# Pani Zofia pojechała na nabożeństwo, a złodziej ukradł jej rower sprzed kościoła

- Link: https://tko.pl/353825,2026,05,16,bezczelna-kradziez-w-dobrym-miescie-kto-ukradl-rower-seniorki-sprzed-kosciola
- Published: 2026-05-16T16:34:25+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Czy złodzieje nie mają już żadnych świętości i skrupułów? To pytanie zadają sobie
mieszkańcy Dobrego Miasta (woj. warmińsko-mazurskie) po tym, jak 79-letnia pani 
Zofia padła ofiarą bezczelnej kradzieży. Kobieta pojechała na nabożeństwo majowe,
a po wyjściu ze świątyni odkryła, że jej ukochany jednoślad zniknął.**

## Nabożeństwo przerwane kradzieżą

Majowe popołudnie miało być dla 79-letniej pani Zofii czasem spokoju, modlitwy i
wyciszenia. Seniorka, jak miała w zwyczaju, wyruszyła swoim wysłużonym rowerem na
nabożeństwo majowe do miejscowego kościoła. Zostawiła jednoślad przed wejściem do
świątyni i udała się na modlitwę. Niestety, po odmówieniu litanii i odśpiewaniu 
pieśni „Chwalcie łąki umajone”, kobietę spotkała bardzo przykra niespodzianka. Jej
rower zniknął sprzed świątyni.

Seniorka wspomina, że na początku zaczęła się zastanawiać, czy w ogóle przyjechała
do kościoła rowerem, czy może przyszła pieszo. Okrążyła budynek, ale po rowerze 
nie było ani śladu. Była godzina siódma wieczorem, więc na zewnątrz wciąż było jasno.

## Powrót do domu o kuli

[Kradzież była dla pani Zofii szczególnie](https://tko.pl/74181,2021,02,10,areszt-dla-18-latka-ktory-napadl-na-72-latke)
dotkliwa ze względów zdrowotnych. Kobieta ma problemy z chodzeniem po przebytym 
złamaniu nogi. Jak relacjonowała, musiała wracać do domu na piechotę, a od znajomej
pożyczyła kulę i kuśtykając, wróciła do siebie.

Sprawca kradzieży wykazał się wyjątkowym brakiem skrupułów, okradając starszą osobę
w miejscu kultu religijnego. Łupem złodzieja padła charakterystyczna, niebieska 
damka wyposażona w koszyk zamontowany z tyłu. Poszkodowana podkreśla, że choć rower
może nie był nowy ani drogi, dla niej był bardzo ważny i niezbędny do codziennego
funkcjonowania, zwłaszcza przy problemach z nogą. Służył jej głównie do robienia
zakupów oraz dojazdów do lekarza. Jednoślad miał dla seniorki także dużą wartość
sentymentalną, ponieważ był to prezent od zięcia, który przywiózł go z zagranicy.

## Nadzieja i zgłoszenie na policję

Pani Zofia nie kryła rozczarowania, ale następnego dnia wróciła pod kościół z nadzieją,
że [sprawca okaże skruchę i odda rower](https://tko.pl/12789,2016,04,18,zanim-zglosil-kradziez-roweru-policjantom-udalo-sie-go-odzyskac).
Niestety, pojazd nie wrócił na swoje miejsce.

O sprawie została powiadomiona policja. [Zgłoszenie przyjęto telefonicznie, dzięki](https://tko.pl/234328,2024,04,03,dzieki-czujnosci-obywatela-86-letnia-kobieta-mogla-bezpiecznie-wrocic-do-swojego-domu)
czemu seniorka nie musiała fatygować się osobiście na komisariat. Podkomisarz Jacek
Wilczewski z olsztyńskiej [policji poinformował, że choć kradzież roweru](https://tko.pl/82362,2021,04,30,ukradl-rower-i-zaatakowal-mezczyzne-gazem)
to wykroczenie, to kradzież roweru starszej pani potraktowano bardzo poważnie i 
policjanci rozpoczęli poszukiwania.

źródło: fakt.pl
