# Olsztyn: uczniowie będą się uczyć nie tam, gdzie chcieli

- Link: https://tko.pl/34526,2019,07,18,olsztyn-uczniowie-beda-sie-uczyc-nie-tam-gdzie-chcieli
- Published: 2019-07-18T12:43:13+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Miejsc w szkołach średnich w Olsztynie wystarczy dla wszystkich uczniów, ale nie
wszyscy będą się uczyć w klasach i szkołach, które wybrali, które odpowiadają ich
predyspozycjom – poinformowali na konferencji prasowej wiceprezydenci Olsztyna Ewa
Kaliszuk i Ryszard Kuć (PO).**

W środę w Olsztynie rozpoczęła się elektroniczna rekrutacja uzupełniająca do szkół
średnich. Po pierwszej rekrutacji do szkół nie dostało się 389 absolwentów podstawówek
i 430 absolwentów gimnazjów. Po pierwszym naborze w szkołach średnich zostało 876
wolnych miejsc dla uczniów podstawówek i 906 wolnych miejsc dla absolwentów gimnazjów.

Wiceprezydent Olsztyna Ewa Kaliszuk (PO) poinformowała w środę na konferencji prasowej,
że miejsca w szkłach znalazły te dzieci, które w procesie rekrutacji wskazały większą
liczbę klas, do których chciałby uczęszczać. „Nie dostało się niestety nigdzie bardzo
wielu dobrych uczniów, który mieli wysokie średnie i świadectwa z paskami, ponieważ
oni wskazali jedną klasę, do której chcieli uczęszczać. Gdy ich dobre wyniki okazywały
się za słabe do tej jednej klasy, te dzieci nie dostały się nigdzie, a uczniowie
ze słabszymi wynikami, którzy wskazali wiele klas, gdzieś się w pierwszym naborze
dostali” – powiedziała Kaliszuk. Zaapelowała do uczniów, którzy nie dostali się 
do szkół średnich, by w naborze uzupełniającym wskazywali „raczej większą, niż mniejszą
liczbę klas, do których chcą chodzić”.

Kaliszuk przyznała, że taki sposób rekrutacji nie jest sprawiedliwy i często nie
odpowiada preferencjom, talentom i zdolnościom dzieci. „W szkołach prowadzimy doradztwo
zawodowe. Jeśli ktoś uczył się w klasach matematycznych trudno oczekiwać, że pójdzie
teraz do klas humanistycznych. Niestety, może się zdarzyć, że uczniowie trafią do
klas niezgodnych z ich oczekiwaniami” – powiedziała Kaliszuk.

Towarzyszący Kaliszuk wiceprezydent Ryszard Kuć przeprosił uczniów za to, że „jako
dorośli nie porozumieliśmy się co do sposobu rekrutacji”.

„To nie jest wina samorządów, to wina rządu, który taką sytuację zafundował. Jednak
dzieciom, które nie mają z tego powodu spokojnych, beztroskich wakacji należą się
przeprosiny” – powiedział Kuć.

Kaliszuk przyznała, że z powodu tzw. podwójnego rocznika w wielu szkołach w Olsztynie
należy nastawić się na dwuzmianowość. „Szkoły mają jedną salę gimnastyczną, więc
nie da się ułożyć planu tak, by upchnąć np. wszystkie lekcje w-f na jednej zmianie.
W szkołach branżowych jest też zbyt mało nauczycieli praktycznej nauki zawodu, by
dali radę uczyć wszystkie klasy na jednej zmianie” – powiedziała Kaliszuk.

Kaliszuk i Kuć podkreślali, że warmińsko-mazurski kurator oświaty zdecydował, że
rekrutacja uzupełniająca potrwa do ostatnich dni sierpnia – listy przyjętych mają
być ogłoszone 29 sierpnia. „To sprawia, że dzieci uczestniczące w drugim naborze
i ich rodzice, całe lato będą się zamartwiać o miejsce w szkole. To zbyt długi termin”–
mówił Kuć. Kaliszuk dodała, że z tego samego powodu szkoły do ostatnich dni sierpnia
nie będą mogły układać planów lekcji.

Warmińsko-mazurski kurator oświaty Krzysztof Marek Nowacki w ubiegły piątek podał
na konferencji prasowej, że w szkołach średnich regionu przygotowano w sumie 29,1
tys. miejsc, a absolwentów starających się o przyjęcie do szkół średnich jest 27,1
tys. Kurator informował, że żaden rodzic z regionu nie skarżył się na rekrutację.
