków](https://tko.pl/313500,2025,10,20,olsztyn-wydaje-124-mln-zl-na-prywatne-przedszkola-w-miejskich-nauczyciele-traca-prace)
może wynosić ponad 7,6 mln zł.

## Zarzuty dotyczą finansowania prywatnych przedszkoli

Główny zarzut dotyczy organizowania konkursów dla przedszkoli niepublicznych i wypłacania
im 100-procentowych dotacji mimo [wolnych miejsc w placówkach miejskich](https://tko.pl/315355,2025,10,21,zmiana-systemu-rekrutacji-uderzyla-w-miejskie-przedszkola-budzet-miasta-traci-miliony-zlotych).
Politycy PiS twierdzą, że w tym samym czasie ograniczano liczbę miejsc w publicznych
przedszkolach.

Według ustaleń polityków od 2023 roku w miejskich placówkach miało pozostawać ponad
100 wolnych miejsc, a mimo to kontynuowano mechanizm finansowania tzw. przedszkoli
konkursowych.

„Były miejsca dla dzieci w przedszkolach miejskich, a mimo wszystko były rozpisywane
konkursy dla przedszkoli prywatnych z dopłatą 100 procent” – mówiła posłanka PiS.

Według autorów zawiadomień mogło dochodzić do wykazywania braku miejsc w przedszkolach
miejskich, aby uzasadnić dodatkowe finansowanie placówek prywatnych. Politycy PiS
wskazują również, że miasto nie miało prowadzić rzetelnej kontroli liczby miejsc
oraz rzeczywistego wykorzystania systemu przedszkolnego.

## „To była wolna amerykanka”

Iwona Arent bardzo ostro oceniała sposób działania Urzędu Miasta. Zarzuciła brak
dokumentacji, kontroli oraz nadzoru nad wydatkowaniem publicznych pieniędzy.

„Nie posiadano w ogóle danych o wolnych miejscach w przedszkolach konkursowych. 
Nie analizowano wykorzystania miejsc w tych przedszkolach. Nie kontrolowano liczby
dzieci przypadających na konkursy” – wyliczała posłanka.

Parlamentarzystka przekonuje, że miasto nie miało podstaw prawnych do dalszego organizowania
konkursów i wypłacania podwyższonych dotacji.

„W ogóle to była jakaś wolna amerykanka tak bym to nazwała” – mówiła Arent.

W dokumentach skierowanych do instytucji kontrolnych wskazano między innymi na możliwość
naruszenia ustawy o finansowaniu zadań oświatowych, zasad gospodarności oraz dyscypliny
finansów publicznych.

## Pojawiły się także zarzuty dotyczące kontroli wydatków

Politycy PiS twierdzą, że miasto nie kontrolowało prawidłowo sposobu wydawania pieniędzy
przekazywanych prywatnym placówkom.

Wśród zarzutów pojawia się między innymi kwestia finansowania wydatków, które – 
zdaniem autorów zawiadomienia – nie powinny być pokrywane z dotacji oświatowych.

„Na przykład ze środków na dotację przedszkola spłacały kapitał, który nie ma prawa
się ze środków dotacyjnych na przedszkola spłacać” – mówiła Iwona Arent.

Pojawiają się też oskarżenia o brak kontroli przepływu środków pomiędzy placówkami
a rodzicami oraz brak dokumentów dotyczących rzeczywistego przeznaczenia części 
dotacji.

## Ratusz odpiera zarzuty

Do sprawy odniósł się rzecznik olsztyńskiego Ratusza Patryk Pulikowski. Jak podkreślił,
działania miasta są regularnie kontrolowane zarówno przez instytucje publiczne, 
jak i mieszkańców.

„Wszelkie działania ratusza, jak i podległych jednostek, są bez przerwy kontrolowane
zarówno przez stronę społeczną, jak i instytucje publiczne” – przekazał rzecznik
Urzędu Miasta Olsztyna Patryk Pulikowski w rozmowie z Radiem Olsztyn.

Pulikowski zapewnił również, że urząd nie widzi podstaw do stawianych zarzutów.

„Nie widzimy możliwości, by takie finansowanie było bezpodstawne. Na pewno zawsze
miało swoje uzasadnienie” – dodał rzecznik Ratusza.

## Spór polityczny o przyszłość przedszkoli

Poseł PiS Artur Chojecki przekonuje, że konsekwencje obecnej sytuacji mogą odczuć
przede wszystkim rodzice dzieci uczęszczających do prywatnych placówek.

Według niego po [likwidacji części miejskich oddziałów](https://tko.pl/254551,2024,10,28,olsztyn-zamyka-dwa-przedszkola)
i wstrzymaniu konkursów dla przedszkoli niepublicznych może zabraknąć miejsc dla
wszystkich dzieci w systemie publicznym.

„W przedszkolach miejskich nie wystarczy miejsc dla wszystkich dzieci, które objęte
były opieką tą przedszkolną prywatną” – mówił Chojecki.

Poseł stwierdził również, że sytuacja może doprowadzić do przerzucenia kosztów opieki
przedszkolnej na rodziców.

„Mamy tutaj do czynienia ze zjawiskiem, które można nazwać prywatyzacją tej opieki
przedszkolnej w naszym mieście” – ocenił polityk PiS.

Obecnie miasto wstrzymało konkursy, w których przedszkola niepubliczne mogły ubiegać
się o finansowanie pobytu dzieci z Olsztyna w swoich placówkach.

## Olsztyn przegrywa walkę o mieszkańców i inwestorów?

Radny PiS Radosław Nojman rozszerza krytykę działań władz miasta także na kwestie
związane z promocją gospodarczą Olsztyna oraz polityką rozwoju miasta. W czasie 
konferencji ocenił, że sposób zarządzania miejskimi finansami budzi poważne wątpliwości,
a przykładem mają być niewykorzystane środki przeznaczone na promocję gospodarczą.

„Te środki, które są, są po prostu w sposób nieprawidłowy, niewłaściwy i niech sprawdzają
to odpowiednie organy, być może nawet niezgodne z prawem zarządzane” – mówił Nojman.

Jak wskazywał radny, mimo zwiększenia budżetu na promocję gospodarczą miasta do 
60 tys. zł, wykorzystano jedynie niewielką część tych środków.

„Z tej głodowej puli na promocję naszego miasta jako miejsca atrakcyjnego gospodarczego
wydano tylko nieco ponad 16,5 tysiąca. Jesteśmy na poziomie 27 procent wykorzystania
tej puli” – podkreślał.

Nojman przekonywał, że brak skutecznej promocji i przyciągania inwestorów może prowadzić
do dalszego odpływu mieszkańców z Olsztyna.

„Młodzi ludzie nie chcą zostawać w mieście, które oferuje pracę w urzędzie, w instytucji
publicznej. Chcą fajnych, dobrze płatnych miejsc pracy w sektorze prywatnym” – mówił
radny PiS.

Według niego bez aktywnej polityki gospodarczej Olsztyn będzie przegrywał konkurencję
z innymi miastami.

„Bez tego nie powstrzymamy tego, co najgorsze, czyli odpływu mieszkańców” – dodał
Radosław Nojman.

Jak oceniasz sposób finansowania przedszkoli w Olsztynie?

 *   Jest odpowiedni
 *   Nie mam zdania
 *   Wymaga poprawy

 [Zobacz wyniki](https://tko.pl/354414,2026,05,20,zawiadomienie-do-prokuratury-na-wladze-olsztyna-poslowie-pis-wskazuja-na-47-mln-zl-mozliwej-szkody#ViewPollResults)

Dobrowolna sonda czytelników TKO. Wyniki nie są reprezentatywnym badaniem opinii.

 Wczytuję wyniki…

[⌊Grupa polityków PiS podczas konferencji przed ratuszem w Olsztynie, trzymających
plakaty i rozmawiających z mediami.⌉⌊Grupa polityków PiS podczas konferencji przed
ratuszem w Olsztynie, trzymających plakaty i rozmawiających z mediami.⌉[

[⌊Grupa osób trzymająca dokumenty i transparenty przed budynkiem ratusza w Olsztynie.⌉⌊
Grupa osób trzymająca dokumenty i transparenty przed budynkiem ratusza w Olsztynie
.⌉[

[⌊Grupa polityków na konferencji przed ratuszem, trzymająca plakaty i udzielająca
wywiadów.⌉⌊Grupa polityków na konferencji przed ratuszem, trzymająca plakaty i udzielająca
wywiadów.⌉[
