# Główny Urząd Geodezji i Kartografii zostanie przeniesiony do Olsztyna?

- Link: https://tko.pl/33898,2019,07,08,glowny-urzad-geodezji-i-kartografii-zostanie-przeniesiony-do-olsztyna
- Published: 2019-07-08T11:23:02+02:00
- Author: Redakcja TKO

**W kolejnej kadencji jesteśmy gotowi więcej instytucji centralnych przenieść do
b. miast wojewódzkich – zadeklarowała szefowa MPiT Jadwiga Emilewicz. Samorządowcy
z mniejszych miast wskazywali w debacie na możliwość wzmocnienia ich przez „rozsądną
deglomerację”.**

Perspektywa deglomeracji, czyli wzmacniania – w różnych formach – mniejszych ośrodków,
także tych, które ponad 20 lat temu utraciły status stolicy województwa, była w 
niedzielę jednym z tematów debaty „Miasto Plus” w ramach zakończonej w Katowicach
Konwencji Programowej PiS i Zjednoczonej Prawicy.

„Deglomeracja, dobre, duże inwestycje i mądra polityka klimatyczna w miastach, poprawa
jakości powietrza, to nasze największe wyzwania na najbliższe lata” – oceniła minister
przedsiębiorczości i technologii. Jak mówiła, przenosząc wybrane instytucje centralne
poza stolicę można nie tylko pozyskać dla nich dobrych pracowników, ale także dowartościować
miejsca, do których takie instytucje mogłyby zostać przeniesione.

Oceniła, że np. Główny Urząd Geodezji i Kartografii mógłby znaleźć się w [Olsztynie](https://tko.pl/olsztyn),
gdzie – jak mówiła Emilewicz znajduje się uczelnia kształcąca najlepszych specjalistów
w tej dziedzinie. „Z całą pewnością będę rekomendować, aby w nowej kadencji jednym
z pierwszych urzędów, który nadawałby się do przeniesienia, był Główny Urząd Geodezji
i Kartografii” – powiedziała minister, oceniając, że w Olsztynie, korzystając z 
wykształconych kadr, Urząd ten mógłby lepiej i taniej świadczyć usługi dla całej
Polski.

Emilewicz przypomniała, że 31 miast, które niegdyś były stolicami województw, utraciło
wiele swoich funkcji po reformie samorządowej w 1998 roku; ich mieszkańcy oczekują
wysokopłatnych miejsc pracy, dobrej jakości infrastruktury oraz inwestycji dających
zatrudnienie. Jak mówiła, szczególnego wsparcia wymagają także te miasta, które 
nie były wojewódzkimi, a utraciły swoje dawne funkcje, np. przemysłowe.

„Dla tych miast ogromną szansą i nadzieją jest umiejscowienie centralnych instytucji
administracji publicznej, które bez utraty jakości mogą być rozlokowane poza Warszawą.
Bo, jak mówi wielu ekspertów, Polska jest doskonałym państwem do tego, aby być państwem
policentrycznym, aby centrum nie było tylko jedno, aby centrum całej administracji
nie była tylko Warszawa. My udowodniliśmy, że traktujemy ten program naprawdę na
serio” – powiedziała minister przedsiębiorczości i technologii.

Jako przykład podała ulokowanie głównego laboratorium Urzędu Miar w Kielcach czy
decyzję o lokalizacji Platformy Przemysłu Przyszłości, pomagającej w transformacji
przedsiębiorstw, w Radomiu. „Ale to dopiero początek” – zapowiedziała minister Emilewicz.

Oceniła, że Warszawa nie może być jedynym miejscem „działającym jak magnes” – atrakcyjnym
inwestycyjnie, z rozwiniętymi funkcjami społecznymi. „Tego typu planów nie da się
zrealizować bez współpracy rządu z samorządem. Dlatego te cztery lata są nam potrzebne,
aby zrealizować plany, które mamy, i które jesteśmy świadomi i gotowi dostarczać”–
powiedziała minister.

O potrzebie „rozsądnej” – jak mówił – deglomeracji przekonywał prezydent Chełma 
Jakub Banaszek, który podkreślił, że dobra współpraca między rządem a samorządem
może być kluczem do rozwiązania wielu problemów mniejszych ośrodków.

„Deglomeracja to nic innego jak przenoszenie miejsc pracy, urzędów centralnych, 
poza obręb metropolii. Ale żeby deglomerację dobrze przeprowadzić, należy ją przeprowadzić
mądrze, to znaczy tak, żeby nie osłabiać metropolii, bo to nie o to chodzi. Chodzi
o to, żeby uwolnić potencjał miast małych i średnich” – tłumaczył prezydent Chełma,
wskazując, iż ulokowanie w takim ośrodku instytucji może pobudzić jego rozwój i 
korzystnie wpłynąć na otoczenie. Ocenił, że deglomeracja może być jedną z propozycji
programowych PiS.

„Naszą propozycją jest deglomeracja, czyli tworzenie nowych miejsc pracy, przenoszenie
urzędów poza wielkie ośrodki metropolitalne. Uzupełnieniem tego wszystkiego – ponieważ
deglomeracja sama w sobie nie jest panaceum na rozwiązanie każdego problemu – jest
stworzenie indywidualnych kart rozwoju, kart potencjału miast małych i średnich,
byłych miast wojewódzkich” – mówił prezydent Chełma, wskazując, że każde miasto 
ma inną specyfikę i inny potencjał, do których trzeba dostosować program dla miasta,
by nie traciło funkcji społeczno-gospodarczych.

Również prezydent Katowic Marcin Krupa podkreślił w debacie konieczność współpracy
samorządów z rządem, by miasta mogły pozytywnie się zmieniać. „Żeby zmiany następowały,
konieczna jest współpraca. Bez współpracy możemy zapomnieć o jakichkolwiek zmianach.
Żadne miasto nie jest w stanie sobie poradzić, jeżeli nie funkcjonuje w symbiozie
z władzami centralnymi” – mówił prezydent stolicy Górnego Śląska, jako dobry przykład
takiej współpracy podając program Mieszkanie Plus, w ramach którego w Katowicach
powstaje osiedle Nowy Nikiszowiec.

„Często mamy różne poglądy, często mamy różne zdania na określony temat, ale współpraca
pozwala na to, że można usiąść do stołu, dogadać się, osiągnąć konsensus i iść do
przodu. Każde stanie miejscu to jest cofanie się do tyłu. Jeżeli nie będą powstawały
nowe inwestycje, miejsca pracy, to będziemy się cofać” – dodał Krupa, wskazując,
iż aby zatrzymać ludzi w miastach należy zaoferować im mieszkanie, dobrą pracę oraz
możliwość atrakcyjnego spędzania czasu wolnego.

Jak mówiła minister Emilewicz, w miastach mieszka obecnie ok. 60 proc. populacji
Polaków; a w skali globalnej – ponad 70 proc. ludności świata. Miasta generują ok.
60 proc. światowego PKB. Podkreśliła konieczność realizowania skutecznej polityki
miejskiej.

„Mówimy dzisiaj o miastach, dlatego że miasta nie tylko chcemy +odbić+ i utrwalić
tam swoją obecność, przekonać mieszkańców miast do siebie, ale przede wszystkim 
dlatego, że poprawnie zdefiniowaliśmy w Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju najważniejsze
wyzwania” – powiedziała szefowa resortu przedsiębiorczości i technologii.
