# Groźby śmierci za 16 złotych! Szokujące nagranie z olsztyńskiej taksówki

- Link: https://tko.pl/285868,2025,05,29,grozby-smierci-za-16-zlotych-szokujace-nagranie-z-olsztynskiej-taksowki
- Published: 2025-05-29T13:54:53+02:00
- Author: wred

**Taksówkarz z Olsztyna, który przeczytał o agresorze z Jarot, zgłosił, że „duży
i łysawy” mężczyzna groził mu śmiercią i odmówił zapłaty za przejazd. Do ataku doszło
w taksówce – wszystko zarejestrowała kamera.**

## Kolejny incydent z agresywnym mężczyzną na Jarotach

Nie minęło wiele dni od informacji [mieszkańców Jarot o mężczyźnie, który terroryzuje osiedle](https://tko.pl/285315,2025,05,27,mieszkancy-jarot-boja-sie-wychodzic-z-domow-mezczyzna-terroryzuje-osiedle-w-olsztynie),
a pojawiła się kolejna relacja – tym razem taksówkarza. Mężczyzna twierdził, że 
możliwe, iż ten sam „duży i łysawy” mężczyzna, o którym pisaliśmy wcześniej, groził
mu śmiercią i nie zapłacił za kurs. Całe zajście miało miejsce 24 maja i zostało
zarejestrowane przez kamerę wewnątrz samochodu.

## Groźby śmierci w taksówce i próba uniknięcia zapłaty za kurs

Jak wynika z relacji kierowcy taksówki Bolt, pasażer – rosły, łysy mężczyzna – wsiadł
do pojazdu w okolicy Wysokiej Bramy. Po przyjeździe na miejsce przy ul. Lazurowej(
Jaroty), kiedy taksówkarz poinformował pasażera, że należność za przejazd wynosi
16,69 zł, mężczyzna zaczął unikać zapłaty. Stwierdził, że być może ktoś po niego
wyjdzie i że to „nie on zamawiał kurs”. Dodał też, że nie ma kontaktu do osoby, 
która rzekomo zamówiła przejazd. Kierowca uznał, że sytuacja jest dziwna, ale dał
mężczyźnie chwilę na rozwiązanie sprawy.

Po około dziesięciu minutach oczekiwania pasażer nagle zmienił ton. Zwrócił się 
w stronę kierowcy i dwukrotnie zapytał: „Chcesz żyć? Chcesz żyć?”. Po czym dodał:„
To mnie tu zostaw” i otworzył drzwi.

Zaskoczony kierowca zapytał, czy wie, czym są groźby karalne. Mężczyzna nie odpowiedział
wprost, lecz ponownie wypowiedział słowa: „Chcesz żyć?”, po czym dodał krótkie „
Siedź cicho” i gwałtownie trzasnął drzwiami, opuszczając pojazd.

## Taksówkarz dzwoni na 112 i próbuje uciec przed napastnikiem

Kierowca Bolta zareagował natychmiast – zadzwonił na numer alarmowy 112 i poinformował
o sytuacji dyspozytora. W międzyczasie skontaktował się z zespołem bezpieczeństwa
firmy Bolt, przekazując im szczegóły zdarzenia. Nie był jednak jeszcze bezpieczny–
z wnętrza pojazdu zauważył, że agresywny pasażer zawraca i rusza w jego kierunku.

Nie czekając na dalszy rozwój sytuacji, kierowca postanowił odjechać. Niestety, 
wkrótce okazało się, że wjechał w ślepą uliczkę. Zatrzymał się tylko na chwilę, 
by rozejrzeć się za możliwą drogą ucieczki. W tym czasie napastnik był coraz bliżej.

Na szczęście udało się go ominąć i wyjechać z pułapki. Kierowca dotarł do punktu,
gdzie przyjechali funkcjonariusze policji.

>  [@hybrydawgazie](https://www.tiktok.com/@hybrydawgazie?refer=embed)
> Odpowiadanie użytkownikowi @6Sam6ael6 Przypnę się do twojego komentarza, bo opini
> o mojej reakcji zrobiło się tu strasznie dużo. Parę słów do wszystkich, którzy
> zamiast skupić się na tym co nawyczyniał ten chłop wolą pouczać mnie co powinienem,
> albo naśmiewać się z mojej reakcji. Nie znacie, nie oceniajcie. Ja też was nie
> znam więc jebie mnie wasze zdanie. U mnie macie 1:1 jak to wyglądało, bez rżnięcia
> pozera i bohatera. Jeśli się to komuś nie podoba, to scrollujcie dalej.
>  [♬ Magic Mamaliga – OMFO](https://www.tiktok.com/music/Magic-Mamaliga-6807674635316889601?refer=embed)

## Policja zatrzymuje agresora, który „niczego nie pamięta”

Funkcjonariusze ujęli agresora i przeprowadzili rozmowę z obiema stronami. Mężczyzna
tłumaczył się, że „nie pamięta” żadnych gróźb ani tego, by odmówił zapłaty. Ostatecznie
jednak uregulował należność za kurs i pozostał na miejscu z policją.

Kierowca Bolta, po upewnieniu się, że może bezpiecznie odjechać, opuścił teren.

## Policja zaprzecza, że to ten sam agresor co we wcześniejszych incydentach

Zarówno opis fizyczny, jak i lokalizacja zdarzenia – Jaroty – wskazywała, że może
chodzić o tego samego mężczyznę, który wedle wcześniejszych informacji terroryzuje
mieszkańców. Jak wcześniej relacjonowaliśmy, agresywny „duży, łysawy” mężczyzna 
atakował przechodniów, ubliżał im, a także uderzył kasjera w sklepie.

„Przyszedł tu i uderzył kasjera. W okolicy jest on znany z wyglądu. To duży, łysawy
gość. Zaczepia wszystkich” – mówił mieszkaniec Jarot w rozmowie z Radiem Olsztyn.

Z informacji przekazanych przez policję wynika jednak, że nie ma podstaw, by łączyć
oba zdarzenia pod kątem sprawcy: „Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie
24 maja 2025 r. interweniowali w Olsztynie przy ul. Lazurowej w sprawie zgłoszenia
kierowcy taksówki. Wskazany przez zgłaszającego sprawca interwencji nie był tym 
samym mężczyzną, którego dotyczyła interwencja z 22 maja 2025 r. w jednym ze sklepów
w Olsztynie (…).” – przekazał podkom. Jacek Wilczewski z** **Zespołu Informacyjno—
Prasowego Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

## Mieszkańcy Jarot domagają się większego bezpieczeństwa na osiedlu

Mimo że policja zaprzecza, jakoby sprawcą obu zdarzeń był ten sam mężczyzna, wielu
mieszkańców Jarot nie ukrywa rosnącego niepokoju. Powtarzające się przypadki agresji–
zarówno wobec przechodniów, jak i pracowników czy kierowców – sprawiają, że osiedle
coraz częściej postrzegane jest jako niebezpieczne. Zdaniem mieszkańców, niezależnie
od tego, kto stoi za konkretnymi incydentami, sytuacja wymaga zdecydowanej reakcji.
Domagają się zwiększenia obecności patroli i realnych działań prewencyjnych, które
przywrócą spokój i poczucie [bezpieczeństwa w tej części Olsztyna](https://tko.pl/259558,2024,12,03,napad-na-sklep-w-olsztynie-policja-poszukuje-dwoch-uzbrojonych-sprawcow).
