# Dilerzy ciężarówek o wszczętym przez UOKiK postępowaniu: nie ma żadnego kartelu

- Link: https://tko.pl/28834,2019,04,12,dilerzy-ciezarowek-o-wszczetym-przez-uokik-postepowaniu-nie-ma-zadnego-kartelu
- Published: 2019-04-12T10:58:13+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Nie ma żadnego kartelu – napisali w oświadczeniu dilerzy ciężarówek odnosząc się
do czwartkowej informacji UOKiK o wszczęciu przez urząd postępowania przeciw pięciu
firmom. UOKiK podejrzewa, że nabywcy samochodów mogli płacić wyższe ceny i zostać
pozbawieni możliwości wyboru sprzedawcy.**

W ocenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów dilerzy ciężarówek mogli stworzyć
kartel, który od 2011 r. dzielił polski rynek. Według UOKiK nielegalny proceder 
polegał na tym, że przedsiębiorcy wspólnie ustalili, że każdy z nich będzie sprzedawał
ciężarówki DAF na określonym terenie i nie będą rywalizowali o klientów w innych
częściach Polski. Dotyczyło to również przetargów na dostawę samochodów.

Urząd wszczął postępowania przeciw firmom: DBK z Olsztyna, ESA Trucks Polska z Komornik(
woj. wielkopolskie), TB Truck & Trailer Serwis z Wolicy (woj. mazowieckie), Van 
Tilburg-Bastianen Groep z Bredy w Holandii i WTC z Długołęki (woj. dolnośląskie).
Postawił także zarzuty dziewięciu menadżerom wysokiego szczebla, którzy pracowali
lub pracują w tych spółkach.

Jak czytamy we wspólnym oświadczeniu firm DBK i WTC przesłanym PAP, „działalność
dealerów w żaden sposób nie naruszała interesów klientów, nie miała bowiem wpływu
na ceny samochodów ciężarowych im oferowanych”.

„Dealerzy rezygnowali z klientów z innych regionów. Zamiast tego koncentrowali swoje
wysiłki na konkurencji ze sprzedawcami innych marek samochodów ciężarowych na terenach
swojej działalności” – podały firmy.

Obie firmy zaznaczyły, że są zaskoczone tym, że „UOKiK zdecydował się na publiczne
stawianie zarzutów naszym spółkom na tak wczesnym etapie, to jest w sytuacji, w 
której postępowanie antymonopolowe zostało dopiero wszczęte”.

Zadeklarowały jednocześnie, że będą dalej współpracować z urzędem.

Jak poinformował w czwartek dyrektor departamentu ochrony konkurencji UOKiK Wojciech
Dorabialski, „w ramach przeszukań przeprowadzonych w DBK, ESA Trucks Polska, TB 
Truck & Trailer Serwis i WTC w 2018 r. Urząd zabezpieczył obszerny materiał dowodowy.
Pracownicy UOKiK w asyście policji znaleźli wówczas dowody wskazujące, że przedsiębiorcy
ustalali wspólne działania i zdawali sobie sprawę, że ich postępowanie może być 
niezgodne z prawem”.

Prezes UOKiK Marek Niechciał powiedział, że „w czasie przeszukań zdobyliśmy mocne
dowody. Podejrzewamy, że co najmniej od 2011 r. DBK i WTC wspólnie z ESA Trucks 
Polska dzieliły rynek sprzedaży ciężarówek marki DAF. Najpóźniej w 2016 r. do porozumienia
mógł dołączyć TB Truck & Trailer Serwis za zgodą i wiedzą kontrolującej go spółki
Van Tilburg-Bastianen Groep”.

Dodał, że holenderski przedsiębiorca był informowany przez jednego z pracowników,
że w Polsce funkcjonuje porozumienie ograniczające konkurencję. „Nie podjął jednak
kroków, żeby zakończyć udział swojej spółki-córki w kartelu. Dlatego prowadzimy 
postępowanie także przeciwko tej firmie i jej menadżerom” – wskazał prezes.

Prezes Niechciał przypomniał, że za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję
grozi kara do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy, a menadżerom zaangażowanym w naruszenie–
kara do 2 mln zł.

Jak tłumaczył, dotkliwych sankcji można uniknąć dzięki programowi łagodzenia kar(
leniency). „Daje on przedsiębiorcy, a także menadżerom, którzy uczestniczą w nielegalnym
porozumieniu, szansę zyskania statusu +świadka koronnego+ i całkowite uniknięcie
kary pieniężnej lub jej obniżenie, pod warunkiem dostarczenia dowodów lub informacji
dotyczących istnienia niedozwolonego porozumienia oraz współpracy z UOKiK” – dodał.

Według urzędników UOKiK postepowanie w tej sprawie, do momentu wydania tzw. małej
decyzji może potrwać „co najmniej rok”.
