# Głośne zabójstwo w Kortowie. Mateusz S. właśnie przedstawił inną wersję

- Link: https://tko.pl/307434,2025,09,18,glosne-zabojstwo-w-kortowie-mateusz-s-wlasnie-przedstawil-inna-wersje
- Published: 2025-09-18T11:35:31+02:00
- Author: Dorotab

**Do tragedii doszło w nocy z 9 na 10 października 2024 roku na osiedlu Kortowo 
w Olsztynie. Według ustaleń prokuratury Mateusz S. zadał swojemu ojcu co najmniej
13 ciosów nożem w głowę, tułów i ręce. Mężczyzna zmarł na miejscu.**

## Brutalne zabójstwo na osiedlu Kortowo

Prokuratura ustaliła, że oskarżony działał z zamiarem zabicia swojego ojca. Do ataku
użył noża. Ciosy były zadawane z dużą siłą i w różne części ciała. Mężczyzna nie
miał szans na ratunek. Sprawa wstrząsnęła mieszkańcami Olsztyna.

[Początkowo Mateusz S. przyznał się ](https://tko.pl/252831,2024,10,11,final-sporu-na-kortowie-ojciec-nie-zyje-21-latek-w-areszcie)
do winy i szczegółowo opisał przebieg zdarzenia. Jednak podczas późniejszego posiedzenia
sądu zmienił wersję wydarzeń. Oświadczył, że nie jest winny. Twierdził, że działał
w samoobronie, bo bał się o swoje życie.

## Mateusz S. został zbadany psychiatrycznie

11 października 2024 roku sąd zdecydował o tymczasowym [aresztowaniu Mateusza S. na trzy miesiące](https://tko.pl/252571,2024,10,10,zabojstwo-w-kortowie-zatrzymano-21-latka).
Powodem była duża ilość materiału dowodowego i obawa, że oskarżony mógłby utrudniać
postępowanie.

Sąd zlecił również przeprowadzenie badań psychiatrycznych. Mateusz S. spędził cztery
tygodnie w szpitalu psychiatrycznym. [Biegli psychiatrzy i psycholog przygotowali szczegółową opinię](https://tko.pl/259749,2024,12,04,zaskakujaca-opinia-bieglych-czy-zabojca-ksiedza-lecha-lachowicza-uniknie-wiezienia)
na temat jego stanu zdrowia psychicznego. Dokument trafił do sądu we wrześniu 2025
roku.

## Rozprawa przed Sądem Okręgowym w Olsztynie

Na podstawie zgromadzonych dowodów sąd wyznaczył termin rozpoczęcia procesu. Pierwsza
rozprawa odbędzie się 17 października 2025 roku o godzinie 9:15 w Sądzie Okręgowym
w Olsztynie. Mateusz S. nadal przebywa w tymczasowym areszcie.

Jeśli sąd uzna go za winnego, grozi mu kara minimum 10 lat więzienia. Ostateczny
wyrok może jednak oznaczać dla niego nawet dożywotnie pozbawienie wolności.

[[

[[

źródło: Sąd Okręgowy w Olsztynie
