# Dzielnica „Miasteczko Prawa” czy bezprawia? Kontrowersje wokół poszerzenia granic Olsztyna

- Link: https://tko.pl/325480,2025,12,08,czy-prezydent-olsztyna-zlamal-prawo-te-decyzje-moga-pograzyc-roberta-szewczyka
- Published: 2025-12-08T08:48:52+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Wojna o 234 hektary przy południowej obwodnicy Olsztyna zaczęła się od jednego
wniosku i kilku zdań wypowiedzianych na konferencji prasowej. Prezydent Olsztyna
Robert Szewczyk ogłosił, że chce przejąć od gminy Purda teren w okolicach wsi Stary
Olsztyn, by stworzyć tam tak zwane Miasteczko Prawa nową dzielnicę, w której miałyby
stanąć sądy, prokuratury i areszt. Z czasem jednak ta wizja zaczęła tracić spójność,
a w miejscu narracji o rozwoju pojawiły się pytania o legalność pierwszych działań
prezydenta.**

## Poważne zastrzeżenia prawne wobec procedury zmiany granic miasta Olsztyna

Gdy w grudniu 2024 roku prezydent Szewczyk skierował do rady [gminy Purda](https://tko.pl/267322,2025,01,30,po-nerwowej-dyskusji-radni-za-uchwala-ws-przylaczenia-terenow-gminy-purda-do-olsztyna)
prośbę o opinię w sprawie rozszerzenia granic Olsztyna, nie miał jeszcze żadnej 
uchwały Rady Miasta upoważniającej go do takich działań. Przewodnicząca rady Purdy
odpowiedziała, że działa bez podstawy prawnej, ponieważ zgodnie z ustawą to rada
miasta jest jedynym organem mogącym wystąpić o [zmianę granic](https://tko.pl/294117,2025,07,11,olsztyn-chce-polknac-sasiadow-mswia-podejmuje-decyzje).
Prezydent zadziałał więc wbrew procedurze. Ten błąd powtórzył także wobec rady powiatu
olsztyńskiego, która odmówiła wszczęcia postępowania. Prawnicy powiatu ocenili, 
że pismo prezydenta w ogóle nie stanowiło wniosku w rozumieniu ustawy samorządowej.
Według emerytowanego urzędnika i prawnika Kazimierza Rudzkiego mogło dojść do przekroczenia
uprawnień z art. 231 kodeksu karnego. Te słowa padły z ust człowieka, który latami
nadzorował samorządy jako organ nadzoru. Wskazał on, że [prezydent rozpoczął procedurę zmiany granic](https://tko.pl/321316,2025,11,17,olsztyn-sie-wcale-nie-wyludnia-prezydent-twierdzi-ze-statystyki-wprowadzaja-w-blad)
bez upoważnienia, co w jego ocenie jest działaniem wbrew prawu i wymaga reakcji 
prokuratury.

Kazimierz Rudzki mówił wprost, że „prezydent Olsztyna przekroczył swoje uprawnienia
i powinien się tym zająć prokurator z urzędu”. Z kolei starosta olsztyński Andrzej
Abako oceniał, że „nie można sankcjonować działań wstecznych, a uzasadnienie przesłane
radzie miasta wprowadzało radnych w błąd”.

## Referendum w gminie Purda, protesty mieszkańców i napięcie między samorządami

Mieszkańcy [gminy Purda](https://tko.pl/297675,2025,07,30,zaskakujacy-zwrot-w-sprawie-granic-olsztyna-mswia-zmienia-zdanie)
w referendum odrzucili wniosek Olsztyna w sposób jednoznaczny. Ponad 33 procent 
uprawnionych wzięło udział w głosowaniu, a przeciwko zmianie granic zagłosowało 
aż 2271 osób. Poparło ją zaledwie 68. To był moment, w którym konflikt przeniósł
się na ulice i do samorządowych gabinetów. Podczas sesji [Rady Miasta Olsztyna](https://tko.pl/304574,2025,09,03,otwarte-spotkanie-mieszkancow-z-rada-miasta-olsztyna-okazalo-sie-farsa)
przedstawiciele Purdy pojawili się z transparentami i ostrym przekazem dotyczącym
planów prezydenta. Porównania do Donalda Trumpa, zarzuty o kradzież oraz hasła o
nieobliczalnym chuliganie w krawacie wypowiadane przez radnych i mieszkańców pokazały
skalę emocji.

Wójt [gminy Purda](https://tko.pl/264066,2025,01,09,czy-olsztyn-przejmie-235-ha-w-gminie-purda-wojt-to-zamach)
Teresa Chrostowska mówiła, że „jeden samorząd nie może uważać się za lepszy od drugiego
i bez konsultacji próbować odbierać cudze tereny”. Radny Mirosław Arczak podczas
sesji stwierdził, że prezydent „jawi się jako gwałtowny i nieobliczalny chuligan
w krawacie, a nie lider miejskiego obszaru funkcjonalnego”.

## Miasteczko Prawa pod Olsztynem i pytania o realność tej inwestycji

Od początku wątpliwości budziła koncepcja Miasteczka Prawa. Według prezydenta wszystkie
instytucje wymiaru sprawiedliwości miałyby zostać przeniesione jednocześnie 11 kilometrów
od centrum miasta. Gdy jednak dziennikarze zapytali Ministerstwo Sprawiedliwości
i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych o te plany, okazało się, że nie istnieją żadne
dokumenty potwierdzające jakiekolwiek rozmowy o budowie nowego kompleksu sądów i
prokuratur. Nie było również wniosków dotyczących przeniesienia aresztu śledczego.
Prezydent przyznał, że pierwszy oficjalny wniosek wysłał dopiero dwa tygodnie przed
konferencją, na której przekonywał, że prace są już na zaawansowanym etapie.

Prezes Sądu Rejonowego Krzysztof Krygielski podkreślał w odpowiedzi dla dziennikarzy,
że „nie zapadły żadne wiążące decyzje”, a przedstawione pomysły miały charakter 
wstępnych rozmów. Z kolei adwokat Stefan Salamon, dziekan ORA w Olsztynie, ostrzegał,
że przenoszenie sądów na obrzeża miasta byłoby „uderzeniem w dostęp obywateli do
wymiaru sprawiedliwości”.

## Tereny inwestycyjne i podejrzenia o ukryty cel przejęcia ziemi

W raporcie Starostwa Powiatowego przedstawiono szczegółową analizę, z której wynika,
że koncepcja Miasteczka Prawa mogła być jedynie retorycznym parawanem. Zwrócono 
uwagę na slajdy z prezentacji prezydenta, gdzie obszar rzekomego kompleksu instytucji
sądowych stanowił jedynie niewielką część, a większość działek miała być przeznaczona
pod zabudowę mieszkaniową. Prezydent już wcześniej publicznie mówił o potrzebie 
pozyskania terenów pod budownictwo. Według starostwa prawdziwym powodem dążenia 
do przejęcia tych 234 hektarów mogła być chęć sprzedaży działek, co pozwoliłoby 
poprawić kondycję finansową miasta.

## Konsultacje w Olsztynie i pytanie o realną reprezentatywność wyników

W [Olsztynie przeprowadzono konsultacje społeczne, które prezydent](https://tko.pl/279355,2025,04,24,nie-dla-zmian-granic-olsztyna-reakcje-na-wizyte-prezydenta-olsztyna-w-purdzie)
przedstawiał jako dowód poparcia dla swoich działań. W praktyce udział w ankiecie
wzięło około 2,5 tysiąca mieszkańców na ponad 150 tysięcy uprawnionych. To oznacza,
że o [przyszłości granic miasta](https://tko.pl/273183,2025,03,10,czy-olsztyn-sie-powiekszy-mieszkancy-zdecydowali)
wypowiedziało się mniej niż 2 procent olsztynian. Z tej niewielkiej grupy ponad 
70 procent było za powiększeniem Olsztyna. Wynik nie był jednak wiążący ani dla 
ministra, ani dla Rady Miasta. Zastanawiało wielu obserwatorów czy tak niski odsetek
oddanych głosów może być argumentem w sprawie o tak poważnych konsekwencjach. Radny
Marcin Możdżonek mówił wprost że „na podstawie dwóch tysięcy ankiet nie da się zmieniać
granic miasta i wywoływać konfliktów z sąsiadami”.

## Co dalej z przyszłością granic Olsztyna i odpowiedzialnością prezydenta Szewczyka

Choć rząd odrzucił wniosek o zmianę granic, prezydent Szewczyk zapowiedział złożenie
kolejnego, jeszcze szerszego. [Gmina Purda chce natomiast doprowadzić do zmian](https://tko.pl/297675,2025,07,30,zaskakujacy-zwrot-w-sprawie-granic-olsztyna-mswia-zmienia-zdanie)
w prawie, które uniemożliwią podobne działania bez realnych konsultacji i bez możliwości
odwołania się do sądu. W tle pozostaje pytanie, które dziś pada coraz częściej czy
prezydent Olsztyna przekroczył swoje uprawnienia, rozpoczynając procedurę, do której
nie miał formalnej podstawy. Jeśli wojewoda lub organy ścigania uznają, że doszło
do naruszenia prawa, sprawa może mieć dalszy ciąg już nie na salach sesyjnych, lecz
w zupełnie innych gabinetach. Olsztyn i Purda czekają na odpowiedzi, a Robert Szewczyk
na razie milczy o możliwych konsekwencjach.

Jak oceniasz działania prezydenta Olsztyna w sprawie zmiany granic miasta?

 *   Nie mam zdania
 *   Niezgodne z prawem
 *   Zgodne z prawem

 [Zobacz wyniki](https://tko.pl/325480,2025,12,08,czy-prezydent-olsztyna-zlamal-prawo-te-decyzje-moga-pograzyc-roberta-szewczyka#ViewPollResults)

Dobrowolna sonda czytelników TKO. Wyniki nie są reprezentatywnym badaniem opinii.

 Wczytuję wyniki…

[[

[[

[[

[[

[[

[[

[[

[[

[[

[[

[[
