# Skandal w olsztyńskim Ratuszu? Miasto nie wydało ani grosza z milionowej dotacji na obronę cywilną

- Link: https://tko.pl/345187,2026,03,23,skandal-w-olsztynskim-ratuszu-miasto-nie-wydalo-ani-grosza-z-milionowej-dotacji-na-obrone-cywilna
- Published: 2026-03-23T09:44:31+01:00
- Author: Jakub Starowieyski

**Władze Olsztyna miały do dyspozycji 12,55 mln zł z Programu Ochrony Ludności i
Obrony Cywilnej. Ostatecznie Ratusz sięgnął tylko po niewiele ponad 2 mln zł. Jednak
nie zrealizował żadnego zadania i zwrócił całą dotację.**

## Program ważny dla regionu

Środki pochodziły z rządowego programu, który jest podstawą finansowania zadań [ochrony ludności i obrony cywilnej](https://tko.pl/225271,2024,01,25,odbudowa-systemu-obrony-cywilnej-bartosz-grucela-ma-propozycje-budowy-schronow).
Ma wzmacniać gotowość samorządów na sytuacje kryzysowe, podnosić odporność na zagrożenia
i zabezpieczać podstawowe usługi.

Program obejmuje m.in. tworzenie i utrzymanie zasobów ochrony ludności, systemy 
ostrzegania, bazy magazynowe, inwestycje w infrastrukturę, szkolenia i zadania związane
z zapewnieniem ciągłości dostaw podstawowych usług.

Dla Warmii i Mazur ten program miał dodatkowe znaczenie. – Ze względu na specyfikę
województwa, środki przewidziane dla warmińsko-mazurskiego, jak i innych województw
objętych realizacją Tarczy Wschód, zostały zwiększone w stosunku do innych województw,
w przeliczeniu na mieszkańca – mówi Szymon Tarasewicz, rzecznik wojewody warmińsko-
mazurskiego. 

Olsztyn miał jeden z najwyższych limitów w regionie i mógł sięgnąć nawet po 12,5
mln złotych. Ratusz złożył dwa wnioski na łączną sumę 3 534 400 zł. Jeden został
odrzucony w całości, w drugim nie zatwierdzono części wydatków. Po korekcie zaakceptowano
zakres na 2 004 100 zł i podpisano umowę.

## Miały być agregaty, przyczepy i zabezpieczenie podstawowych usług

W planie były konkretne zakupy związane z funkcjonowaniem miasta w sytuacji kryzysowej.
Chodziło o agregaty prądotwórcze dla przepompowni ścieków P-3 w Olsztynie i P-10
w Kieźlinach, agregaty dla MPEC oraz pięć przyczep do przewozu wody pitnej ze zbiornikami
o pojemności 5 tys. litrów dla PWiK. 

To nie były zakupy drugorzędne. Mowa o sprzęcie związanym z wodą, ściekami i ciepłem,
czyli usługami, bez których miasto nie jest w stanie normalnie działać w razie poważniejszego
kryzysu. Pokazuje to także bieżąca sytuacja w Olecku, gdzie po [skażeniu wodociągu sanepid wydał komunikat, że woda](https://tko.pl/325266,2025,12,05,woda-skazona-w-kilku-powiatach-warmii-i-mazur-problem-dotyczy-tysiecy-mieszkancow)
nie nadaje się do spożycia ani do celów gospodarczych.

## Miasto wskazuje na finanse, rynek i krótki termin

Jak tłumaczą władze miasta o fiasku realizacji programu zaważyły m.in.: krótki termin,
sytuacja rynkowa, ograniczona dostępność sprzętu, procedury zakupowe i brak zabezpieczonego
wkładu własnego. –  Na etapie planowania i uchwalania budżetu na 2025 rok, miasto
Olsztyn nie posiadało informacji o planowanym wdrożeniu programu – tłumaczy Paweł
Micek, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta 
Olsztyna.

## Pieniądze wróciły za późno

Problem w tym, że Olsztyn nie zrealizował żadnego z zadań objętych zaakceptowanym
wnioskiem. Pieniądze wróciły do budżetu wojewody. – Niestety zwrócenie funduszy 
w takim okresie uniemożliwiało ich przekazanie innym [samorządom](https://tko.pl/309568,2025,09,25,warminsko-mazurskie-kupuje-sprzet-kryzysowy-i-modernizuje-schrony-pojda-na-to-miliony)–
wyjaśnia Szymon Tarasewicz, rzecznik wojewody warmińsko-mazurskiego.

W praktyce oznacza to, że stolica regionu nie tylko nie wykorzystała pieniędzy, 
ale oddała je tak późno, że nie skorzystały z nich inne samorządy. 

## Mniejsze gminy potrafiły, Olsztyn nie

Na tle regionu Olsztyn wypada słabo. Elbląg mógł ubiegać się o 8,5 mln, podpisał
umowę na 4,3 mln. 

W powiecie olsztyńskim kilka [gmin realnie wydało duże środki](https://tko.pl/222359,2023,12,29,podolsztynska-gmina-z-rekordowym-budzetem-na-2024-rok).
Jonkowo podpisało umowę na 3 mln zł i wykorzystało praktycznie całość tej kwoty.
Dywity wydały ponad 1,66 mln zł. Stawiguda ponad 1,55 mln zł. Barczewo ponad 1,12
mln zł. Purda ponad 755 tys. zł.

Za te pieniądze samorządy realizowały inwestycje w magazyny ochrony ludności, kupowały
agregaty prądotwórcze, [sprzęt](https://tko.pl/300446,2025,08,12,nowe-wozy-nowy-sprzet-nowe-mozliwosci-tak-rosnie-sila-osp-na-warmii-i-mazurach)
ciężki, mobilne stacje uzdatniania wody, beczkowozy i wyposażenie dla OSP.

Ten kontrast jest dla Olsztyna szczególnie niewygodny. Mniejsze samorządy potrafiły
przełożyć program na konkretne zakupy i konkretne działania. Stolica województwa
nie wykorzystała nawet zaakceptowanego zakresu.

Dlaczego innym gminom się udało pozyskać środki, a Olsztynowi nie?

 *   Mniejsze gminy były lepiej przygotowane i sprawniejsze
 *   Mniejsze gminy lepiej wykorzystały szansę
 *   Nie mam zdania
 *   Projekty były źle zaplanowane
 *   Sytuacja wygląda na kompromitującą dla władz miasta
 *   To poważna wpadka ratusza
 *   Zabrakło przygotowania i organizacji

 [Zobacz wyniki](https://tko.pl/345187,2026,03,23,skandal-w-olsztynskim-ratuszu-miasto-nie-wydalo-ani-grosza-z-milionowej-dotacji-na-obrone-cywilna#ViewPollResults)

Dobrowolna sonda czytelników TKO. Wyniki nie są reprezentatywnym badaniem opinii.

 Wczytuję wyniki…
