# Znany degustator przetestował kebaby w Olsztynie. Lepiej się z tym zapoznać

- Link: https://tko.pl/292276,2025,07,02,ksiazulo-miazdzy-kebaby-w-olsztynie-zanany-youtuber-rozczarowany-naszym-miastem
- Published: 2025-07-02T11:57:42+02:00
- Author: wred

**Znany youtuber Książulo zjechał do Olsztyna, by sprawdzić, czy miasto ma się czym
pochwalić w świecie kebabów. Efekt? Seria miażdżących recenzji, rozczarowania i 
tylko jeden lokal, który naprawdę zrobił na nim wrażenie.**

## Kebabowa mapa Olsztyna zaskakuje – i nie zawsze pozytywnie

Olsztyn, miasto akademickie, z pozoru powinien być rajem dla fanów kebaba. Tymczasem
Książulo już na początku testu zderzył się z nieoczekiwaną przeszkodą – większość
lokali była otwarta do godziny 18:00 lub 20:00. Taka sytuacja zaskoczyła youtubera,
który przyzwyczajony był do znacznie szerszych godzin działania kebabowni w innych
miastach.

„[Kebabom w Olsztynie](https://tko.pl/283595,2025,05,20,12-wyrozniajacych-sie-lokali-z-kebabem-w-olsztynie)
chyba się za bardzo nie chce pracować” – podsumował.

W ciągu dwóch dni odwiedził sześć lokali, w których przetestował różne wersje kebaba.
Większość nie spełniła jego oczekiwań, a tylko jeden naprawdę go przekonał.

## ORK Kebab – rzemieślniczy zawód

Pierwszym przystankiem był ORK Kebab przy ul. Orkana 5B. Lokal reklamuje się jako
[rzemieślniczy](https://tko.pl/384573,2026,08,17,rzemieslnicze-mydla-i-kremy-do-golenia-dlaczego-warto-zamienic-pianke-z-puszki-na-tradycyjny-tygiel),
z lawaszem wypiekanym przez zaprzyjaźnioną piekarnię i mięsem wysokiej jakości. 
Książulo zamówił kebab z kurczakiem za 35 zł. Jak sam zauważył, porcja była duża–
jego ważyła 700 g, podczas gdy kebab jego towarzysza miał 595 g.

Jednak nie masa była tu problemem. „To nie jest w żaden sposób udana kompozycja 
dla mnie w tej cenie. Zwykły frajer i nie rozumiem, dlaczego on przez Olsztynian
jest tak bardzo polecany” – mówił członek ekipy Książula. Zabrakło mu przede wszystkim
sosów, które praktycznie nie były wyczuwalne. Mięso nazwał „jałóweczką”, a całość
porównał do obiadu w lawaszu.

## Babu Kebab – tanio, ale bez szału

Drugi lokal, Babu Kebab przy ul. Bp. T. Wilczyńskiego 25E, zaserwował kebab w picie
z kulą mięsną i warzywami za 15 zł. Mimo niskiej ceny Książulo nie był do końca 
przekonany. Sosy określił jako „całkiem niezłe, pikantne, delikatnie wpadające w
keczup”.

„To jest klasyczny stinky kebab. Bardzo przeciętny kebab. Aczkolwiek chyba i tak
bym go wolał niż tamten” – stwierdził, odnosząc się do wcześniejszego testu w ORK
Kebab.

## Na Sztycy – kebab pachnący pizzą

W lokalu Na Sztycy przy ul. Jeziołowicza 7G zamówiono kebab z karkówką w lawaszu
za 34 zł. Mięso pozytywnie zaskoczyło Książula – było miękkie i soczyste, ale przyprawy
nadawały mu charakterystyczny, niecodzienny aromat.

„To jest kebab w smaku Cheetosów pizzowych” – mówił członek ekipy Książula. Choć
mięso uznano za najlepsze karkówkowe, jakie Książulo jadł od dłuższego czasu, całościowo
danie wypadło przeciętnie. Youtuber narzekał na małą ilość sosów i niezrównoważony
smak.

## W Sam Raz na Raz – chaos i faworyzacja

Czwarty lokal, W Sam Raz na Raz przy ul. Pieniężnego 13, mocno rozczarował podejściem
do klientów. Książulo zauważył, że jego zamówienie zostało potraktowane inaczej 
niż osoby bez kamery. Choć powiedziano mu, że nie ma już lawasza, jego znajomy otrzymał
go kilka minut wcześniej.

„To jest kebab w lawaszu zamówiony, więc no takiego mają lawasza tutaj, moim zdaniem.(…)
Mają chyba najgorszego lawasza jakiego jadłem” – ocenił ostro kolega Książula. Mimo
że mięso i sos miętowy smakowały, tortilla zamiast lawasza i podejście obsługi znacząco
obniżyły końcową ocenę.

## Summer Club & Bistro – kebab studencki

Piąty test odbył się w Summer Club & Bistro przy ul. Kanafojskiego 8. To lokal działający
przy akademiku, serwujący kebab za 29,99 zł. Książulo zauważył dużą ilość mięsa 
i intensywny tłuszcz wypływający z dania. Warzywa określił jako „taki troszeczkę
colesławik”.

„To kebab zalany fatem, który daje trochę przyjemności” – powiedział. Jego zdaniem,
choć to nie był wybitny kebab, zjadłby go ponownie, gdyby mieszkał w pobliżu. W 
ocenie ogólnej był to[ najlepszy kebab do tej pory w Olsztynie](https://tko.pl/287631,2025,06,07,ksiazulo-zrzuca-kilogramy-w-olsztynie-ale-zamowil-dwa-kebaby).

## Osiedlowy Kebab – w końcu coś dobrego

Ostatni lokal, Osiedlowy Kebab przy ul. Bp. T. Wilczyńskiego 6, okazał się prawdziwym
zaskoczeniem. Mięso wołowe opalane drewnem, dobrze przyprawione, w ormiańskim lawaszu
z dużą ilością wyraźnych sosów zrobiło na Książulu świetne wrażenie.

„W końcu zjadłem dobry kebab w Olsztynie” – powiedział z ulgą. Mimo że sos miętowy
był dla niego zbyt wyrazisty, docenił całą kompozycję i jakość składników. Cena 
była według niego w pełni uzasadniona.

## Ostateczna ocena – jeden zwycięzca i wiele rozczarowań

Spośród sześciu odwiedzonych kebabowni tylko Osiedlowy Kebab zdobył jednoznacznie
pozytywną opinię Książula. Lokal ten wyróżnił się nie tylko jakością składników –
szczególnie delikatną, dobrze przyprawioną wołowiną opalaną drewnem – ale też kompozycją,
porcją oraz obsługą bez faworyzacji. Youtuber docenił uczciwe podejście, intensywny
smak sosów i ilość mięsa, podkreślając, że to jedyne miejsce, które z czystym sumieniem
może polecić.

Pozostałe lokale rozczarowały z różnych powodów: w jednym dominowały suche warzywa
i brak sosów, w innym przytłaczał tłuszcz, jeszcze gdzie indziej pojawiła się wyraźna
różnica w traktowaniu klientów. Kebab, który miał być wyrazisty i sycący, często
przypominał mdły wrap lub nadmiernie przetłuszczony fast food. Brak spójnej jakości,
niska kreatywność i chaotyczna obsługa sprawiły, że większość testowanych miejsc
nie spełniła nawet podstawowych oczekiwań.

Jak zauważył sam [Książulo](https://tko.pl/243128,2024,07,19,znany-youtuber-ksiazulo-testuje-pizzerie-w-olsztynie-ktora-powstala-w-1992-r),
nie było wśród nich kebaba obrzydliwego – ale też żadnego, który poza jednym wyjątkiem,
naprawdę zapadałby w pamięć.
