# Jaką mamy służbę zdrowia w Olsztynie?

- Link: https://tko.pl/29462,2014,05,02,jaka-mamy-sluzbe-zdrowia-w-olsztynie
- Published: 2014-05-02T08:00:05+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Opieka zdrowotna w naszym kraju kuleje. I na pierwszy rzut oka wydaje się, że 
w stolicy województwa warmińsko-mazurskiego nie jest inaczej. Papierkiem lakmusowym
sytuacji olsztyńskiej służby zdrowia jest Wojewódzki Szpital Specjalistyczny.**

Ostatnimi czasy większość wiadomości na temat polskiej służby zdrowia, mówi jedynie
o tym, że nie wszystko działa tak, jak powinno. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny
w Olsztynie jest jedną z dużych placówek, które mogą stać się wizytówką opieki zdrowotnej
miasta wojewódzkiego. Okazuje się, że oprócz kilku niedociągnięć, szpital ciągle
się rozwija, podwyższając standardy.

Nad działaniem Szpitala Wojewódzkiego pracuje sztab podzielony na wiele działów.
Rozpoczynając od Dyrektor Naczelnej. Jak mówi lekarz pracująca na bloku operacyjnym
szpitala – to, że dyrekcja ma wykształcenie jedynie medyczne nie zawsze jest dla
funkcjonowania szpitala korzystne. Często powstają sytuacje, w których potrzebna
jest wiedza ekonomiczna, żeby dobrze podjąć decyzje.

Prowadzenie polityki finansowej szpitala nie należy do najłatwiejszych – Dyrekcja
stara się zaoszczędzić na osobach, które zatrudnia. Funkcjonuje tu system rezydencki,
który polega na tym, że są zatrudniani nowi, młodzi lekarze opłacani przez Ministerstwo
Zdrowia. Tylko dyżury nocne są opłacane przez szpital. W przypadku zmian nocnych
często jest tak, że administracja nie chce wypłacić całej pensji – mówi jedna z 
lekarek zatrudniona w szpitalu od około 3 lat. Zdarzają się też sytuacje, kiedy 
nie płaci się lekarzom za 12 godzin, pomimo, że tyle przepracowują.

Mimo że Szpital Wojewódzki nie jest bogaty, pracowników nie traktuje się tam jednak
najgorzej. Organizacja przestrzeni socjalnej jest utrzymana na dobrym poziomie. 
Głównie dla pracowników zatrudnionych na etacie. Pracownicy ci otrzymują zwyczajowe
dodatki bożonarodzeniowe, czy „wczasy pod gruszą”, lub dodatkowe pieniądze, jeśli
biorą 10 dniowy urlop. Jeśli chodzi o sytuacje w innych szpitalach w Polsce, to 
trudno to określić.

– Na pewno pod względem sposobu zatrudniania i wynagrodzeń jest różnica. Dla przykładu
w stolicy lekarze dostają większą pensje za nocne dyżury – mówi Natalia pracująca
w Szpitalu Wojewódzkim, jako anestezjolog. I kontynuuje – sposób szkolenia pracowników
także jest inny. Istnieje różnica pomiędzy Olsztynem a większymi miastami. Również
powstaje różnorodność, jeśli porównamy Szpital Wojewódzki do jakiejś mniejszej placówki
służby zdrowia. Inaczej sytuacja wygląda także w szpitalu uniwersyteckim, gdzie 
lekarze są zajęci kształceniem studentów – przyznaje lekarz anestezjolog.

![AES_0007](https://tko.pl/wp-content/uploads/2014/05/AES_0007.jpg)

![AES_0017](https://tko.pl/wp-content/uploads/2014/05/AES_0017.jpg)

![AES_0020](https://tko.pl/wp-content/uploads/2014/05/AES_0020.jpg)

![AES_0024](https://tko.pl/wp-content/uploads/2014/05/AES_0024.jpg)

![STA_2058](https://tko.pl/wp-content/uploads/2014/05/STA_2058.jpg)

**Szpital dla pacjenta czy pacjent dla szpitala?**

To, co ludziom najbardziej doskwiera w służbie zdrowia, nie tylko na terenie [Olsztyna](https://tko.pl/olsztyn),
to przede wszystkim kolejki do specjalistów i trudności w uzyskaniu skierowania 
na badanie. To na pewno jest głównym powodem narzekań. Jeśli chodzi o traktowanie
pacjenta i o warunki pobytu w Szpitalu Wojewódzkim – słyszałam, że pacjenci narzekają
na jedzenie. Kiedy zdarzyła się sytuacja, że pacjentka poskarżyła się na jedzenie,
zmieniliśmy jej dietę. W sytuacji niekompetentnego zachowania najczęściej jest tak,
że jeśli lekarz zauważy, pielęgniarkę nieodpowiednio zajmującą się pacjentem, wtedy
zgłasza to dyrektorowi czy przełożonemu – przyznaje pracowniczka bloku operacyjnego
Szpitala Wojewódzkiego.

Małe niedociągnięcia zdarzają się każdej placówce i jest to nieuniknione, jeśli 
w jednym miejscu pracuje tak wielu ludzi. Zdarzają się jednak poważne usterki takie
jak to, z przed kilku miesięcy, kiedy pacjentowi zapaliły się drogi oddechowe w 
trakcie znieczulenia. Było poparzenie wynikające z błędu, którego nikt sie nie spodziewał.

**Jaka przyszłość?   **

Szpital Wojewódzki ciągle się rozwija. W ciągu ostatnich 3 lat wiele działów wyremontowano.
Dużym przełomem jest budowanie nowego bloku operacyjnego, który spełnia standardy
europejskie. Do tej pory pacjenci byli znieczulani na starych blokach operacyjnych,
gdzie warunki były dalekie od ideału. Szpital planuje rozwinięcie oddziału transplantologii.
Nerki są tam przeszczepiane już od około 2-3 lat. W przyszłości także będą przeszczepiane
wątroby.

Na to, że szpital się rozwija wpływa przede wszystkim pomoc finansowa z zewnątrz
i fakt, że władze szpitala ubiegają się o wsparcie. Sam postęp medycyny i konieczność
zakupu nowych urządzeń również ma duże znaczenie.

_PŻ_
