# Był łakomy na miedź. Włamał się tam, gdzie napięcie może zabić. Wytropił go pies

- Link: https://tko.pl/287348,2025,06,07,ryzykowal-zyciem-i-kradl-miedz-z-trafostacji-policja-zatrzymala-go-dzieki-psu-tropiacemu
- Published: 2025-06-07T09:42:20+02:00
- Author: wred

**Włamanie do obiektu energetycznego zawsze niesie za sobą poważne ryzyko – zarówno
dla sprawcy, jak i dla otoczenia. Tak było w Elblągu, gdzie 35-letni mężczyzna wtargnął
do trafostacji i zaczął wynosić elementy pod napięciem. Nie przewidział jednak szybkiej
reakcji policji.**

## Włamanie do trafostacji przy ul. Piławskiej w Elblągu

Do zdarzenia doszło w środę, 4 czerwca, przy ul. Piławskiej w Elblągu. 35-letni 
mężczyzna wszedł na teren trafostacji, skąd zabrał m.in. odłączniki wysokiego napięcia,
elementy baterii kompensacyjnej oraz przewody miedziane. Wartość skradzionego mienia
oszacowano na około 5000 zł. W czasie kradzieży narażał nie tylko własne życie, 
ale także bezpieczeństwo energetyczne okolicy.

## Zatrzymanie dzięki psu służbowemu

Na miejsce zdarzenia błyskawicznie skierowano patrol policji. Do [akcji włączono również przewodnika z psem służbowym](https://tko.pl/257131,2024,11,14,szybka-akcja-sluzb-pomogla-uratowac-mlodego-mezczyzne).
Czworonóg podjął trop i doprowadził funkcjonariuszy bezpośrednio do sprawcy. [Mężczyzna został zatrzymany](https://tko.pl/177369,2022,11,05,namierzenie-i-zatrzymanie-mezczyzny-bylo-mozliwe-dzieki-wielotygodniowej-pracy-operacyjnej)
nieopodal miejsca włamania. Miał przy sobie zarówno skradzione elementy, jak i narzędzia,
którymi posłużył się podczas przestępstwa.

## Obiekty energetyczne to nie miejsce dla intruzów

Trafostacje to miejsca wymagające szczególnej ostrożności – kontakt z urządzeniami
wysokiego napięcia może skończyć się tragicznie. Wejście na ich teren bez uprawnień
to nie tylko przestępstwo, ale też poważne zagrożenie dla życia. W tym przypadku
interwencja służb zapobiegła możliwej tragedii.

## Zarzuty i możliwe konsekwencje

Zatrzymany 35-latek usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem. Zgodnie z kodeksem karnym
grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Śledztwo w tej sprawie prowadzą elbląscy
dochodzeniowcy, którzy ustalają również, czy mężczyzna nie ma na koncie podobnych
przestępstw.

źródło: KMP Elbląg
