# Ludzie, którzy napędzają logistykę FIEGE (Odc. 3)

- Odnośnik: https://tko.pl/311555,2025,10,06,ludzie-ktorzy-napedzaja-logistyke-fiege-odc-3
- Opublikowano: 2025-10-06T11:45:00+02:00
- Autor: wred

**W kolejnym materiale naszego cyklu przedstawiamy postać Marka Gołębiewskiego, 
Team Leadera z FIEGE, którego pomysły pomogły usprawnić zarządzanie flotą wózków
magazynowych, co wpłynęło pozytywnie na płynność pracy.**

_Kontynuujemy nasz cykl “Ludzie, którzy napędzają logistykę FIEGE”, w ramach którego
przedstawiamy pracowników z wyjątkowymi pomysłami na doskonalenie metod realizacji
zadań w codziennej pracy. Poprzedni materiał dotyczący Elizy Wójtowicz i jej skutecznych
pomysłów można znaleźć_[_ **TUTAJ**_](https://tko.pl/303441,2025,08,27,ludzie-ktorzy-napedzaja-logistyke-fiege-odc-2)_._

## Wózki, czyli ważne narzędzie codziennej pracy

Logistyka to dziedzina, w której każdy szczegół ma znaczenie. Sprawne procesy i 
pełna informacja pozwalają na płynne funkcjonowanie magazynów i oszczędność czasu.
Wiedzą o tym ci, którzy na co dzień odpowiadają za organizację pracy magazynów. 
Wiedzą też, jak wiele może zmienić nawet pozornie prosty pomysł – jeśli tylko zostanie
właściwie wdrożony.

Właśnie dlatego w FIEGE powstał program „Mam Pomysł” – wewnętrzna inicjatywa, która
daje pracownikom realny wpływ na funkcjonowanie magazynu. To dzięki niej narodziło
się wiele ciekawych usprawnień, w tym jedno z rozwiązań, które zoptymalizowało zarządzanie
wszystkimi wózkami używanymi w magazynie. Jego autorem jest Marek Gołębiewski, Team
Leader, dla którego rola lidera oznacza działanie z myślą o innych, i razem z innymi.

##  Gdy pomysł wyrasta z potrzeby

– Do działania i zgłoszenia projektu zmotywowała mnie potrzeba uproszczenia i zoptymalizowania
formy zarządzania flotą naszych wózków w magazynie – mówi **Marek Gołębiewski**.–
Zależało nam na tym, aby ustandaryzować ten proces i uwolnić się od papierowych 
zgłoszeń, nieczytelnych notatek czy przekazywania informacji o statusie wózków w
formie ustnej.

Tak powstał Airwolf – narzędzie oparte na arkuszach Google, dostępne online, w którym
każdy pracownik może natychmiast sprawdzić stan konkretnego wózka, historię jego
napraw i przeglądów, obecny status i dostępność. To z pozoru proste narzędzie, ale
jego wpływ na codzienną pracę zespołu okazał się znaczący.

##  Jeden plik, jeden system, cała flota

Zanim w Centrum Dystrybucyjnym, w Ameryce koło Olsztynka, został wdrożony pomysł
Marka, informacje o stanie technicznym wózków były rozproszone. Jeśli doszło do 
usterki lider zespołu musiał osobiście przekazywać dane dalej. Było to sporym wyzwaniem,
zwłaszcza z uwagi na pracę zespołów na różnych zmianach i mijanie się operatorów
wózków z różnych zmian. Tym samym nie każdy wiedział, czy dany pojazd jest sprawny
i nadaje się do użytku.

W systemie Airwolf wszystko jest czytelne. Jeśli dojdzie do awarii wózka – usterka
jest od razu wprowadzana do systemu, dodawane są zdjęcia, opis, numer zgłoszenia.
Każdy operator wózka może samodzielnie sprawdzić, czy dany pojazd jest dostępny,
a jeśli nie, to – od kiedy i dlaczego.

– Dzięki temu wykluczyliśmy ryzyko braku przepływu informacji między zmianami. Nawet
przy braku bezpośredniego kontaktu z osobą z poprzedniej zmiany, można szybko i 
jednoznacznie zweryfikować stan pojazdu. To oszczędność czasu, mniej frustracji 
i większe bezpieczeństwo – tłumaczy Marek.

##  Pomysł, który się przyjął

Po wdrożeniu systemu Airwolf pracownicy z miejsca zaczęli dzielić się pozytywnymi
opiniami. Operatorzy docenili przejrzystość, a liderzy zespołów – łatwość w zarządzaniu
i raportowaniu. Zgromadzenie danych w jednym miejscu przyspieszyło codzienną weryfikację
sprawności wózków, a sam system Airwolf – jak mówi jego autor – rozwija się i poszerza
zakres swojego działania.

Airwolf to nie tylko miejsce gromadzenia danych. To sprawność działania, lepsza 
komunikacja, oszczędność czasu i większe bezpieczeństwo pracy. To także dowód na
to, że logistyka to przede wszystkim ludzie – tacy jak Marek: zaangażowani, otwarci
i gotowi do działania.

 – Pomysły rodzą się z potrzeb, ale żeby naprawdę działały, trzeba je rozwijać. 
Zarządzanie magazynem to proces, który wymaga ciągłych modyfikacji. Jeśli stoimy
w miejscu – cofamy się – dodaje Marek.

##  Energia pochodząca ze sportowej pasji

Codzienna praca Team Leadera to dla Marka nie tylko obowiązki organizacyjne. To 
także odpowiedzialność za ludzi – i za atmosferę w zespole.

 – Zawsze powtarzam, że to ja jestem dla nich, a nie oni dla mnie. Staram się dbać
o pozytywne relacje, uśmiech i wzajemne zrozumienie. Kiedy jest zaufanie, łatwiej
o zaangażowanie – mówi.

Skąd Marek czerpie energię? Z aktywności fizycznej – od dziecka kocha sport. Regularnie
odwiedza siłownię i basen, a w sezonie letnim znika na wiele godzin na rowerze. 
Uczestniczy w ultramaratonach kolarskich, pokonując dziesiątki, a nierzadko setki
kilometrów.

 – Sport uczy cierpliwości, wytrwałości i systematyczności – to wszystko staram 
się przekładać na pracę. I nie ukrywam – jazda na rowerze daje mi też czas na przemyślenia.
Czasem właśnie wtedy rodzą się najlepsze pomysły – uśmiecha się Marek.
