# Ukradł BMW z nożem w ręku. Kilkanaście minut później złodziej zginął na drzewie

- Link: https://tko.pl/330557,2026,01,05,ukradl-bmw-z-nozem-w-reku-kilkanascie-minut-pozniej-zlodziej-zginal-na-drzewie
- Published: 2026-01-05T22:53:24+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Redakcja TKO dotarła do nowych, nieznanych wcześniej informacji dotyczących tragicznego
wypadku drogowego, do którego doszło w noc wigilijną na trasie między Rynem a Sterławkami
Wielkimi. Jak ustaliliśmy, samochód, którym poruszał się 24-letni kierowca BMW, 
był skradziony kilkanaście minut wcześniej. Właściciel pojazdu został napadnięty,
a sprawca groził mu nożem.**

O [sprawie informowaliśmy już w święta Bożego Narodzenia](https://tko.pl/328850,2025,12,25,wigilijna-smierc-na-trasie-24-latek-w-bmw-uderzyl-w-drzewo).
Teraz, jako jedyna redakcja, ujawniamy zupełnie nowy kontekst tej tragedii.

## Śmiertelny wypadek w noc z 24 na 25 grudnia

Przypomnijmy: do dramatycznego zdarzenia doszło w nocy z 24 na 25 grudnia na mazurskich
drogach. Młody kierowca BMW, jadący z Rynu w kierunku Sterławek Wielkich, na prostym
odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu 
i z ogromną siłą uderzył w przydrożne drzewo.

Pomimo podjętej reanimacji życia 24-latka nie udało się uratować. Na miejscu przez
wiele godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Źródłem pierwotnych 
informacji była Komenda Powiatowa Policji w Giżycku.

## Auto skradzione chwilę przed wypadkiem

Jak ustaliła redakcja TKO, BMW nie należało do mężczyzny, który zginął w wypadku.
Samochód został skradziony kilkanaście minut wcześniej. Do kradzieży doszło przy
użyciu przemocy oraz groźby użycia noża.

Właściciel auta został zaatakowany i – jak wynika z ustaleń śledczych – tylko cudem
nie stracił życia. Napastnicy po brutalnym zajściu odjechali skradzionym pojazdem.
Jednym z nich był późniejszy uczestnik śmiertelnego wypadku.

## Stanowisko prokuratury. Dwie kwalifikacje czynu

O szczegóły sprawy zwróciliśmy się do prokuratury prowadzącej postępowanie. W oficjalnej
odpowiedzi z 2 stycznia 2026 roku Prokuratura Rejonowa w Giżycku poinformowała, 
że zdarzenie zostało wstępnie zakwalifikowane jako pobicie z art. 158 § 1 kodeksu
karnego.

Jednocześnie śledczy wskazują, że doszło również do zaboru pojazdu przy użyciu przemocy
i groźby jej użycia. W tym zakresie czyn kwalifikowany jest z art. 289 § 3 kodeksu
karnego, czyli zabór pojazdu w celu krótkotrwałego użycia popełniony z użyciem przemocy
lub groźby.

## Właściciel auta ranny, ale poza szpitalem

Z przekazanych informacji wynika, że pokrzywdzony właściciel BMW doznał niewielkich
obrażeń ciała. Były to m.in. zasinienia oraz rana cięta szyi o długości około 3 
centymetrów. Mężczyzna nie wymagał hospitalizacji, a pomocy medycznej na miejscu
zdarzenia udzielił mu Zespół Ratownictwa Medycznego.

## Jeden ze sprawców zginął, drugi usłyszał zarzuty

W toku śledztwa ustalono, że w pobiciu brały udział dwie osoby. Zarzuty w zakresie
pobicia przedstawiono Kacprowi D. Drugim ze sprawców był Tomasz K., który zginął
w wypadku drogowym, uderzając skradzionym BMW w drzewo.

Jak informuje prokuratura, Kacper D. był w przeszłości karany za uchylanie się od
obowiązku alimentacyjnego. Na obecnym etapie postępowania nie udało się jednoznacznie
ustalić motywów działania sprawców.

## Śledztwo trwa

Postępowanie w sprawie prowadzone jest wielowątkowo i pozostaje w toku. Prokuratura
zapowiada dalsze czynności procesowe, które mają pozwolić na pełne odtworzenie przebiegu
zdarzeń – od brutalnego ataku i kradzieży pojazdu, aż po śmiertelny wypadek drogowy
w noc wigilijną.

[[
