# Aktorzy teatru lalek w liście otwartym do Piotra Grzymowicza proszą o „poważne traktowanie”

- Link: https://tko.pl/32883,2019,06,19,aktorzy-teatru-lalek-w-liscie-otwartym-prosza-o-powazne-traktowanie
- Published: 2019-06-19T13:10:27+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Aktorzy Teatru Lalek w Olsztynie napisali list otwarty do prezydenta miasta Piotra
Grzymowicza, w którym zarzucili mu brak zainteresowania placówką, zbyt niskie nakłady
na jej funkcjonowanie oraz lekceważenie głosu aktorów i kolejnych dyrektorów teatru.
Ratusz ma się odnieść do zarzutów w najbliższym czasie.**

Podpisani pod listem otwartym pracownicy Olsztyńskiego Teatru Lalek (OTL) poinformowali,
że zdecydowali się na taką formę poinformowania o swojej sytuacji, ponieważ „poprzednie
pisma wysyłane przez ostatnie kilka lat pozostały bez odpowiedzi, nawet tej pisemnej”.

W liście aktorzy i pracownicy przypomnieli, że na przełomie 2014 i 2015 roku obiecano
im kapitalny remont teatru, jednak do tej pory go nie zrealizowano.

„Większość sprzętu technicznego oraz wyposażenia sceny pamięta lata 80./90. i uroczyste
otwarcie ówcześnie nowej siedziby OTL na ul. Głowackiego w 1994 r. Do dziś w teatrze
do komunikacji służy pulpit inspicjenta wyprodukowany przez ZUT – Zakład Urządzeń
Teatralnych i będący reliktem minionej epoki. Dach, mimo trzech napraw, cieknie (
woda kapie na aktorów grających na dużej scenie), a w piwnicy wybija kanalizacja”–
wyliczyli pracownicy Teatru Lalek. Wytknęli Grzymowiczowi, że obiecano im przeniesienie
do nowej siedziby, co także spełzło na niczym.

Autorzy listu podnieśli w nim także złą sytuację finansową placówki. „Jesteśmy jedynym
teatrem lalek w naszym mieście i woj. warmińsko-mazurskim, a dotacja na naszą instytucję
w kwocie 2 782 000 zł jest skandalicznie mała. Nie pozwala ona na godne życie pracowników
oraz normalne funkcjonowanie teatru. Koszty stale przewyższają dotację, przez co
powstaje niedofinansowanie w kwocie około 200 tys. zł. To dziura budżetowa, której
nie da się w żaden sposób pokryć” – czytamy w liście zamieszczonym m.in. na portalu
e-teatr.pl.

„Jesteśmy najgorzej traktowaną i najbardziej pomijaną instytucją kultury w Olsztynie.
Cały czas słyszymy, że niestety są ważniejsze wydatki i nie ma pieniędzy w budżecie.
Musi Pan zdawać sobie sprawę z tego, że w 2009 roku dotacja Olsztyńskiego Teatru
Lalek wynosiła 3 064 800 zł. Pomimo wzrostu cen i inflacji oraz wzrostu najniższej
krajowej, obecna dotacja jest niższa niż 10 lat temu” – napisano w liście i poinformowano
Grzymowicza, że o złej sytuacji placówki będą informowani wszyscy odwiedzający to
miejsce.

„Będziemy mówić, jak jesteśmy traktowani przez władze miasta. Będziemy o tym mówić
naszym widzom, ze sceny, w kasie, w szatni, witając ich w portierni, sprawdzając
bilety, wpuszczając na widownię i przyjmując w organizacji widowni” – zapowiedzieli
pracownicy Olsztyńskiego Teatru Lalek. W liście wymieniają wysokość wsparcia, jakie
od samorządów dostają inne teatry lalek w kraju, kwoty te są znacznie wyższe niż
w Olsztynie.

Spis kilkudziesięciu nazwisk osób podpisanych pod listem poprzedza nagłówek: „Dziady
[Olsztyńskiej](https://tko.pl/olsztyn) Kultury. Pracownicy Olszyńskiego Teatru Lalek”.

Rzecznik prasowa olsztyńskiego ratusza Marta Bartoszewicz powiedziała, że w najbliższym
czasie zostanie przygotowana odpowiedź na pismo pracowników OTL. „Odniesiemy się
w nim do tych zarzutów” – dodała.

Oprócz teatru lalek w Olsztynie działa także scena dla dorosłych – teatr im. Jaracza.
Jest to instytucja samorządu województwa.
