# Lasek Pieczewski do wycinki pod zabudowę? Fatalne oświadczenie Ratusza

- Link: https://tko.pl/337814,2026,02,14,lasek-pieczewski-do-wycinki-pod-zabudowe-fatalne-oswiadczenie-ratusza
- Published: 2026-02-14T12:14:49+01:00
- Author: Jakub Starowieyski

**Czy Lasek Pieczewski w przyszłości zniknie pod zabudową mieszkaniową? To pytanie
wywołało burzliwą debatę w mediach społecznościowych po apelu mieszkańców Pieczewa
oraz ostrej reakcji Ratusza. Spór szybko przestał dotyczyć wyłącznie drzew – stał
się konfliktem o interpretację Planu Ogólnego i styl komunikacji władz miasta.**

## Mieszkańcy: zapis planu może otworzyć drogę do zabudowy

Impulsem był list mieszkańców sprzeciwiających się zapisom projektu Planu Ogólnego
Olsztyna. Wskazali oni, że teren tzw. Lasku Pieczewskiego został oznaczony jako 
strefa wielofunkcyjna z zabudową mieszkaniową, z maksymalną [wysokością do 19 metrów](https://tko.pl/230158,2024,03,07,olsztyn-buduje-w-gore-nowe-bloki-na-jarotach-mimo-sprzeciwu-mieszkancow).

Autorzy listu nie twierdzili, że dziś zapadła decyzja o wycince. Ich obawy dotyczą
przyszłości – dopuszczenie funkcji mieszkaniowej w planie ogólnym może, ich zdaniem,
w kolejnych latach umożliwić inwestycję, która doprowadzi do usunięcia drzew.

Pełna treśc listu na końcu artykułu.

## Ratusz: „Nikt nie planuje wycinki”

Miasto Olsztyn odpowiedziało zdecydowanie. W oficjalnym poście Miasta Olsztyn napisano:

„Nikt nie planuje wycinki Lasku Pieczewskiego, więc autorzy listu nie mają przeciwko
czemu protestować.”

W dalszej części komunikatu podkreślono:

„Plan Ogólny nie jest decyzją o zabudowie, nie jest zgodą na wycinkę drzew i nie
przesądza o konkretnym przeznaczeniu działki.”

Ratusz zaznaczył, że plan ogólny określa jedynie strefy funkcjonalne, a konkretne
decyzje zapadają dopiero na etapie [miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego](https://tko.pl/179851,2022,12,08,wycinka-drzew-nad-jeziorem-ukiel),
który również podlega konsultacjom.

[[

Jednocześnie urząd ostro skrytykował sposób relacjonowania sprawy przez media. W
tym i poprzednich poprzednich wpisach pojawiły się określenia:

„tanie sensacje”,
„pseudo-news”,„produkcja strachu”,„manipulowane tytuły, które 
mają tylko jeden cel: zasiać podział i zarobić parę groszy na waszych emocjach.”

W innym poście padło stwierdzenie:

„Wierzcie sprawdzonym źródłom, a nie clickbaitom.”

[[

Taki ton – zdaniem części komentujących – był zbyt konfrontacyjny jak na oficjalny
profil instytucji publicznej. W dyskusji pojawiły się uwagi, że osoby odpowiadające
za komunikację miasta są dziś urzędnikami reprezentującymi samorząd, a nie dziennikarzami
prowadzącymi polemikę publicystyczną.

## Odpowiedź olsztyn.com.pl

Na reakcję miasta odpowiedział portal olsztyn.com.pl. W swoim stanowisku napisał
m.in.:

„Dziś faktycznie nikt nie planuje – przynajmniej oficjalnie – wycinki…”

Redakcja podkreśliła, że materiał dotyczył zapisu w Planie Ogólnym, a nie bieżącej
decyzji o wycince. Zwróciła uwagę na definicję strefy wielofunkcyjnej dopuszczającej
zabudowę mieszkaniową i zapytała wprost, czy oznaczenie tego terenu w taki sposób
nie otwiera w przyszłości drogi do inwestycji.

Portal zakończył wpis pytaniem:

„Otrzymamy konkretną odpowiedź czy znowu najlepszą obroną jest atak?”

Tym samym spór przestał dotyczyć samego listu mieszkańców i przeniósł się na poziom
interpretacji dokumentów planistycznych oraz stylu komunikacji władz miasta.

[[

## Krytyczne komentarze pod adresem Ratusza

Pod postem miasta pojawiło się wiele komentarzy krytycznych wobec urzędu. Internauci
pisali m.in.:

„To nie jest żadna panika, tylko analiza dokumentu.”
„Nie uspokajacie, tylko unikacie
odpowiedzi.”„Skoro teren jest oznaczony pod zabudowę, to nie mówcie, że nic się 
nie dzieje.”„Plan nie wycina drzew, ale może umożliwić ich wycinkę w przyszłości.”

Część osób zarzucała władzom bagatelizowanie obaw mieszkańców i skupienie się na
ataku na media zamiast na szczegółowym wyjaśnieniu zapisów planu.

Jednocześnie pojawiały się również głosy broniące [miasta i krytykujące media za nadawanie sprawie](https://tko.pl/36849,2019,09,27,olsztynowi-grozi-bankructwo-jesli-miasto-przegra-sprawe-z-hiszpanska-firma-to-z-budzetu-nie-bedzie-co-zbierac)
sensacyjnego tonu.

## Spór o drzewa czy o zaufanie?

Z przebiegu dyskusji wynika, że problem wykracza poza samą zieleń. Mieszkańcy obawiają
się, że zapis planistyczny może w przyszłości zmienić charakter miejsca. Miasto 
odpowiada, że dziś nie ma decyzji o wycince i że plan ogólny nie jest pozwoleniem
na budowę.

Ostry język użyty w komunikatach urzędu sprawił jednak, że część debaty przeniosła
się z poziomu planistycznego na poziom wizerunkowy. W tle pozostaje pytanie nie 
tylko o przyszłość Lasku Pieczewskiego, lecz także o sposób prowadzenia dialogu 
między samorządem, mediami i mieszkańcami.

## Listo do redakcji dotyczący wycinki Lasku Pieczewskiego

Szanowna Redakcjo,

My, mieszkańcy Wspólnoty Mieszkaniowej Wilczyńskiego 2–2f w Olsztynie, my mieszkańcy
Pieczewa –  zwracamy się do Państwa z prośbą o nagłośnienie sprawy planowanej wycinki
enklawy leśnej tzw. Lasku Pieczewskiego. W ramach przewidzianych konsultacji społecznych
związanych z Planem Ogólnym Olsztyna – stanowczo protestujemy przeciwko zabudowie
tego terenu, który od lat pełni funkcję rekreacyjną i stanowi zielone zaplecze naszej
okolicy.

Przed laty wielu z nas wybierało to miejsce do życia właśnie ze względu na otoczenie
przyrody, ciszę i spokój. Miało to być miejsce zapewniające zdrowe i godne warunki
zamieszkania, dla osób starszych oraz rodzin z dziećmi. Niestety, w ostatnich latach
obserwujemy systematyczne i bezrefleksyjne ograniczanie terenów zielonych w naszej
okolicy.

Najpierw podczas budowy pętli tramwajowej, wycięto setki drzew i krzewów, zamieniając
zieloną przestrzeń w betonową pustynię. Teren ten był siedliskiem wielu gatunków
ptaków, drobnych zwierząt i płazów, a jednocześnie tworzył korzystny mikroklimat
dla mieszkańców pobliskich bloków.

Obecnie planowana wycinka Lasku Pieczewskiego oznacza dalszą eskalację niszczenia
przyrody kosztem zdrowia i komfortu życia mieszkańców. Ta niewielka enklawa leśna
stanowi park osiedlowy – miejsce spacerów, odpoczynku i kontaktu z naturą wielu 
mieszkańców Pieczewa z ulic: Wilczyńskiego, Żurawskiego, Stramkowskiej, Turkowskiego
czy Wachowskiego. To ostatnie „zielone płuca” naszej części osiedla, to również 
schronienie dla ptaków, jeży, wiewiórek i innych gatunków zwierząt. 

Realizacja planowanej, 19-metrowej zabudowy wielorodzinnej doprowadzi do dalszego
pogorszenia warunków życia wielu mieszkańców Pieczewa. W miejscu zielonej przestrzeni
powstanie kolejny betonowy obszar, który nieodwracalnie zmieni charakter tej części
miasta.

Apelujemy do władz Olsztyna o refleksję i odpowiedzialność. W czasach, gdy tak wiele
mówi się o ekologii, ochronie klimatu i wpływie środowiska (szczególnie lasu) na
zdrowie człowieka, wartości te powinny stać wyżej niż doraźne korzyści finansowe
wynikające ze sprzedaży kolejnych terenów zielonych pod zabudowę na której zarobi
deweloper. Olsztyn może się rozwijać na terenach, które nie wymagają dewastacji 
przyrodniczej i ekologicznej. 

Prosimy o wsparcie naszej sprawy i nagłośnienie problemu, bo w naszym odczuciu bardzo
mało osób z tej części Olsztyna jest świadoma nadchodzących zmian. Dlatego chcemy
za Państwa pośrednictwem dotrzeć do jak największego grona mieszkańców Pieczewa,
by mogli oficjalnie wyrazić swoje uwagi do planu, który przygotował Ratusz. Wierzymy,
że wspólnie obronimy ten fragment zieleni, który dla wielu z nas jest nie tylko 
krajobrazem, ale ważną częścią codziennego życia. 

[[

default
