# Listonosz zajrzał do gumaka i zbladł. Chwilę później na posesję wjechali kontrterroryści

- Link: https://tko.pl/336765,2026,02,09,listonosz-zajrzal-do-gumaka-i-zbladl-chwile-pozniej-na-posesje-wjechali-kontrterrorysci
- Published: 2026-02-09T10:23:39+01:00
- Author: igas

**Zwykły dzień pracy, rutynowa wizyta u mieszkańca i drobny szczegół, który nie 
dawał spokoju. To, co początkowo wyglądało jak przypadkowy przedmiot, uruchomiło
całą procedurę służb i doprowadziło do poważnej policyjnej interwencji.**

## Pocisk ukryty w gumaku na ganku

Do zdarzenia doszło w czwartek, 5 lutego, w powiecie bartoszyckim. Przed godziną
17 do Komendy Powiatowej Policji w Bartoszycach przyszedł listonosz. Tym razem nie
przyniósł korespondencji, lecz zdjęcie wykonane podczas swojej służby.

Mężczyzna zauważył na jednym z ganków gumaka, w którym tkwił metalowy przedmiot.
Wystawał z kalosza i od razu zwrócił jego uwagę. Przypominał niewybuch. Choć nie
był pewien swoich podejrzeń, zrobił fotografię i po pracy postanowił zgłosić sprawę
policji.

## Listonosz zamiast listu przyniósł alarmujące zdjęcie

Listonosz początkowo nie wzywał patrolu. Nie miał pewności, czy jego obawy są uzasadnione.
Sprawa jednak nie dawała mu spokoju, dlatego zdecydował się osobiście przyjść na
komendę.

Funkcjonariusze po obejrzeniu zdjęcia natychmiast ruszyli pod wskazany adres. Na
miejscu potwierdzili, że w kaloszu stojącym na ganku faktycznie znajduje się niebezpieczny
przedmiot.

## Znalezisko z lasu miało stać się „ozdobą”

Podczas interwencji policjanci ustalili, że [właścicielem posesji jest 47-letni mieszkaniec Bartoszyc](https://tko.pl/242744,2024,07,12,zlodziej-ukradl-fotopulapke-ktora-i-tak-wyslala-jego-zdjecia-do-wlasciciela).
Mężczyzna przyznał, że pocisk znalazł jesienią w lesie podczas grzybobrania.

Przyniósł go do domu i przez pewien czas trzymał na półce pod telewizorem. Później
przeniósł go na ganek i włożył do gumaka. Tłumaczył, że planował go odnowić i pomalować,
by służył jako nietypowa dekoracja.

Nie zdawał sobie sprawy, że przechowywanie niewybuchu – nawet w kaloszu – może stanowić
realne zagrożenie.

## Pirotechnicy potwierdzili: to był pocisk moździerzowy

Na miejsce skierowano policyjnych pirotechników. Po sprawdzeniu znaleziska ustalili,
że jest to pocisk moździerzowy wyposażony w czasowy zapalnik.

Specjaliści ocenili, że przedmiot mógł być niebezpieczny, szczególnie w przypadku
manipulowania nim lub prób „renowacji”. Choć ewakuacja mieszkańców nie była konieczna,
teren został zabezpieczony.

Ze względu na procedury po pocisk przyjechali policyjni kontrterroryści, którzy 
bezpiecznie zabrali go z posesji.

## Za „ozdobę” w kaloszu grozi więzienie

Sprawa nadal jest wyjaśniana. Policja ustala, czy zabezpieczony pocisk posiadał 
pełne właściwości bojowe i czy spełnia definicję przyrządu wybuchowego.

Od tego zależy odpowiedzialność karna 47-latka. Za nielegalne posiadanie materiałów
wybuchowych grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Funkcjonariusze przypominają, że każdy [podejrzany przedmiot znaleziony w lesie](https://tko.pl/294604,2025,07,14,znaleziono-podejrzany-przedmiot-w-lesie-na-mazurach-interweniowali-saperzy),
na posesji czy w budynku — nawet jeśli trafi do gumaka na ganku — należy natychmiast
zgłosić służbom i pod żadnym pozorem go nie przenosić.

[[

[[

[[

źródło: KWP w Olsztynie

Jak oceniasz sytuację z niebezpiecznym przedmiotem w kaloszu?

 *   Nie mam zdania
 *   Niepotrzebna panika
 *   Zgłoszenie było słuszne

 [Zobacz wyniki](https://tko.pl/336765,2026,02,09,listonosz-zajrzal-do-gumaka-i-zbladl-chwile-pozniej-na-posesje-wjechali-kontrterrorysci#ViewPollResults)

Dobrowolna sonda czytelników TKO. Wyniki nie są reprezentatywnym badaniem opinii.

 Wczytuję wyniki…
