# Policja broni się w sprawie śmierci 9-miesięcznej Blanki

- Link: https://tko.pl/33091,2019,06,25,policja-broni-sie-w-sprawie-smierci-9-miesiecznej-blanki
- Published: 2019-06-25T16:21:48+02:00
- Author: Redakcja TKO

**9-miesięczna Blanka z Olecka (woj. warmińsko-mazurskie) przebywała w zawodowej
rodzinie zastępczej, bo w biologicznej rodzinie nadużywano substancji psychoaktywnych–
taką informacje przekazał rzecznik sądu okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk.**

Prokuratura okręgowa w Suwałkach postawiła biologicznym rodzicom Annie W. i Grzegorzowi
W. zarzuty znęcania się nad dzieckiem ze szczególnym okrucieństwem, wykorzystania
seksualnego oraz zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. W poniedziałek decyzją 
sądu trafili do aresztu na 3 miesiące. Do zabójstwa dziewczynki doszło po trzech
miesiącach od jej powrotu z rodziny zastępczej do biologicznych rodziców.

Dziś (25.06) rzecznik warmińsko-mazurksiej policji wydał oświadczenie w którym wyjaśnia
co się stało dokładnie: –_ Informuję, że to z inicjatywy Policji dziecko w listopadzie
ubiegłego roku zostało odebrane rodzicom. Związane było to w podejmowanymi interwencjami
w stosunku do rodziców dziewczynki oraz okolicznościami w jakich do nich dochodziło.
O sytuacji informowaliśmy zarówno sąd jak i inne instytucje. Policja nie otrzymała
informacji, że decyzją sądu dziecko wróciło do rodziców, nie znamy uzasadnienia 
tej decyzji, jednakże w ostatnim czasie nie było zgłaszanych interwencji policyjnych
w stosunku do tej rodziny._

Oświadczenie policji ma związek z wypowiedziami rodziny zamordowanej w Olecku 9-
miesięcznej dziewczynki. Osoby, których personaliów i wizerunku nie ujawniano, przed
kamerami mówiły, że informowały policję i ośrodek pomocy społecznej w Olecku, iż
dziewczynka nie ma należytej opieki, a jej matka jest uzależniona od narkotyków.

Jak wskazał rzecznik sądu okręgowego w Suwałkach Marcin Walczuk, od dnia 25 listopada
2018r decyzją sądu rejonowy w Olecku dziewczynka przebywała w zawodowej rodzinie
zastępczej.

„Dziecko trafiło do rodziny zastępczej, ponieważ była informacja, że w rodzinie 
biologicznej nie dzieje się najlepiej. Wchodziły w grę nie kwestie przemocowe, ale
używek i nadużywania substancji psychoaktywnych” – wyjaśnił rzecznik sądu okręgowego
w Suwałkach. Nie sprecyzował, czy chodziło o dopalacze czy narkotyki.

Sąd rejonowy w Olecku postanowieniem 14 marca 2019r ograniczył władzę rodzicielską
podejrzanych nad niemowlęciem poprzez poddanie wykonywania ich władzy rodzicielskiej
stałemu nadzorowi kuratora i dziecko wróciło do rodziców. Sąd zdecydował, że kurator
będzie składał miesięczne sprawozdania z wykonywania kontroli i nadzoru nad rodziną.

„W wykonaniu orzeczenia sądu kurator rodzinny składał wywiady sporządzone w dniach
30 kwietnia 2019r oraz 30 maja 2019r. Każdy wywiad poprzedzony był osobistym kontaktem
z rodziną podejrzanych. Treść wywiadów nie spowodowała konieczności zmiany decyzji
sądu rodzinnego z urzędu w przedmiocie władzy rodzicielskiej nad 9 miesięczną dziewczynką”–
podkreślił sędzia. Dodał, że 7 czerwca 2019r kurator złożył ostatnią niezapowiedzianą
wizytę w rodzinie małżonków Anny W. i Grzegorza W. Kolejna była planowana po 20 
czerwca 2019 r. Nadto kurator miał telefoniczny kontakt z rodzicami dziecka w dniach
11, 12 i 18 czerwca 2019r – podał rzecznik sądu okręgowego w Suwałkach.

„Sąd rodzinny nie znalazł powodów, by zmienić swoją decyzję, bo może w każdym momencie
z urzędu taką decyzję zmienić, gdy tylko dostanie sygnał od kuratora, że coś dzieje
w tej rodzinie nie tak” – wskazał sędzia.

Rzecznik prokuratury okręgowej w Suwałkach Ryszard Tomkiewicz podał w poniedziałek,
że przyczyną śmierci dziecka był krwotok wewnętrzny i uszkodzenie mózgu. Rodzicom
niemowlęcia postawiono dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy znęcania się nad dziewczynką
od kwietnia 2019 czyli od czasu, kiedy dziecko wróciło z rodziny zastępczej do biologicznych
rodziców. Znęcanie polegało na uderzaniu dziecka w różne części ciała.

Drugi zarzut dotyczy zabójstwa, kiedy to dziewczynka „była uderzana tępym, twardokrawędzistym
narzędziem”. Sekcja zwłok wykazała, że niemowlę miało serce przebite złamanym żebrem.
Prokuratura nie precyzuje, czym było uderzane dziecko. Jak powiedział prokurator,
mógł to być młotek lub wałek. Niemowlę mogło być także uderzone o rant biurka albo
stołu. Dziewczynka doznała krwotoku wewnętrznego i uszkodzenia mózgu. Została także
zgwałcona.

Jak dodał prokurator, 35-letnia matka dziecka i 45-letni ojciec w czasie przesłuchania
po postawieniu zarzutów nie przyznali się do winy. Według śledczych kobieta i mężczyzna
nie byli wcześniej karani. Prokurator podał, że o śmierci dziecka w piątek powiadomił
adwokat, który został wcześniej wezwany przez podejrzaną.

Rzecznik [oleckiej](https://tko.pl/olecko) policji Justyna Sznel informowała w sobotę,
że w piątek po godz. 20 policja otrzymała wiadomość o śmierci dziecka. Przybyły 
na jej wezwanie lekarz potwierdził zgon niemowlęcia.

⌊Policja broni się w sprawie śmierci 9-miesięcznej Blanki⌉⌊Policja broni się w sprawie
śmierci 9-miesięcznej Blanki⌉ ⌊Policja broni się w sprawie śmierci 9-miesięcznej
Blanki⌉
