# Nie uwierzysz, czym zajmuje się ten policjant po służbie! Nie bał się o tym napisać

- Link: https://tko.pl/314222,2025,10,15,nie-uwierzysz-czym-zajmuje-sie-ten-policjant-po-sluzbie-nie-bal-sie-o-tym-napisac
- Published: 2025-10-15T09:09:46+02:00
- Author: Dorotab

**Robert Ruczyński, policjant z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, ponownie 
sięgnął po pióro. Po dobrze przyjętym debiucie literackim „Granice niepamięci” autor
powrócił z drugą powieścią zatytułowaną „Syndrom”. Tym razem zabiera czytelników
w świat pełen emocji, refleksji i moralnych dylematów, pokazując, że mundur nie 
wyklucza wrażliwości, a doświadczenie służby może stać się źródłem inspiracji.**

## Jak powstał „Syndrom” – druga książka olsztyńskiego policjanta

Nowa powieść [Roberta Ruczyńskiego to kontynuacja jego literackiej ](https://tko.pl/260761,2024,12,15,niespodziewany-debiut-literacki-policjanta-z-olsztyna)
drogi i zarazem dowód, że pisanie może być pasją równą służbie. Autor przyznaje,
że po sukcesie debiutu odczuwał dużą presję.

Akcja „Syndromu” rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, z licznymi retrospekcjami
do początków lat dwutysięcznych. W przeciwieństwie do pierwszej książki, tym razem
autor zrezygnował z futurystycznych wątków, by skupić się na przeszłości i jej wpływie
na współczesność.

## Bohater z duszą detektywa i prawda ukryta w codzienności

Głównym bohaterem powieści jest prokurator, który w swojej pracy często przekracza
granice typowego urzędnika. – „Zależało mi też, żeby to pokazać, że śledztwo to 
nie tylko papierologia i biurko za którym się siedzi popijając herbatę, ale też 
obserwacja i kontakt z człowiekiem. Mój bohater, mimo że prokurator, ma w sobie 
duszę detektywa.” – tłumaczy autor.

## „Syndrom” dotyka problemów przemocy i hejtu w sieci

Ruczyński nie unika trudnych tematów. W „Syndromie” podejmuje wątki przemocy domowej
i rówieśniczej, które zna z doświadczenia zawodowego. – „Jako dzielnicowy miałem
do czynienia z wieloma przypadkami przemocy domowej. W literaturze często szukamy
rozrywki, ale uważam, że książka może też uwrażliwiać. W Syndromie pokazuję, że 
każdy człowiek posiada uczucia, nawet ten, który robi wiele złego. Chciałbym, żeby
czytelnik po lekturze choć przez chwilę pomyślał o tym, co dzieje się obok niego.”–
mówi.

Porusza także problem hejtu i przemocy w Internecie, które w ostatnich latach stały
się codziennością.

## Pisanie jako sposób na emocje i rozwój

Dla olsztyńskiego policjanta pisanie stało się sposobem na radzenie sobie z emocjami
i formą rozwoju. Choć po premierze drugiej książki planuje chwilę przerwy, już rozpoczął
prace nad kolejnym tytułem.

„Syndrom” to nie tylko kryminał, ale też historia o człowieku z krwi i kości, który
szuka prawdy, zmagając się z własnymi emocjami. Policjant z Olsztyna udowadnia, 
że między światem munduru a światem literatury nie ma sprzeczności – jest tylko 
pasja i potrzeba opowiedzenia prawdziwych historii.

[[

[[

źródło: KMP Olsztyn
