# „Ukradli tobie? Ukradnij komuś i ty”. 47-latek został okradziony z telefonu, potem sam ukradł rower

- Link: https://tko.pl/28013,2019,03,20,ukradli-tobie-ukradnij-komus-i-ty-47-latek-zostal-okradziony-z-telefonu-potem-sam-ukradl-rower
- Published: 2019-03-20T11:07:39+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Olsztyńscy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości przeciwko mieniu
przyjęli zawiadomienie od 47-letniego mieszkańca miasta, któremu ktoś ukradł telefon
komórkowy. Jakiś czas później, ktoś inny zgłosił kradzież wartego 1200 złotych roweru.
W toku wykonywanych czynności policjanci ustalili, że te dwie sprawy łączy jedna
osoba. 47-latek, który najpierw na własnej skórze doświadczył jak to jest być okradzionym,
ostatecznie sam usłyszał zarzut kradzieży. Za popełnione przestępstwo może spędzić
za kratami nawet 5 lat.**

Kilka dni temu policjanci z Wydziału d/w z Przestępczością Przeciwko Mieniu KMP 
w Olsztynie przyjęli od 47-letniego mieszkańca Olsztyna zawiadomienie dotyczące 
kradzieży jego telefonu komórkowego. Kilka dni później do wydziału wpłynęło kolejne
zawiadomienie o kradzieży w centrum miasta, tym razem dotyczącej wartego 1200 zł
roweru.

Policjanci pracujący nad obiema sprawami ustalili, że jednoślad prawdopodobnie został
zastawiony pod zastaw w jednym z [olsztyńskich](https://tko.pl/olsztyn) lombardów.
Mundurowi wezwali do siebie kobietę, która zgłaszała kradzież roweru i razem z nią
pojechali do ustalonego wcześniej lombardu, aby to sprawdzić. W lombardzie stał 
rower, który właścicielka rozpoznała jako swój oraz przedstawiła stosowne dokumenty
świadczące o tym, że jest to jej własność. Policjanci zabezpieczyli w komendzie 
policji odzyskany rower oraz dokumentację związaną z jego zastawieniem. Jako materiał
dowodowy policjanci zabezpieczyli także m.in. zapisy z kamer monitoringu miejskiego,
na których został zarejestrowany wizerunek osoby podejrzanej o kradzież jednośladu.
Policjanci zweryfikowali wszystkie zebrane informacje, z których wynikało, że kradzieży
roweru mógł się dopuścić mężczyzna, który kilka dni wcześniej sam jako osoba poszkodowana
zgłosił kradzież telefonu komórkowego.

47-latek został wezwany do olsztyńskiej komendy. Był przekonany, że spotkanie będzie
dotyczyło jedynie sprawy telefonu. Ku swojemu został przesłuchany przez funkcjonariuszy
także w sprawie kradzieży jednośladu. Podejrzenia funkcjonariuszy wobec 47-latka
potwierdzało także to, że na przesłuchanie przyszedł ubrany dokładnie tak samo, 
jak w chwili, gdy przemierzał centrum miasta na skradzionym rowerze. Ostatecznie
mężczyzna, który wcześniej na własnej skórze doświadczył, że kradzież to nic przyjemnego,
sam usłyszał zarzut, do którego się przyznał. Kodeks karny za kradzież przewiduje
karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
