# Olsztyński przedsiębiorca oskarża rząd o paraliż programu „Czyste Powietrze” i bankructwo firm

- Link: https://tko.pl/283660,2025,05,16,olsztynski-przedsiebiorca-oskarza-rzad-o-paraliz-programu-czyste-powietrze-i-bankructwo-firm
- Published: 2025-05-16T09:41:16+02:00
- Author: wred

**Paweł Zabielski, przedsiębiorca z Olsztyna, wystąpił podczas posiedzenia sejmowej
komisji ochrony środowiska, przedstawiając dramatyczną sytuację firm zaangażowanych
w realizację programu „Czyste Powietrze”. Przed Sejmem trwały w tym czasie protesty
przedsiębiorców domagających się natychmiastowej wypłaty zaległych środków. Ministerstwo
odpiera zarzuty, wskazując na skalę nadużyć.**

## Dramatyczny apel z Olsztyna

23 kwietnia w trakcie posiedzenia Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych
i Leśnictwa, której przewodniczy poseł Urszula Pasławska z PSL, głos zabrał Paweł
Zabielski – właściciel firmy z Olsztyna. Przedsiębiorca nie szczędził słów krytyki
wobec ministerstwa klimatu, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki 
Wodnej oraz posłów, zarzucając im obojętność i brak reakcji na wielokrotne prośby
o pomoc.

Zabielski przypomniał, że od stycznia próbował nawiązać kontakt z przedstawicielami
wszystkich partii politycznych – bezskutecznie. Jak podkreślił, jedynie posłowie
Konfederacji zdecydowali się wesprzeć przedsiębiorców. Jego firma, podobnie jak 
dziesiątki innych, posiada wiele nierozliczonych wniosków o płatność. Jak relacjonował,
nikt nie odpowiedział na pisma ani nie udzielił wsparcia, a sytuacja finansowa wielu
wykonawców staje się krytyczna.

*nagranie wideo

## Osobiste doświadczenia i gorzkie pytania

W swoim wystąpieniu Zabielski przedstawił listę problemów, z którymi borykają się
wykonawcy programu. Pytał o skalę zaległości – zarówno w liczbie nierozliczonych
wniosków, jak i w kwotach – oraz o to, dlaczego w XXI wieku państwo nie posiada 
centralnego systemu informacyjnego, który pozwalałby monitorować stan realizacji
programu.

Zwrócił uwagę, że beneficjenci i firmy wykonawcze zmuszeni są działać w chaosie 
administracyjnym, w którym każdy wojewódzki fundusz ochrony środowiska funkcjonuje
według własnego systemu, a dane trzeba pozyskiwać ręcznie. Podkreślił, że mimo regulaminowego
terminu 14 dni na wypłatę zaliczki, żadna z firm obecnych na sali nie otrzymała 
środków w tym czasie. Zapytał też, dlaczego przedsiębiorcy muszą płacić odsetki 
za opóźnienia w rozliczeniach, podczas gdy państwo nie wypłaca odsetek za wielomiesięczne
zaległości.

W mocnych słowach odniósł się do zarzutów o nadużycia, które – jak wskazywał – występują
w marginalnym odsetku przypadków. Zestawił liczbę 880 tysięcy zawartych umów z zaledwie
103 [zgłoszeniami do prokuratury](https://tko.pl/217898,2023,11,10,nieuczciwi-wykonawcy-wykorzystuja-program-czyste-powietrze-jak-sie-przed-nimi-chronic).„
Czy na podstawie tych danych można uznać, że wszyscy jesteśmy oszustami?” – pytał.

## Protesty przed Sejmem: „Czyste powietrze, nieczysta gra!”

Podczas gdy w [Sejmie trwały obrady komisji](https://tko.pl/219725,2023,11,24,trzy-sejmowe-komisje-z-poslami-z-warmii-i-mazur-na-czele),
przed gmachem parlamentu zgromadzili się przedsiębiorcy dotknięci skutkami zatorów
płatniczych w programie. Uczestnicy demonstracji nieśli transparenty z hasłami „
WFOŚ oszukuje, rząd nie reaguje”, „Uczciwe firmy oszukane” oraz „Rozliczymy was 
przy urnach”. Skandowali hasła „Czyste powietrze, nieczysta gra!”, domagając się
wypłaty zaległych środków. Do protestujących wyszedł wicemarszałek Sejmu Krzysztof
Bosak, deklarując swoje poparcie dla ich postulatów.

## Głos ministerstwa: winni poprzednicy i skala nadużyć

Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska odpowiedziała na zarzuty, twierdząc,
że obecna administracja zastała program w dramatycznym stanie. Jak wskazała, poprzednicy
nie zapewnili ciągłości finansowania, nie ustanowili skutecznego nadzoru i nie wprowadzili
mechanizmów kontrolnych. Dodatkowo wojewódzkie fundusze ochrony środowiska borykały
się z poważnymi brakami kadrowymi, co uniemożliwiało sprawną obsługę wniosków.

Ministerstwo podjęło działania naprawcze, w tym zwiększenie liczby pracowników odpowiedzialnych
za realizację programu, opracowanie procedur kontrolnych i budowę zespołów kontrolnych.
Resort zwrócił również uwagę na poważne nadużycia – rekuperatory sprzedawane po 
wielokrotnie zawyżonych cenach, instalacje montowane bez możliwości podłączenia 
do prądu czy wypłaty środków na inwestycje bez efektów ekologicznych, jak pompy 
ciepła trzymane w stodołach.

## Reforma programu: większy nadzór i nowe zasady

Hennig-Kloska zaznacza, że w ramach reformy zapewniono stabilne finansowanie programu
z trzech źródeł – ponad 13 miliardów złotych z Krajowego Planu Odbudowy, 7,6 miliarda
złotych z programu FEnIKS oraz 10 miliardów złotych z Funduszu Modernizacyjnego.
Przywrócono mechanizm weryfikacji kosztów inwestycyjnych i wprowadzono działania
mające na celu uszczelnienie programu.

W odpowiedzi na wcześniejsze zaniedbania zwiększono liczbę kontroli, a także wprowadzono
Operatorów Programu, którzy mają wspierać beneficjentów na etapie realizacji inwestycji.

## Dwa światy, jedna rzeczywistość

Z jednej strony przedsiębiorcy, którzy twierdzą, że zostali pozostawieni sami sobie,
muszą finansować inwestycje z własnych środków i czują się traktowani jak potencjalni
przestępcy. Z drugiej strony ministerstwo, które tłumaczy się odziedziczonymi zaniedbaniami,
skalą nadużyć i potrzebą naprawy systemu.

Minister Hennig-Kloska uważa, że program „Czyste Powietrze” ma nadal ogromny potencjał,
czego dowodem ma być rekordowa liczba 278 tysięcy wniosków złożonych tylko w 2024
roku. Jednak dla przedsiębiorców takich jak Paweł Zabielski te liczby nie mają znaczenia,
jeśli oznaczają kolejne miesiące bez zapłaty za wykonaną pracę.

„Czy znajdzie się chociaż jeden przedsiębiorca w Polsce, który po tych doświadczeniach
chciałby jeszcze raz wejść w ten program?” – pytał na zakończenie Zabielski.

źródło: Sejm
