# UOKiK wszczął postępowanie przeciw 5 firmom; dilerzy ciężarówek mogli stworzyć kartel

- Link: https://tko.pl/28831,2019,04,12,uokik-wszczal-postepowanie-przeciw-5-firmom-dilerzy-ciezarowek-mogli-stworzyc-kartel
- Published: 2019-04-12T10:55:51+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Dilerzy ciężarówek mogli stworzyć kartel, który od 2011 r. dzielił polski rynek–
uznał UOKiK i wszczął postępowanie przeciw pięciu firmom. Urząd postawił też zarzuty
dziewięciu menadżerom z firmom objętych postępowaniem, grozi im kara do 2 mln zł.**

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował w czwartek o wszczęciu postępowania
przeciw firmą DBK z Olsztyna, ESA Trucks Polska z Komornik (woj. wielkopolskie),
TB Truck & Trailer Serwis z Wolicy (woj. mazowieckie), Van Tilburg-Bastianen Groep
z Bredy w Holandii i WTC z Długołęki (woj. dolnośląskie). UOKiK postawił także zarzuty
dziewięciu menadżerom wysokiego szczebla, którzy pracowali lub pracują w tych spółkach.

UOKiK podejrzewa, że nabywcy samochodów mogli płacić wyższe ceny i zostać pozbawieni
możliwości wyboru sprzedawcy.

„W ramach przeszukań przeprowadzonych w DBK, ESA Trucks Polska, TB Truck & Trailer
Serwis i WTC w 2018 r. Urząd zabezpieczył obszerny materiał dowodowy. Pracownicy
UOKiK w asyście policji znaleźli wówczas dowody wskazujące, że przedsiębiorcy ustalali
wspólne działania i zdawali sobie sprawę, że ich postępowanie może być niezgodne
z prawem” – mówił dyrektor departamentu ochrony konkurencji UOKiK Wojciech Dorabialski.

Według UOKiK nielegalny proceder polegał na tym, że przedsiębiorcy wspólnie ustalili,
że każdy z nich będzie sprzedawał ciężarówki DAF na określonym terenie i nie będą
rywalizowali o klientów w innych częściach Polski. Dotyczyło to również przetargów
na dostawę samochodów.

„W czasie przeszukań zdobyliśmy mocne dowody. Podejrzewamy, że co najmniej od 2011
r. DBK i WTC wspólnie z ESA Trucks Polska dzieliły rynek sprzedaży ciężarówek marki
DAF. Najpóźniej w 2016 r. do porozumienia mógł dołączyć TB Truck & Trailer Serwis
za zgodą i wiedzą kontrolującej go spółki Van Tilburg-Bastianen Groep” – wyjaśnił
prezes UOKiK Marek Niechciał.

Dodał, że holenderski przedsiębiorca był informowany przez jednego z pracowników,
że w Polsce funkcjonuje porozumienie ograniczające konkurencję. „Nie podjął jednak
kroków, żeby zakończyć udział swojej spółki-córki w kartelu. Dlatego prowadzimy 
postępowanie także przeciwko tej firmie i jej menadżerom” – wskazał prezes.

Prezes Niechciał przypomniał, że za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję
grozi kara do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy, a menadżerom zaangażowanym w naruszenie–
kara do 2 mln zł.

Jak tłumaczył, dotkliwych sankcji można uniknąć dzięki programowi łagodzenia kar(
leniency). „Daje on przedsiębiorcy, a także menadżerom, którzy uczestniczą w nielegalnym
porozumieniu, szansę zyskania statusu +świadka koronnego+ i całkowite uniknięcie
kary pieniężnej lub jej obniżenie, pod warunkiem dostarczenia dowodów lub informacji
dotyczących istnienia niedozwolonego porozumienia oraz współpracy z UOKiK” – dodał.

Według urzędników UOKiK postepowanie w tej sprawie, do momentu wydania tzw. małej
decyzji może potrwać „co najmniej rok”.
