# Leśnicy ratują zagrożony gatunek grzyba

- Link: https://tko.pl/3171,2015,10,27,lesnicy-ratuja-zagrozony-gatunek-grzyba
- Published: 2015-10-27T12:42:42+01:00
- Author: Joanna Cieślińska

**Jako gatunek, któremu grozi wyginięcie, miękusz szafranowy wymaga aktywnej ochrony.
Wiedzą o tym olsztyńscy leśnicy, którzy właśnie przeszczepili grzybnię tego niezwykle
cennego grzyba**.

Miękusz szafranowy jest wyjątkowo rzadkim  grzybem wielkoowocnikowym, który w Polsce
żyje na martwych lub zamierających starych dębach. Jak informują leśnicy z regionu,
w tym roku jedyne znane jego stanowisko z Puszczy Piskiej – zlokalizowane w Nadleśnictwie
Strzałowo – uległo częściowemu zniszczeniu:  z trzech owocników pozostał tylko jeden
cały i część drugiego. Niestety, pozostawione  ślady wskazywały na to, że celowego
zniszczenia dokonał człowiek. Ponieważ pniak, na którym od 2013 roku występują owocniki
miękusza szafranowego jest już w stanie mocno posuniętego rozkładu – co oznacza,
że wkrótce zabraknie dobrego pożywienia dla miękusza –  leśnicy z olsztyńskiej RDLP
podjęli próbę aktywnej ochrony tego wyjątkowo rzadkiego w skali kraju grzyba.

– _Zabieg polegał na pobraniu fragmentów martwego drewna wraz z  grzybnią i przeniesieniu
ich do otworów wywierconych we wcześniej wytypowanych drzewach_ – wyjaśnia Andrzej
Ryś z Nadleśnictwa Strzałowo. – _Otwory wywiercono świderkiem Presslera – urządzeniem
służącym do określania wieku stojącego drzewa. Grzybnią miękusza szafranowego zainfekowano
dwa wywroty, dwa drzewa stojące, jedno z nich to 350-letni kolos bez kory o obwodzie
550 cm, oraz jeden duży pniak po ściętym kilkanaście lat temu dębie. Wszystkie  
martwe dęby lub ich fragmenty występują na terenie ostoi ksylobiontów, czyli organizmów
roślinnych i zwierzęcych związanych z rozkładającym się drewnem_.

[⌊Fot. Nadleśnictwo Strzałowo.⌉⌊Fot. Nadleśnictwo Strzałowo.⌉[

Fot. Nadleśnictwo Strzałowo.

Na przeprowadzenie zabiegu zgodę wyraziła Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska
w [Olsztynie](https://tko.pl/olsztyn). Sam sposób przeniesienia grzybni i technikę
zainfekowania nią martwych drzew konsultowano z mykologiem pracującym na Uniwersytecie
Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie.

– _Teraz pozostaje tylko cierpliwie czekać na efekty, czyli pojawienie się owocników
tego pięknego i zagrożonego wymarciem grzyba na nowych, stworzonych przez człowieka
stanowiskach. Owocniki mogą pojawić się dopiero za 5 lub więcej lat, ale mogą też
wyrosnąć  wcześniej_ – zaznacza Andrzej Ryś. – _Wszystko zależy od warunków pogodowych
i stanu zdrowotnego pobranej do zainfekowania grzybni. _

Zarówno stanowisko naturalne, jak i sztuczne będą monitorowane przez leśników z 
Nadleśnictwa Strzałowo co roku przez 5 lat.
