# Sześć lat temu była w schronisku. Dziś zdobywa medale. Historia psa, który dostał drugą szansę

- Odnośnik: https://tko.pl/314837,2025,10,16,szesc-lat-temu-byla-w-schronisku-dzis-zdobywa-medale-historia-psa-ktory-dostal-druga-szanse
- Opublikowano: 2025-10-16T13:13:17+02:00
- Autor: Dorotab

Paweł Jakubowski i jego suczka Beza – adoptowana ze schroniska sześć lat temu – po raz kolejny pokazali, że pasja, zaufanie i wspólna praca potrafią prowadzić na podium. Suczka Beza z Lubawy zdobywa medale W stolicy Litwy odbyły się zawody z cyklu Battle of Titans, które przyciągnęły najlepszych zawodników z Polski, Litwy i Łotwy. Mimo niesprzyjającej pogody – silnego wiatru i ulewnych deszczy – para z Lubawy pokazała klasę. W konkurencji dystansowej Throw and Go (poziom 2) Jakubowski i Beza zajęli trzecie miejsce, a w swojej koronnej kategorii, freestyle’u, zdobyli srebro. Ze względu na pogodowe utrudnienia organizatorzy byli zmuszeni skrócić program i oceniać tylko jedną rundę. To nie przeszkodziło Bezie w zaprezentowaniu świetnej formy – mimo chłodu i mokrego podłoża pies zachował energię i precyzję, co pozwoliło duetowi stanąć na podium. Sukces także na Mistrzostwach Europy – Beza znowu zachwyciła publiczność To nie pierwszy tegoroczny sukces tej niezwykłej pary. Na początku września Paweł Jakubowski i Beza reprezentowali Polskę podczas Mistrzostw Europy USDDN w Dreźnie w kategorii Bonsai. Po trudnym, deszczowym starcie uplasowali się na szóstym miejscu, jednak w drugiej rundzie pokazali pełnię możliwości, awansując do ścisłej czołówki. Ich niedzielny występ zachwycił sędziów i publiczność, przynosząc im brązowy medal i tytuł II Wicemistrzów Europy. Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez Beza i Paweł Jakubowski (@latajace_ciastko) Beza, mimo że pochodzi ze schroniska, od lat udowadnia, że adoptowane psy potrafią osiągać światowy poziom w sporcie. Jej historia stała się inspiracją dla wielu miłośników zwierząt i przykładem, że każde stworzenie – niezależnie od przeszłości – może rozwinąć swój potencjał w sprzyjających warunkach. Z Lubawy na europejskie areny – historia adopcji, pasji i zaufania Beza trafiła do Pawła Jakubowskiego ponad sześć lat temu. Początkowo była nieśmiała i ostrożna, ale dzięki cierpliwości opiekuna i wspólnym treningom odkryła w sobie sportowego ducha. Dziś ich duet jest rozpoznawalny w środowisku dogfrisbee, a kolejne starty tylko potwierdzają ich formę i determinację. Dogfrisbee – sport, który łączy psa i człowieka Dogfrisbee to widowiskowa dyscyplina sportowa polegająca na rzucaniu psu specjalnego dysku, który zwierzę ma za zadanie złapać w locie. W zależności od konkurencji zawodnicy rywalizują w szybkości, celności, technice i synchronizacji z psem. Najbardziej efektowną kategorią jest freestyle – dynamiczny pokaz łączący akrobacje, skoki i precyzyjne rzuty w rytm muzyki. W dogfrisbee liczy się nie tylko sprawność fizyczna, ale też więź i porozumienie między opiekunem a psem. To sport pełen emocji, zaufania i radości wspólnej zabawy, który coraz szybciej zyskuje popularność także w Polsce. Czy takie historie jak Bezy zmieniają Twoje spojrzenie na schroniska? Nie, ale cieszę się, że takie historie się dzieją. rochę – zaczynam inaczej o tym myśleć. Tak, pokazują, że każdy pies ma potencjał. Zobacz wyniki Dobrowolna sonda czytelników TKO. Wyniki nie są reprezentatywnym badaniem opinii. Wczytuję wyniki… fot. latajace_ciastko / Instagram Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez Beza i Paweł Jakubowski (@latajace_ciastko) Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez Beza i Paweł Jakubowski (@latajace_ciastko) Wyświetl ten post na Instagramie Post udostępniony przez Beza i Paweł Jakubowski (@latajace_ciastko)
